Fortuna 1 Liga. Piorunująca końcówka Podbeskidzia. Odra...

Fortuna 1 Liga. Piorunująca końcówka Podbeskidzia. Odra Opole odprawiona z kwitkiem

Przemysław Drewniak

Gol24

Aktualizacja:

Gol24

Podbeskidzie pokonało Odrę Opole 3:1
1/8
przejdź do galerii

Podbeskidzie pokonało Odrę Opole 3:1 ©Łukasz Klimaniec

Fortuna 1 Liga. Podbeskidzie Bielsko-Biała długo przegrywało z Odrą Opole, ale po ostatnim gwizdku arbitra to gospodarze cieszyli się z kompletu punktów. "Górale" popis dali w końcówce, w której wbili przyjezdnym trzy gole.
Zobacz galerię

Mecze w ostatnich kolejkach sezonu dzielą się te na decydujące o historycznych sukcesach lub klęskach oraz na takie, które wypada jedynie rozegrać, odhaczyć i zapomnieć. Spotkanie Podbeskidzia z Odrą zdecydowanie należało do tej drugiej kategorii, ale Górale sprawili, że po kolejnym rozczarowującym sezonie na twarzach bielskich kibiców choć na chwilę mógł pojawić się uśmiech.

Dla obu drużyn jedyną stawką była poprawa miejsca w klasyfikacji Pro Junior System.
Podbeskidzie liczy na to, że dzięki zajęciu w niej drugiego miejsca zgarnie niespełna półtora miliona złotych, dlatego w wyjściowym składzie trener Krzysztof Brede znów postawił na czterech młodzieżowców. Aż trzech z nich musiało wziąć na siebie odpowiedzialność za ofensywę. W pomocy zagrali Kostorz, Mystkowski i Płacheta, a na pozycji napastnika szansę od pierwszej minuty otrzymał Roginić. Nie mogło dziwić, że w tak niedoświadczonym i eksperymentalnym zestawieniu ataki Podbeskidzia były chaotyczne. - W pierwszej połowie nie realizowaliśmy naszych założeń, według których mieliśmy grać wysokim pressingiem. Brak agresywności naszych ofensywnych pomocników sprawiał, że to Odra przesuwała nas pod własną bramkę - analizował trener Brede.

Odra wykorzystała swoją szansę, a różnicę zrobił Szymon Skrzypczak. Napastnik drużyny z Opola wykorzystał błąd Aleksandra Komora, który zaryzykował pójściem "na raz" i otworzył rywalowi drogę do bramki. Skrzypczak popisał się efektownym, technicznym lobem w stylu Tomasza Frankowskiego, dając Odrze prowadzenie po pierwszej połowie.

Górale długo nie mogli znaleźć swojego odpowiedniego rytmu gry. Postawę gospodarzy odmieniły dopiero zmiany trenera Brede, który jeszcze w pierwszej połowie zdjął z boiska apatycznie grającego Mystkowskiego, a w drugiej "zluzował" także bezproduktywnego Roginicia. Ich miejsca zajęli odpowiednio Damian Hilbrycht i Valērijs Šabala. Z nimi, a także z lepiej operującym piłką Adriánem Gómezem (wszedł za Rakowskiego), bielszczanie zdołali poukładać grę.

Strzelanie rozpoczął Hilbrycht. Wypożyczony z trzecioligowego Rekordu 20-latek najpierw zmarnował dwie stuprocentowe okazje, ale na dwanaście minut przed końcem dał Podbeskidziu wyrównanie. Doskonale wybiegł do podania Płachety i strzałem z pierwszej piłki zdobył swoją debiutancką bramkę w pierwszej lidze. Górale napierali, a to zaowocowało kolejnymi błędami gości. Obrońca Piotr Żemło zagrał piłkę ręką w polu karnym, a jedenastkę zamienił na gola bezbłędny w tym elemencie Bartosz Jaroch, który zdobył już siódmą bramkę w tym sezonie. Popisową końcówkę Podbeskidzia zakończył Płacheta, trafiając do siatki po podaniu Šabali.

Dzięki wygranej bielszczanie upiekli kilka pieczeni na jednym ogniu - wzmocnili swoją pozycję w PJS, udanie pożegnali się z kibicami i odzyskali piąte miejsce w tabeli. Trenera Brede najbardziej cieszyła jednak gra rezerwowych i młodzieżowców, którzy odmienili losy meczu. - Jestem zbudowany ich postawą. Przed nami jeszcze sporo pracy, ale jestem optymistą, że idzie ona w dobrym kierunku - podkreślił trener Górali.



1. LIGA w GOL24


Więcej o 1. LIDZE - newsy, wyniki, terminarz, tabela, strzelcy



Komentarze

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Terminarz Fortuna 1 Ligi

Herb godpodarza Herb gościa
Brak danych
Więcej

Tabela Fortuna 1 Ligi

Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
Awans do Ekstraklasy
Spadek do 2. ligi
Stomil Olsztyn został ukarany odjęciem 3 punktów za zaległości finansowe
1 Raków Częstochowa Live 34 70 20 10 4 54-22
2 ŁKS Łódź Live 34 69 20 9 5 58-23
3 Stal Mielec Live 34 64 18 10 6 59-28
4 Sandecja Nowy Sącz Live 34 55 14 13 7 35-29
5 GKS Jastrzębie Live 34 48 12 12 10 43-38
6 Podbeskidzie Bielsko-Biała Live 34 48 13 9 12 52-46
7 GKS Tychy Live 34 47 12 11 11 48-41
8 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 34 46 12 10 12 45-46
9 Puszcza Niepołomice Live 34 44 12 8 14 37-45
10 Chojniczanka Chojnice Live 34 42 10 12 12 49-49
11 Stomil Olsztyn Live 34 40 11 10 13 38-43
12 Odra Opole Live 34 40 10 10 14 47-58
13 Warta Poznań Live 34 39 10 9 15 31-43
14 Chrobry Głogów Live 34 39 10 9 15 29-39
15 Wigry Suwałki Live 34 37 9 10 15 40-56
16 Bytovia Bytów Live 34 37 7 16 11 45-50
17 GKS Katowice Live 34 37 9 10 15 34-45
18 Garbarnia Kraków Live 34 21 5 6 23 21-64

Polub nas na Fejsie!

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej