reklama

Fortuna 1 Liga. Roko Mislov z wejściem smoka, Miedź z trzema punktami!

Maciej Pietrasik
Miedź Legnica pokonała w derbach Chrobrego Fot. Piotr Krzyzanowski/Polska Press
Fortuna 1 Liga. Przez długi czas wiele wskazywało na to, że Chrobry Głogów zdobędzie pierwszy punkt w sezonie. Ostatecznie Miedź wygrała jednak derby Dolnego Śląska 2:1, a bohaterem został Roko Mislov, zdobywając gola tuż po wejściu na boisko. Pudło sezonu zanotował za to Valerijs Sabala.

Miedź od początku sezonu zapowiada walkę o szybki powrót do PKO Ekstraklasy, ale w meczach z Odrą Opolę i Sandecją Nowy Sącz nie zachwyciła. Cztery punkty to jednak niezły wynik, szczególnie w porównaniu do Chrobrego. Głogowianie przegrali dwa pierwsze spotkania, nie zdobyli nawet gola i znajdowali się na dnie ligowej tabeli. Nic więc dziwnego, że drużyna z Legnicy była zdecydowanym faworytem i od początku przystąpiła do ataku. Aktywny był przede wszystkim Henrik Ojamaa, lecz na niewiele się to zdało. Pierwsza groźniejsza akcja Chrobrego przyniosła natomiast gola – ze zgrania Mikołaja Lebedyńskiego skorzystał Michał Pawlik i nie dał szans Załusce.

Nie podłamało to jednak Miedzi, która wciąż kontrolowała grę. Gospodarzy nieco wybiła z rytmu ponad czterominutowa przerwa, spowodowana odpaleniem rac przez miejscowych kibiców. Podopieczni Dominika Nowaka wrócili jednak do swojej gry i w ostatniej akcji pierwszej połowy doprowadzili do wyrównania – w pole karne dobrze dośrodkował Ojamaa, a z bliska do siatki trafił Marquitos.
W drugiej części gry Łukasz Załuska mógłby w zasadzie udać się do szatni – golkiper Miedzi nie miał praktycznie nic do roboty, a jego koledzy starali się zdobyć bramkę na wagę zwycięstwa.

Valerijs Sabala zanotował pudło, którego w Legnicy długo mu nie zapomną. Świetny tego dnia Ojamaa minął trzech rywali i wyłożył piłkę Łotyszowi, ten miał przed sobą praktycznie pustą bramkę, a uderzył obok słupka. Na szczęście dla niego koledzy nie powinni mu tego długo wypominać, bo w końcówce Roko Mislov zdobył gola po dośrodkowaniu z rzutu wolnego. Miał nosa Dominik Novak, bo wprowadził Chorwata tuż przed tym wolnym – i to właśnie dzięki temu legniczanie odnieśli drugie zwycięstwo w sezonie i wciąż są w ścisłej czołówce ligi!

Piłkarz meczu: Henrik Ojamaa
Atrakcyjność meczu: 6/10

Znane kluby, które tułają się w niższych ligach

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3