Atletico - Elche LIVE! Pierwszy z pięciu finałów

Filip Błajet
Wszyscy zastanawiali się, kiedy Atletico wreszcie zmięknie i odpadnie z walki o mistrzostwo, a tymczasem prymat na krajowym podwórku jest już na wyciągnięcie ręki. Tym razem na drodze Los Colchoneros stanie 15. w lidze Elche i na pewno nie będzie faworytem dzisiejszego spotkania.

Jeśli gospodarze wygrają, to zwiększą swoją przewagę nad drugim Realem do 6 punktów. Przynajmniej do czasu, aż Królewscy nadrobią zaległości. W pierwszym meczu madrytczycy ograli Elche 2:0 i brak zwycięstwa w dzisiejszym spotkaniu byłby odebrany jako sensacja. Podopieczni Diego Simeone wygrali siedem ostatnich spotkań z rzędu, a w sześciu z nich zachowali czyste konta. – Zostało nam 5 spotkań do rozegrania i każde z nich musimy traktować jak finał – powiedział argentyński szkoleniowiec.

Diego Costa doznał groźnie wyglądającego rozcięcia nogi w spotkaniu z Getafe, jednak reprezentant Hiszpanii wrócił już w środę do treningów i powinien być w pełni gotowy do gry. Wątpliwy jest za to występ Ardy Turana, który narzeka na uraz pachwiny. Wydaje się mało prawdopodobne, aby Diego Simeone chciał ryzykować zdrowie Turka w przededniu meczu z Chelsea. Możliwe, że Argentyńczyk da odpocząć któremuś ze swoich środkowych obrońców, a szansę dostanie Toby Alderweireld.

Elche jest 15. w lidze i nad strefą spadkową ma tylko 4 punkty przewagi. Kibice Los Franjiverdes będą drżeli o ligowy byt do ostatniej kolejki. – W tej lidze możemy myśleć tylko o następnym spotkaniu. Nikt nie wie, ile punktów będzie potrzebnych do utrzymania bezpiecznej pozycji - powiedział Fran Escriba, szkoleniowiec ekipy.

Forma Elche nie nastraja fanów optymistycznie. Zespół hiszpańskiego menedżera wygrał tylko jedno z ostatnich siedmiu spotkań, a ostatni raz komplet punktów Los Franjiverdes przywieźli z obcego stadionu w październiku.

Drużyna Escriby zagra bez jednego ze swoich najważniejszych graczy. Za występ wypożyczonego z Atletico Rubena Pereza włodarze Elche musieliby zapłacić 300 tysięcy euro, a według zagranicznych źródeł nie mają zamiaru tego zrobić. Nie zagra także kontuzjowany Edu Alcabar, strzelec trzech goli w bieżącej kampanii Primera Division.

Pierwszy finał Atletico już dziś i wydaje się to być finał relatywnie łatwy. Jakikolwiek inny wynik niż łatwe zwycięstwo gospodarzy będzie nie lada niespodzianką. 8. zwycięstwo z rzędu Los Colchoneros w drodze?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3