Arka Gdynia zagra u siebie ze Stomilem Olsztyn. Gdynianie muszą ten mecz wygrać

Łukasz Kamasz
Łukasz Kamasz
Przemyslaw Swiderski
Udostępnij:
Żółto-niebiescy przegrali ostatnie 3 spotkania w Fortuna 1. Lidze, ich sytuacja w tabeli nie wygląda najlepiej. Zespół pilnie potrzebuje punktów i to właśnie domowe spotkanie ze Stomilem Olsztyn jest dla Arki idealną okazją na przełamanie w lidze, tym bardziej, że gdynianie przystąpią do niego, po wygranym spotkaniu w Pucharze Polski.

Gdynianie spisali się w pucharowym meczu przeciwko ekstraklasowemu Zagłębiu Lubin, zespół Ryszarda Tarasiewicz pokonał miedziowych i zameldował się w ćwierćfinale Fortuny Pucharu Polski. Teraz, w dużo lepszych nastrojach, żółto-niebiescy wracają do rozgrywek ligowych, w których liczą na przełamanie. Arka przegrała trzy ostatnie spotkania w lidze, a w Gdyni wszyscy zdają sobie sprawę, że obecna sytuacja w tabeli jest nie do zaakceptowania. Na przełamanie w lidze nie będzie już lepszego momentu, mecz ze Stomilem będzie dla arkowców ostatnim w tym roku, a sam zespół z Olsztyna nie radzi sobie w tym sezonie najlepiej i zajmuje dopiero 16 miejsce w lidze.

- Chcemy zakończyć ten rok w dobrym stylu - mówi Ryszard Tarasiewicz, trener żółto-niebieskich. - Tak, aby wszyscy, którzy życzą Arce dobrym wyników, byli zadowoleni. Do niedzielnego meczu ze Stomilem przystąpimy w dużo lepszych nastrojach. Cieszę się, że część kontuzjowanych zawodnik zdążyła się wyleczyć. Ostatni mecz w roku planujemy wygrać.

Ryszard Tarasiewicz, zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, nie będzie mógł skorzystać z Huberta Adamczyka, Olafa Kobackiego oraz Macieja Rosołka. Dobrą wiadomością jest to, że w spotkaniu z Zagłębiem Lubin, na plac gry wybiegł Mateusz Stępień, co prawda tylko na kilkanaście minut, ale daje to nadzieję, że zobaczymy utalentowanego skrzydłowego również w spotkaniu ze Stomilem.

- Wiemy, jaka jest sytuacja w lidze, musimy dojść do jak najwyższego miejsca - podkreśla Kacper Krzepisz, bramkarz Arki. - Krok po kroku. Wiemy, że dużo punktów nam uciekło, nie mamy już marginesu błędu. Każdy kolejny mecz ligowy musi być zwycięski.

Stomil Olsztyn miał aż dwa tygodnie przerwy od grania. Tydzień temu miał zagrać u siebie z GKS-em Jastrzębie, jednak z powodu pozytywnego wyniku testu na COVID-19 u jednego z zawodników GKS-u, mecz został przełożony. Kibice żółto-niebeskich z pewnością liczą, że Arka wykorzysta tak długą przerwę w grze rywala i od początku będzie w tym spotkaniu dyktować trudne warunki. Mecz Arki Gdynia ze Stomilem Olsztyn rozpocznie się 5 grudnia, w niedzielę, o godzinie 12:40 na Stadionie Miejskim w Gdyni i będzie ostatnim meczem drużyny Ryszarda Tarasiewicza w tym roku.

Radosław Fogiel o komisji śledczej ws. Pegasusa w Sejmie

Wideo

Materiał oryginalny: Arka Gdynia zagra u siebie ze Stomilem Olsztyn. Gdynianie muszą ten mecz wygrać - Dziennik Bałtycki

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie