3 liga. Łukasz Bereta, trener Stali Stalowa Wola: Musimy mieć odpowiednich piłkarzy, jeśli chcemy o coś walczyć

Damian Wiśniewski
Damian Wiśniewski
Damian Wiśniewski
Udostępnij:
Stal Stalowa Wola zakończyła pierwszą część sezonu 2021/2022 na szóstym miejscu w tabeli trzeciej ligi z czterema oczkami straty do pierwszej Cracovii II. Jej obecny trener, Łukasz Bereta, ocenił dla nas grę prowadzonej przez siebie drużyny i określił niektóre cele na rundę wiosenną.

Łukasz Bereta poprowadził "Stalówkę" w dziesięciu ligowych spotkaniach. Sześć z nich jego drużyna wygrała, jedno zremisowała i trzy przegrała. Bilans ten nie do końca go zadowala.

- Mam niedosyt, ponieważ tych trzech meczów nie przegraliśmy wysoko, tylko po 0:1. Z Siarką Tarnobrzeg może nie byliśmy lepsi, ale mogliśmy zremisować i ten punkt byłby cenny. Z Wólczanką Wólką Pełkińską nie wykorzystaliśmy rzutu karnego i też mogliśmy mieć o jeden punkt więcej, mimo że nic nam w tym meczu nie wychodziło. Z Avią Świdnik moi zawodnicy byli już nieco zmęczeni, nie mieli swojego dnia. Brakowało nam zmienników. U rywali z ławki wszedł Wojciech Białek, który strzelił gola i mógł do niego dołożyć kolejnego. Gdybyśmy te mecze zremisowali i mieli o trzy punkty więcej, to byłbym zadowolony, choć nie jest źle, bo mamy kontakt z liderem tabeli - powiedział nam szkoleniowiec.

Pod jego wodzą Stal stała się jedną z najskuteczniejszych drużyn w lidze. Strzeliła 20 goli, a więcej w tym czasie zdobyły tylko Cracovia II (23) i Podhale Nowy Targ (22). Wraz z piłkarzami Siarki Tarnobrzeg zielono-czarni najlepiej również bronili - jedni i drudzy stracili po osiem goli.

- Odkąd przyszedłem klub traci mniej bramek i więcej goli strzela. Gdy wygrywaliśmy, to zdobywaliśmy po trzy bramki, albo ogrywaliśmy rywala różnicą trzech goli, jak z Sokołem Sieniawa (5:2 - przyp. red.). Zaczęliśmy grać inaczej, skuteczniej, zmieniliśmy sposób rozgrywania stałych fragmentów gry, co również przyniosło nam kilka trafień. Nasza gra jest inna, ale jeszcze nie tak bardzo jakbym tego chciał, ponieważ nie było czasu na eksperymenty. Liczyło się to, by zdobyć jak najwięcej punktów, a gdybyśmy wygrywali skromniej, a dołożyli do tego triumfy w meczach z Wólczanką i Avią, to byłbym na pewno jeszcze bardziej zadowolony. Teraz tego czasu będzie więcej i drużyna na pewno będzie grała w inny sposób - powiedział nam również trener.

Do tego, by Stal grała tak, jak chce tego trener, potrzebne są jednak zmiany kadrowe i poprawienie sytuacji zdrowotnej wśród piłkarzy, którzy już grają w Stalowej Woli.

- Chcemy zbudować swoją kadrę tak, by mieć możliwość grania kilkoma systemami, a nie tylko jednym, i dobierać je do odpowiednich spotkań. Teraz nie było takiej możliwości, ponieważ, między innymi przez dużą liczbę kontuzji, brakowało nam odpowiednich do tego ludzi. To się musi zmienić, musimy mieć odpowiednich piłkarzy, jeśli chcemy o coś walczyć. W klubie też powinno być jasno powiedziane, że chcemy dokonać zmian i że są na to finanse. Jeśli ich nie ma, to może zrobić się problem. Teraz jest okres, w którym siadamy do rozmów z piłkarzami i omawiamy nasze cele - powiedział również Łukasz Bereta.

Na konferencji prasowej po ostatnim tegorocznym meczu (z Avią Świdnik) trener Stali powiedział między innymi, że jego zespół potrzebuje lepszej opieki medycznej, by uniknąć sytuacji z dużą liczbą urazów. Nowy fizjoterapeuta mógłby sprawić, że oczekiwanie na powrót kontuzjowanych piłkarzy zostałoby skrócone.

- Rozmawialiśmy o tym z włodarzami klubu i mam nadzieję, że to ulegnie poprawie. Opieka medyczna jest ważna, ponieważ lepiej mieć jednego zawodnika mniej, ale do tego posiadać fizjoterapeutę, który swoją pracą sprawi, że kilku innych krócej będzie przechodziło swoje kontuzje. Dobór zawodników też jest kluczowy, bo wiadomo że niektórzy są bardziej kontuzjogenni, a inni mniej. Jest to konieczne, by z kimś nawiązać współpracę, ponieważ trenujemy profesjonalnie i urazy będą się zdarzać. Zawodnicy wchodzący do seniorskiej piłki są często po zerwanych więzadłach, mięśniach, albo po skręconych kolanach. Kiedyś tak nie było, ale obecnie sztuczna nawierzchnia i obłożenie spotkań powodują, że młodzi piłkarze często mają w swojej historii poważne kontuzje - dodał trener Stali Stalowa Wola.

J&J: Dostałam skrzydeł, te skrzydła mnie niosą

Wideo

Materiał oryginalny: 3 liga. Łukasz Bereta, trener Stali Stalowa Wola: Musimy mieć odpowiednich piłkarzy, jeśli chcemy o coś walczyć - Echo Dnia Podkarpackie

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie