Bayern liderem, Lewandowski nowym rekordzistą

Bayern liderem, Lewandowski nowym rekordzistą

Dominik Owczarek

Polska

Aktualizacja:

Polska

Bayern liderem, Lewandowski nowym rekordzistą

©East News

Dzięki wysokiemu zwycięstwu nad Wolfsburgiem, Bayern Monachium objął prowadzenie w tabeli. Walka o tytuł rozpoczyna się od nowa.
Bayern liderem, Lewandowski nowym rekordzistą

©East News

Dwa z sześciu goli dla Bawarczyków strzelił Robert Lewandowski, który dzięki zdobytemu dubletowi został najskuteczniejszym obcokrajowcem w historii Bundesligi. Objął też samodzielne przewodnictwo w klasyfikacji strzelców obecnego sezonu, wyprzedzając napastnika Eintrachtu Frankfurt Lukę Jovicia. Polak w obecnym sezonie zdołał uzbierać już siedemnaście trafień.

Worek z bramkami w Monachium rozwiązał się w 34 minucie, gdy Serge Gnabry jako pierwszy pokonał bramkarza Wolfsburga.
Ostatecznie Koen Casteels był zmuszony wyjmować piłkę z siatki jeszcze pięciokrotnie. Jednego z goli zdobył Thomas Mueller, który w środku tygodnia dowiedział się od selekcjonera reprezentacji Niemiec, że nie będzie już więcej powoływany przez niego do kadry.

"Jogi" Loew poinformował, że oprócz Muellera decyzja dotyczy również dwóch innych piłkarzy Bayernu - Matsa Hummelsa i Jerome'a Boatenga. W niemieckich mediach trwają nieprzerwane dyskusje nad słusznością postanowienia trenera. Trenera skrytykował m.in. menedżer Bayernu Niko Kovac. Za mecz z Wolfsburgiem Mueller oceniony został przez "Bild" na klasę światową (1). Do tej pory Bawarczycy nie przegrali w lidze żadnego spotkania, w którym Niemiec strzelił gola. "Chłopcy dali dobrą odpowiedź" - powiedział dyrektor sportowy Bayernu Hasan Salihamidzić nawiązując do decyzji Loewa.

"SportBild" poinformował, że niebawem rozpoczną się negocjacje w sprawie przedłużenia kontraktu przez Lewandowskiego. Obecny obowiązuje do 2021 roku i nieoficjalnie gwarantuje mu miano najlepiej opłacanego piłkarza Bundesligi. Szef działu piłkarskiego gazety Christian Falk oznajmił, że nowa umowa ma trwać do 2023 roku.

Mimo że trzy punkty powędrowały również do Dortmundu, zwycięstwo nad Stuttgartem nie wystarczyło do utrzymania pozycji lidera przez BVB. „Borussia zachowuje się jak zmęczony maratończyk” - ocenia Marcus Bark z „Der Spiegel”. Dobrą minę do złej gry zachowuje z kolei gwiazda zespołu Marco Reus. - Najważniejsze jest to, kto wygra po ostatniej kolejce. Kwestia mistrzostwa jest otwarta - podkreśla.

Podopieczni Markusa Weinzierla skutecznie opierali się atakom Borussii, jednak w 84 minucie Paco Alcacer wyprowadził gospodarzy na prowadzenie. Na chwilę przed końcowym gwizdkiem arbitra Christian Pulisić przypieczętował zwycięstwo. - Zaparkowali gigantyczny autobus. Ciężko było znaleźć lukę w defensywie Stuttgartu - powiedział trener BVB Lucien Favre. - Weinzierl postawił białą ścianę przed żółtą ścianą - ocenił "Stuttgarter Zeitung" odnosząc się do słynnej dortmundzkiej trybuny złożonej z najbardziej zagorzałych kibiców.

Fatalną serię przerwała inna Borussia – Moenchengladbach, która wygrała po raz pierwszy od początku lutego. Poprzez zwycięstwo w Moguncji podopieczni Dietera Heckinga zyskali odrobinę nadziei na powrót do właściwej dyspozycji. - Graliśmy dobrze, ale zabrakło determinacji. Możemy jednak optymistycznie patrzeć na najbliższy mecz z Bayernem - ocenia bramkarz Mainz Florian Mueller.

RB Lipsk sensacyjnie bezbramkowo zremisował u siebie z Augsburgiem, co nie przeszkodziło im w zachowaniu trzeciego miejsca w tabeli. - Jeśli chcemy skończyć w czołowej czwórce Bundesligi, musimy wygrywać takie mecze - powiedział bezrobotny w sobotnim meczu bramkarz Peter Gulacsi. Krytyki trenerowi Ralfowi Rangnickowi nie szczędził skrzydłowy Lipska Marcel Sabitzer. - Mamy wielu kreatywnych graczy, którzy siedzą na ławce rezerwowych. Dlaczego? Na to pytanie musi odpowiedzieć ktoś inny - stwierdził Austriak.

Ogrom krytyki spływa na słabo spisujące się Schalke Gelsenkirchen. Piłkarze z Zagłębia Ruhry zanotowali w Bremie trzecią ligową porażkę z rzędu. Die Koenigsblauen nadal nie zostali wyeliminowani z rozgrywek Ligi Mistrzów - przynajmniej do wtorku. W obecnym sezonie Bundesligi zanotowali za to jedynie sześć zwycięstw.

- Schalke wygląda jak orkiestra na Titanicu - skwitował gorzko w telewizji SkySports Jan Aage Fjoertoft, były napastnik Eintrachtu Frankfurt. - Jestem absolutnie zszokowany tym, co dzieje się z Schalke - powiedział Leon Goretzka, piłkarz Bayernu Monachium, który spędził minionych pięć lat przy Veltins Arenie.

W poniedziałek w Duesseldorfie kolejne punkty postara się wywalczyć Eintracht Frankfurt, który w obecnym sezonie czaruje kibiców swoją grą szczególnie w ofensywie. Od pierwszej minuty w zespole Fortuny wyjdzie prawdopodobnie dwóch Polaków - Marcin Kamiński i Dawid Kownacki.

Komentarze

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Wyniki

Herb godpodarza Herb gościa
Brak danych
Więcej

Liga niemiecka

Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
Faza grupowa Liga Mistrzów
Faza grupowa Liga Europy
Baraż o utrzymanie
Spadek do 2. Bundesligi
1 Bayern Monachium Live 30 70 22 4 4 79-29
2 Borussia Dortmund Live 30 69 21 6 3 72-36
3 RB Lipsk Live 30 61 18 7 5 57-23
4 Eintracht Frankfurt Live 30 53 15 8 7 58-35
5 Borussia M'Gladbach Live 30 51 15 6 9 49-37
6 TSG 1899 Hoffenheim Live 30 50 13 11 6 65-41
7 Bayer Leverkusen Live 30 48 15 3 12 52-46
8 Werder Brema Live 30 46 12 10 8 52-42
9 VfL Wolfsburg Live 30 45 13 6 11 47-45
10 Fortuna Duesseldorf Live 30 37 11 4 15 40-59
11 Hertha Berlin Live 30 36 9 9 12 41-48
12 FSV Mainz Live 30 36 10 6 14 37-51
13 SC Freiburg Live 30 34 8 10 12 39-53
14 FC Augsburg Live 30 31 8 7 15 46-55
15 Schalke 04 Gelsenkirchen Live 30 27 7 6 17 32-52
16 VfB Stuttgart Live 30 21 5 6 19 27-67
17 FC Nuernberg Live 30 18 3 9 18 24-56
18 Hannover 96 Live 30 15 3 6 21 23-65