Chaotycznie, ale zwycięsko! Liteks Łowecz 1-2 Wisła Kraków

Kamil Kusier
Zwycięstwem krakowian zakończyło się pierwsze spotkanie III rundy kwalifikacyjnej Ligi Mistrzów, w którym Wisła Kraków mierzyła się z mistrzem Bułgarii – Liteksem Łowecz. Mecz był ciekawy ze względu na liczne okazje podbramkowe.

Liteks - Wisła GALERIA ZDJĘĆ!

Bez Patryka Małeckiego i Siergieja Pareiko (w czasie rozgrzewki nabawił się urazu pleców) do meczu z Bułgarami przystępowała Wisła. Początek spotkania pokazał, że w porównaniu ze Skonto Ryga, dzisiejsi rywale polskiego klubu to wyższa europejska półka. I to właśnie gospodarze jako pierwsi mogli pokusić się o zdobycie bramki. Już w 10. minucie – piłkarz meczu Wellington, znany jako Tom mógł wyprowadzić Liteks na prowadzenie, jednak piłka po uderzeniu z rzutu wolnego zamiast do siatki, trafiła w słupek bramki Wisły.

Osiem minut później cieszyli się już piłkarze Białej Gwiazdy. Kiedy wydawało się, że po podaniu Radosława Sobolewskiego arbiter odgwiżdże pozycję spaloną, zza placów obrońców w polu karnym pojawił się Michael Lamey i technicznym strzałem nad Viniciusem Barrivieira’ą umieścił piłkę w siatce. Do końca pierwszej części spotkania zarówno Wisła jak i piłkarze Liteksu starali się pokusić o chociaż jedno trafienie. Kiedy wydawało się, że znany z epizodu z Levadią Tallin arbiter Tommy Skjerven zakończy pierwszą część spotkania, bramkę dającą remis zdobył wspominiany Brazylijczyk – Wellington. Piłka zanim wpadła do bramki zaskoczonego Milana Jovanicia, odbiła się od nogi Kewa Jaliensa, co dodatkowo zmyliło rezerwowego bramkarza Wisły.

Druga połowa to początkowa przewaga gospodarzy, którzy wykorzystując fatalną dyspozycję Juniora Diaza raz po raz nękali atakami prawą stroną boiska piłkarzy Wisły. O tym, że niewykorzystane sytuacje się mszczą, zawodnicy Liteksu przekonali się w 75. minucie meczu. Prostopadłe podanie z głębi pola w kierunku Maora Meliksona posłał Cezary Wilk, zaś posiadający polskie obywatelstwo Izraelczyk, lub jak kto woli Polak z izraelskim paszportem wprawił trzy tysiące kibiców Wisły na stadionie w radość, wyprowadzając swój zespół na prowadzenie.

W 82. minucie meczu najpierw w poprzeczkę uderzył Celio Codo, zaś po chwili wprowadzony w 72. minucie meczu Robert Flores wpakował piłkę do siatki Wiślaków. Euforia kibiców z Łowecza nie trwała zbyt długo, bowiem norweski arbiter Tommy Skjerven dopatrzył się faulu napastnika Liteksu na Kewie Jaliensie i bramki Bułgarom nie uznał. Po tym zdarzeniu, w kierunku arbitra poleciały butelki, w rezultacie czego spotkanie została na chwilę przerwane. Po wznowieniu gry żadna ze stron nie stworzyła sobie dogodnej sytuacji bramkowej, w związku z czym po odliczeniu czterech dodatkowych minut sędzia Tommy Skjerven zakończył mecz.

Za tydzień rewanż w Krakowie i ciężki orzech do zgryzienia przed trenerem Robertem Maaskantem, który musi zastanowić się kogo obsadzić na lewej stronie defensywy. Z obecną formą Junior Diaz może występować co najwyżej w rozgrywkach Młodej Ekstraklasy. Nie obejdzie się również bez kary od UEFA dla klubu z Łowecza za niezabezpieczenie spotkania, w rezultacie czego arbiter zmuszony był przerwać mecz. Mimo wielu niesprzyjających sytuacji to Wisła Kraków jest bliżej upragnionego awansu do fazy grupowej Ligi Mistrzów, jednak zanim do tego dojdzie, krakowianie zmuszeni będą pokonać oprócz Liteksu Łowecz jeszcze jedną drużynę.

Na koniec warto jeszcze raz wspomnieć o Tomie, a w zasadzie o Wellingtonie Brito da Silva. Urodzony 23 lipca 1985 roku w Aruja brazylijski pomocnik był bezapelacyjnie najlepszym zawodnikiem dzisiejszego spotkania. Szybkość, drybling, skuteczność, pomysł na grę – to tylko nieliczne cechy, jakie możemy przypisać grającemu od pięciu lat w Łoweczu pomocnikowi. Nie bez powodu bułgarskie media sugerują, aby pomocnika o nieprzeciętnych umiejętnościach sprawdzić w reprezentacji Bułgarii. W pojedynku Tom – Junior Diaz, 1-0 dla Brazylijczyka.

Liteks Łowecz - Wisła Kraków 1:2 (1:1) - zapis relacji na żywo

Bramki: Tom 45 - Michael Lamey 18, Maor Melikson 75

Żółte kartki: Džemal Berberović 53 - Osman Chavez 31, Ivica Iliev 44

Sędzia: Tommy Skjerven (Norwegia).

Liteks: Vinícius Barrivieira, Džemal Berberović, Płamen Nikołow, Nikołaj Bodurow, Petyr Zanew, Tom, Nebojša Jelenković, Georgi Milanow (85 Maxime Josse), Christo Janew, Momcził Cwetanow (72 Robert Flores), Swetosław Todorow (66 Célio Codó)

Wisła: Milan Jovanić, Michael Lamey, Kew Jaliens, Osman Chavez, Junior Diaz, Radosław Sobolewski, Cezary Wilk, Gervasio Nunez (76 Łukasz Garguła), Maor Melikson, Cwetan Genkow (86 Marko Jovanović), Ivica Iliev (66 Andraż Kirm)

Rewanż: 03-08-2011, godz. 20:30, Kraków

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na gol24.pl Gol 24
Dodaj ogłoszenie