Arka Gdynia pożegnała się z napastnikiem. W zespole nie ma już Aleksandyra Kolewa, a to nie musi być koniec

(stan)Zaktualizowano 
Aleksandyr Kolew
Aleksandyr Kolew Fot. Karolina Misztal
Arka Gdynia uszczupla kadrę zespołu. W zespole żółto-niebieskich nie zagra już Aleksandyr Kolew.

Kolew był dużą nadzieją Arki. Miał być tym zawodnikiem, który rozwiąże problem zespołu ze strzeleniem goli dlatego został wykupiony z Sandecji Nowy Sącz za 100 tysięcy euro. Liczby jednak go absolutnie nie broniły, chociaż walki i zaangażowania na boisku nikt mu nie mógł odmówić. Kolew jednak został sprowadzony do Gdyni głównie po to, aby strzelać gole. Tego jednak nie robił, a do tego miał spore problemy zdrowotne i często pauzował z powodu kontuzji. Kolew miał być snajperem Arki, a okazał się wielkim rozczarowaniem. W zespole żółto-niebieskich rozegrał 20 meczów, w których strzelił jednego gola i zanotował cztery asysty. To bardzo słabe statystyki. W tym sezonie dostał szansę od trenera Jacka Zielińskiego i dwukrotnie pojawił się na boisku, ale prezentował się słabo. Kontrakt Kolewa z Arką został rozwiązany za porozumieniem stron.

CZYTAJ TAKŻE: Piekne polskie cheerleaderki

To może nie być koniec rozstań gdyńskiego klubu z piłkarzami. Goran Cvijanović i Luka Marić to kolejni piłkarze, którzy całkowicie rozczarowują i nie mogą być pewni przyszłości w zespole żółto-niebieskich. Na decyzje w kwestii tych piłkarzy trzeba jednak jeszcze poczekać.

CZYTAJ TAKŻE: Tak polscy piłkarze spędzali wakacje [galeria]

Już po okresie przygotowawczym do zespołu rezerw został przesunięty Maksymilian Banaszewski. To oznacza, że trener Zieliński nie widzi tego piłkarza w kadrze pierwszego zespołu. Dołączył do niego Nabil Aankour. To kolejny piłkarz, który też nie spełnił pokładanych w nim nadziei. Liczby go absolutnie nie broniły. Marokańczyk może być kolejnym piłkarzem, z którym Arka będzie chciała się wkrótce pożegnać.

Robert Lewandowski jednak nie przedłuży umowy z Bayernem? Pojawiły się rozbieżności

Press Focus / x-news

Wideo

Materiał oryginalny: Arka Gdynia pożegnała się z napastnikiem. W zespole nie ma już Aleksandyra Kolewa, a to nie musi być koniec - Dziennik Bałtycki

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Pierwszy ,ktory musi odejsc to amator i dyletant"ksiegowy" Pertkiewicz i natychmiast rowniez pseudowlasciciel Midak,ktory sie pod ziemie zapadl.To jest warunek podstawowy "sine qua non",zeby ta druzyna uniknela spadku i odzyskala dobre imie i honor....

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3