Chelsea - PSG LIVE! The Blues odrobią straty?

Damian Wiśniewski
Zaliczkę dwóch goli z pierwszego meczu będą starali się dzisiaj utrzymać piłkarze Paris Saint-Germain. Mistrzowie Francji w pierwszym meczu 1/4 finału Ligi Mistrzów ograli na własnym boisku Chelsea 3:1 i dziś londyńczykom przyjdzie odrabiać straty. Czy to się uda?

Relacja na żywo z meczu Chelsea Londyn - Paris Saint Germain w Ekstraklasa.net

Zwycięstwo drużyny Laurenta Blanca przed tygodniem było bezdyskusyjne i jak najbardziej zasłużone. Paryżanie grali lepiej, pewniej, konsekwentnej, a do tego ich rywalom przydarzały się błędy, jak choćby ten Petra Cecha i linii obrony przy golu strzelonym przez Javiera Pastore. Dziś jednak The Blues zagrają przed własną publicznością, a przy niej potrafią odrabiać straty, co już pokazywali.

Najlepszy, bo najświeższy przykład, to Liga Mistrzów z sezonu 2011/2012 i 1/8 finału tamtych rozgrywek. Wtedy drużyna z zachodniego Londynu przegrała pierwszy mecz z Napoli na wyjeździe właśnie 1:3, by u siebie po dogrywce zwyciężyć 4:1. To jednak już tylko historia i fakty są takie, że przed podopiecznymi Jose Mourinho stoi piekielnie ciężkie zadanie. Ich dyspozycja w ostatnim czasie wygląda przeciętnie, zawodnicy ze Stamford Bridge grają raczej w kratkę, przeplatając dobre występy tymi słabszymi. Przez to między innymi stracili oni pozycję lidera angielskiej Premier League.

PSG natomiast pewnie zmierza w kierunku obrony tytułu mistrza Francji, na sześć kolejek przed końcem sezonu ma aż 13 oczek przewagi nad drugim w tabeli AS Monaco. Jeśli porównamy sobie dyspozycję dzisiejszych rywali w sześciu ostatnich meczach we wszystkich rozgrywkach, to również lepiej wygląda ekipa francuska, gdyż wygrała po prostu wszystkie z nich. Chelsea triumfowała natomiast trzykrotnie i tyleż samo razy przegrywała (między innymi z Crystal Palace, czy Aston Villą, a te zespoły raczej nie są europejskimi potentatami).

Mówi się, że szansą dla Chelsea może być nieobecność w tym rewanżu Zlatana Ibrahimovicia, który nabawił się kontuzji podczas pierwszego meczu. Może i tak, ale trzeba pamiętać, iż The Special One również ma kłopoty kadrowe. Wątpliwy jest udział w tym meczu Samuela Eto'o, na urazy narzekają też Andre Schuerrle i John Obi Mikel. Zagrać na pewno nie będą mogli Mohamed Salah i Nemanja Matić, którzy występowali już w tej edycji Champions League w barwach innych zespołów.

Większą nadzieją niż brak charyzmatycznego Szweda dla fanów gospodarzy niech będzie fakt, iż ich pupile na własnym stadionie w tym sezonie potrafili odprawić z kwitkiem kilku naprawdę bardzo dobrych rywali. Na Stamford Bridge przegrywali: Manchester United i City, Arsenal, Liverpool, Tottenham czy Everton. I my dzisiaj również postawimy na wygraną The Blues. Ale czy da ona awans do półfinału rozgrywek nie wiadomo.

Początek meczu o godzinie 20.45.

Zapraszamy na naszą relację live!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3