Dariusz Dziekanowski o losowaniu Ligi Narodów: Holandia jest faworytem naszej grupy, ale my również mamy swoje ambicje

Hubert Zdankiewicz
Hubert Zdankiewicz
Robert Lewandowski jest nie do zastąpienia w naszej reprezentacji - uważa Dariusz Dziekanowski
Robert Lewandowski jest nie do zastąpienia w naszej reprezentacji - uważa Dariusz Dziekanowski Bartek Syta
- Poprzednia edycja pokazała, że ich reprezentacja Holandii ma już za sobą kryzys. Mają młody, perspektywiczny zespół. Mają gwiazdy - tak skomentował wtorkowe losowanie grup Ligi Narodów Dariusz Dziekanowski. Z byłym reprezentantem Polski i byłym asystentem Leo Beenhakkera rozmawialiśmy również m.in. o Euro 2020 i kontuzji Roberta Lewandowskiego.

Włosi się cieszą, że nie trafili na Niemców, ani na Chorwatów. Selekcjoner Holendrów narzeka, że wolałby nie grać z Polską. A jak z naszej perspektywy wyglądało losowanie Ligi Narodów?
Nie było co liczyć na szczęście, bo na tym poziomie, w Dywizji A, wszystkie drużyny prezentują wysoki poziom. Holandia i Włochy to wymagający rywale, Bośni i Hercegowiny też nie można zlekceważyć.

Kogo można uznać za faworyta naszej grupy?
Myślę, że Holandię. Poprzednia edycja Ligi Narodów pokazała, że ich reprezentacja ma już za sobą kryzys. Pomarańczowi doszli do finału, a wcześniej wygrali grupę, w której mieli za rywali Niemców i Francuzów. To o czymś świadczy. Mają młody, perspektywiczny zespół. Mają gwiazdy, że wymienię tylko Matthijsa de Ligta i Frenkiego de Jonga. To będzie duże wyzwanie dla naszej reprezentacji, bo najwyższy czas, by znów pokazała się z dobrej strony na dużej imprezie. Tu mam na myśli również tegoroczne mistrzostwa Europy. My też mamy swoje ambicje, swoje gwiazdy. Zawodników grających w dobrych klubach. Apetyty są chyba większe, niż w 2016 roku, kiedy sukcesem było dla nas wyjście z grupy. Teraz liczymy na więcej.

Istnieją teorie, że nasza reprezentacja opiera się tak naprawdę na trzech graczach: Kamilu Gliku, Grzegorzu Krychowiaku i Robercie Lewandowskim. Gdy któryś z nich wypada, lub traci formę, zaczynają się problemy.
Nie do zastąpienia jest z pewnością Lewandowski. Co do pozostałej dwójki, to obaj są bardzo ważni, ale wciąż mamy nadzieję, że na przykład Jan Bednarek zrobi ten krok do przodu, który sprawi, że będzie prezentował ten sam poziom co Glik i dawał tyle samo reprezentacji.

Krychowiak za to stracił partnera w pomocy, bo kontuzja wyeliminowała Krystiana Bielika i na Euro 2020 go nie zobaczymy.
To prawda, ale pamiętajmy, że Bielik – przy całym dla niego szacunku – dobrze spisywał się w eliminacjach Euro 2020, ale nie mieliśmy w nich za rywali zespołów z europejskiej czołówki. Dawał sygnały, że może być wartościowym ogniwem w reprezentacji Jerzego Brzęczka, ale na razie za wcześnie jest by mówić, że będziemy opierać na nim grę tego zespołu. Aktualnie Bielik jest jednym z elementów, który ma dodać do tej drużyny więcej solidności w środku pola i nie jest wykluczone, że zrobi to gdy już się wyleczy. To nie jest jednak gracz pokroju Lewandowskiego, czy Zielińskiego.

Skoro już jesteśmy przy Lewandowskim. Jak bardzo może mu przeszkodzić w przygotowaniach do Euro kontuzja, którą właśnie leczy?
Kontuzje nigdy nie są czymś dobrym dla piłkarza. To zawsze przerwa, wypadnięcie z rytmu, a wszyscy widzieliśmy, w jakiej formie jest w tym sezonie Robert. Pozostaje mieć nadzieję, że rehabilitacja przebiegnie bez problemów, a Lewandowski szybko wróci do formy.

Na koniec zapytam o samą Ligę Narodów. Powołano ją do życia po to, żeby więcej było meczów o coś, choć nie brak też opinii, że przede wszystkim chodziło o pieniądze. O to by więcej zarobić.
I co w tym złego? Piłka nożna jest nie tylko sportem, ale również biznesem, a od strony sportowej Liga Narodów na pewno daje reprezentacjom więcej, niż mecze towarzyskie. Darujmy sobie teorie, że zespół musi się nie wiadomo ile czasu zgrywać. Najlepszym sprawdzianem jest rywalizacja z najlepszymi.

Były reprezentant: Mecze z Holandią i Włochami są trudne, ale to również ogromny motywator. Trzeba zrobić wszystko, by wyjść z tej grupy z twarzą

Wideo

Materiał oryginalny: Dariusz Dziekanowski o losowaniu Ligi Narodów: Holandia jest faworytem naszej grupy, ale my również mamy swoje ambicje - Sportowy24

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

krychowiak........mistrz podawania do tyłu.....najmniej kreatywny zawodnik na tej pozycji......kiepska tehnika......Hiszpanie poznali się że szum robi a gunwo gra....

G
Gość

Holandia?

Takiego kraju nie ma.

Może miał na myśli Honduras?

Ale tego znowu nie ma w LN .

G
Gość

Polacy są faworytem do zajęcia czwartego miejsca w grupie

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3