Arkadiusz Milik zmieni klub? Sprzeczne sygnały

DWZaktualizowano 
Arkadiusz Milik zmieni klub? Sprzeczne sygnały
Arkadiusz Milik zmieni klub? Sprzeczne sygnały Pawel Relikowski / Polska Press
Arkadiusz Milik może zaliczyć miniony sezon do wyjątkowo udanych. Napastnik po kontuzji seriami potrafił strzelać gole i realnie wpływać na wyniki Napoli. Latem reprezentant Polski jest jednak bardzo krytykowany, a niektórzy sądzili, że zostanie sprzedany do Realu Betis. Klub Milika również wysyła sprzeczny sygnał twierdząc, że jego pozycja w drużynie jest mocna. Jak w końcu jest naprawdę?

Napoli od kilku lat musi ustąpić pierwszeństwa Juventusowi. To właśnie Stara Dama sięga po trofea we Włoszech. Choć klub z Neapolu również wydaje miliony euro na głośne transfery, wciąż jest jak Adaś Miauczyński z filmu "Nic Śmiesznego" - zawsze drugi! Pojawiły się więc opinie, że Azzurri potrzebują napastnika o randze klasy światowej. Takim rzekomo Arkadiusz Milik nie jest, choć sezon 2018/19 był jednym z jego najlepszych. Nie dość, że strzelił na włoskich boiskach 17 goli, to w dodatku wystąpił łącznie w 47 meczach.

O polskiego napastnika - według plotek - ubiegał Real Betis, lecz temat bardzo szybko ucichł. W słabnące Napoli przez Arkadiusza Milika wątpi Gianluca Monti, dziennikarz "La Gazzetta dello Sport", który od wielu lat zajmuje się Napoli. Monti jest zdziwiony, że polski napastnik nie cieszy się pozytywnymi opiniami, choć przemawiają za nim statystyki oraz fizyczna i mentalna wytrzymałość po kontuzjach. Przypominamy, że Milik miał zerwane więzadła w obu kolanach.

Opinia publiczna zwraca jednak uwagę na fakt, że Arkadiusz Milik słabo zaprezentował się w okresie przygotowawczym. Marnował okazje w meczach sparingowych i kiepsko dogadywał się na boisku z kolegami z zespołu. Włoska prasa wywiera presję na Carlo Ancelottim sądząc, że Napoli potrzebny jest snajper o innej charakterystyce.

Kontrakt Milika z Napoli obowiązuje jeszcze przez dwa lata, natomiast klub chce maksymalnie wykorzystać swojego napastnika i dać mu szansę z prawdziwego zdarzenia. Mówił o tym sam Ancelotti - est napastnikiem i to normalne, że podczas meczu ma wiele szans na zdobycie gola. Ma imponujące warunki fizyczne, potrzebuje tylko czasu, by dojść do formy - twierdzi szkoleniowiec Azzurrich.

Serie A rozpoczyna nowy sezon 24 sierpnia. Wtedy właśnie Arkadiusza Milika czeka pierwszy, poważny sprawdzian. Napoli zmierzy się na wyjeździe z Fiorentiną.

POLACY ZA GRANICĄ w GOL24

Więcej o POLAKACH ZA GRANICĄ

Zrobili karierę, choć w Ekstraklasie z nich zrezygnowano. TO...

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

k
kić

@ Gość

Ty mądralo poluzuj majtasy i wymień pieluchę.

G
Gość
2019-08-13T19:21:52 02:00, kić:

Moim zdaniem Mylyk znowu zgarnie kasę za transfer,możliwe nawet do 25%.Żyć i nie umierać.Najlepiej co rok zmieniać chlebodawce.

mylykiem to ty jesteś, i bucem tez

k
kić

Moim zdaniem Mylyk znowu zgarnie kasę za transfer,możliwe nawet do 25%.Żyć i nie umierać.Najlepiej co rok zmieniać chlebodawce.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3