2. Bundesliga zakończyła rozgrywki. Trzech kolejnych Polaków w 1. Bundeslidze

Wiktor Bąk
Tak cieszyli się piłkarze Paderborn po wywalczeniu awansu
Tak cieszyli się piłkarze Paderborn po wywalczeniu awansu www.bundesliga.com
Wczoraj zakończył się sezon w Bundeslidze, dziś przyszedł czas na koniec rozgrywek na jej zapleczu. Wiemy już, że w przyszłym sezonie w najwyższej klasie rozgrywkowej w Niemczech zagrają FC Koeln oraz SC Paderborn. W barażach o Bundesligę zagra Greuther Furth, a o utrzymanie Arminia Bielefeld. Z kolei z ligą pożegnały się Dynamo Drezno i Energie Cottbus.

To, że FC Koeln zobaczymy w przyszłym sezonie w Bundeslidze było wiadomo już od kwietnia. Drużyna z Kolonii pewnie awansowała, gromadząc na swoim koncie 68 punktów, ale w ostatnim meczu sezonu uległa FSV Frankfurt 0:2. Cały mecz w barwach

Kozłów

rozegrał Adam Matuszczyk, a Sławomir Peszko, który niedawno podpisał nowy kontrakt z Koeln przesiedział cały mecz na ławce. Warto wspomnieć, że od przyszłego sezonu w Kolonii będzie grał Paweł Olkowski.

Tak dobrej sytuacji nie mieli piłkarze SC Paderborn, Greuther Furth i FC Kaiserslautern, którzy do końca walczyli o awans lub prawo gry w barażach. Ostatecznie zwycięsko ze swoich starć wyszły dwie pierwsze drużyny. Paderborn choć przegrywało z VfR Aalen ostatecznie wygrało 2:1 i po raz pierwszy w historii awansowało do Bundesligi. Jest to ogromny wyczyn tego malutkiego klubu, gdyż w ciągu 107 lat istnienia tylko 7 sezonów spędził na zapleczu Bundesligi. W drużynie nie ma gwiazd ani dużego budżetu, ale udało się awansować dzięki znakomitej pracy trenera André Breitenreitera, który stworzył w Paderborn świetny kolektyw.

W ostatniej kolejce prawo gry w barażach do Bundesligi zapewnił sobie Greuther Furth. drużyna z Bawarii ma szanse wrócić po rocznej przerwie na najwyższy poziom rozgrywkowy w Niemczech.

Koniczynki

wygrały 2:0 z SV Sandhausen i zmierzą się w barażach z HSV Hamburg. Mecze barażowe odbędą się w czwartek o 20:30 oraz niedzielę o 17.

Na występ w barażach miało również szanse FC Kaiserslautern, ale zaprzepaściło swoją szansę przegrywając 2:4 z Fortuną Dusseldorf.

Ciekawie było także w dolnej części tabeli. Dwie drużyny, które były zaangażowane w walkę o utrzymanie spotkały się bezpośrednio. W tym starciu lepsza okazała się Arminia Bielefeld, która wygrała 3:2 z Dynamem Drezno. Spotkanie obfitowało w wiele zwrotów akcji. Arminia objęła dwubramkowe prowadzenie za sprawą dubletu Fabiana Klosa. Na dziesięć minut przed końcem Dynamo strzeliło bramkę kontaktową, a w 90. minucie Robert Koch doprowadził do wyrównania. W tym momencie pojawił się polski akcent w tym meczu, gdyż Kacper Przybyłko zapewnił Arminii prowadzenie, a jego bramka dała klubowi z Bielefeld prawo gry w barażach o utrzymanie, w których rywalem będzie Darmstadt. Baraże zostaną rozegrane w piątek i niedzielę.

Z kolei w przyszłym sezonie 2. Bundesligi zagrają FC Heidenheim, które wygrało 3. Bundesligę oraz RB Lipsk.

Oprócz wspomnianych już Adama Matuszczyka, Sławomira Peszki oraz Kacpra Przybyłki w ostatniej kolejce sezonu zagrał Grzegorz Wojtkowiak, który strzelił bramkę dla TSV Monachium. Piotr Ćwielong oraz Sebastian Mrowca znaleźli się na ławkach rezerwowych odpowiednio VfL Bochum oraz Energie Cottbus.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie