3. liga piłkarska. Pierwsze roszady personalne w Sole...

3. liga piłkarska. Pierwsze roszady personalne w Sole Oświęcim

Zdjęcie autora materiału
Jerzy Zaborski

Aktualizacja:

Gazeta Krakowska

Kibice chcieliby, aby wiosną takich obrazków, kiedy piłka ląduje w siatce rywali, było jak najwięcej
1/6
przejdź do galerii

Kibice chcieliby, aby wiosną takich obrazków, kiedy piłka ląduje w siatce rywali, było jak najwięcej ©Fot. Jerzy Zaborski

Mimo zimowej przerwy, sporo dzieje się w Sole Oświęcim, która po jesieni zajmuje ostatnie miejsce w grupie południowo-wschodniej III ligi piłkarskiej. Są już pierwsze roszady kadrowe. Podopieczni Łukasza Surmy przygotowania do wiosny rozpoczną 11 stycznia.
Wiosną w barwach Soły kibice na pewno nie zobaczą obrońcy Macieja Skiby oraz pomocników Dominika Gaudyna (mało grywał i postanowił poszukać klubu bliżej rodzinnego Krakowa) i Michała Szewczyka. Być może fani są nieco zaskoczeni rezygnacją z usług tego ostatniego przez działaczy oświęcimskiego klubu. - Angażując Michała Szewczyka, liczyłem, że będzie jednym z liderów zespołu, tymczasem przez dwie trzecie rundy jesiennej leczył kontuzję – tłumaczy Krzysztof Pękala, prezes Soły. - Na początku trener nie skreślił zawodników, których jesienią nie miał możliwości obejrzenia w akcji, bo przecież przejął zespół na ostatnie sześć kolejek. Jednak wspólnie ustaliliśmy, że nie możemy wiosną ryzykować podobnego scenariusza, kiedy walka pójdzie o naszą sportową przyszłość. Poza tym, zdecydował też prosty rachunek ekonomiczny. W miejsce Szewczyka będziemy mogli zaangażować dwóch zawodników, a wiosną także szeroka ławka jest potrzebna, bo mogą się mnożyć absencje wynikające z kumulacji żółtych kartek.

Wiele wskazuje na to, że wiosną na Przecznej zabraknie także Arkadiusza Chlebowskiego. On też szybko jesienią złapał kontuzję i prezesowi urwał się kontakt z tym zawodnikiem. Odebrał to jako sygnał do poszukiwania stopera.

Pod znakiem zapytania stoi przyszłość bramkarza Kaisa Al-Aniego, który w trakcie jesieni dołączył do Soły. - Odniosłem wrażenie, że nie podjął walki o miejsce w wyjściowej kadrze – analizuje prezes Pękala. - Jestem po rozmowie z zawodnikiem. Na pewno musimy mieć bramkarza gotowego do walki na trzecioligowych boiskach.

Prezes ma już pierwszych kandydatów do gry w Sole. Na razie jednak nie chce operować nazwiskami, póki wszystko nie zostanie formalnie załatwione.

Na pierwszym, organizacyjnym treningu, Solarze spotkają się 11 stycznia. Wtedy ma pojawić się grupa testowanych piłkarzy. Przygotowania pełną parą ruszą 14 stycznia, a już pięć dni później oświęcimianie zagrają pierwszy sparing, z czwartoligowymi Jawiszowicami.




DZIEJE SIĘ W SPORCIE - KONIECZNIE SPRAWDŹ:



Komentarze

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Wyniki

Herb godpodarza Herb gościa
Brak danych
Więcej

Polub nas na Fejsie!