Fortuna 1 Liga. Stal postawiła kropkę nad "i" w Sosnowcu! Czekała na awans 24 lata

Piotr Szymański
Piotr Szymański
Kuba Zegarliński
Kuba Zegarliński
Stal Mielec awansowała do Ekstraklasy! Czekała 24 lata
Stal Mielec awansowała do Ekstraklasy! Czekała 24 lata Krzysztof Kapica
Fortuna 1 Liga. Stal Mielec pokonała na wyjeździe Zagłębie Sosnowiec (3:0) w piątkowym meczu 33. kolejki Fortuna 1 Ligi. Tym samym podopieczni Dariusza Marca przypieczętowali upragniony awans do PKO Ekstraklasy. Bohaterem spotkania został Michał Żyro, który zdobył dwie bramki.

Od początku widać było, że dla obu drużyn jest to mecz o dużym ciężarze gatunkowym. W końcu Zagłębie nadal nie mogło być pewne utrzymania, bo przewaga nad strefą spadkową wcale nie jest duża. Z kolei mielczanie stali przed historyczną szansą – zwycięstwo dawało im powrót do Ekstraklasy po 24 latach przerwy.

Dopiero po upływie kilkunastu minut do ataku odważniej postanowiło ruszyć Zagłębie i od razu stworzyło sobie stuprocentową okazję. Po dośrodkowaniu Patryka Małeckiego w idealnej sytuacji znalazł się Piasecki, ale jego strzał z woleja był nieudany i poszybował ponad bramką strzeżoną przez Jakuba Wrąbla.

Ta sytuacja podziałała dopingująco dla piłkarzy Stali, którzy od tego momentu zaczęli śmielej atakować. Najpierw były niezłe strzały Domańskiego i Dadoka, aż w końcu nadeszła 22. minuta. Po uderzeniu Michała Żyro piłka trafiła w poprzeczkę, ale odbiła się w niej w tak szczęśliwy sposób dla mielczan, że Mateusz Mak z najbliższej odległości skierował ją głową do pustej bramki Zagłębia.

Mielczanie nie zrobili jednak tak, jak wiele polskich klubów po objęciu prowadzenia – nie cofnęli się, starali się atakować dalej, szukając drugiego gola. Czystych sytuacji może nie mieli, ale oddali naprawdę sporą ilość strzałów z dystansu. Najbliżej szczęścia był chyba Michał Żyro. Po jego uderzeniu z rzutu wolnego piłka minimalnie minęła spojenie bramki sosnowiczan.

To co nie udało się w pierwszej połowie, udało się już na początku drugiej połowy. Po idealnym dośrodkowaniu Macieja Domańskiego, Michał Żyro świetnie złożył się do uderzenia tzw. szczupakiem i skierował piłkę do siatki. Było 2:0 i piłkarze Stali mogli powoli zacząć się uśmiechać.

Chwilę później było już 3:0 i wśród mieleckich kibiców mogły zacząć strzelać szampany. Bramkowa akcja wyglądała następująca: Mak wycofuje do Nowaka, który oddaje strzał. Próba zablokowana, ale futbolówka spadła pod nogi Michała Żyro. Ten oddał strzał i piłka już wpada do siatki bez problemu.

Wynik do końca meczu nie uległ już zmianie i wszyscy w Mielcu mogli rozpocząć świętowanie. Na ten dzień czekano bowiem aż 24 lata!

Atrakcyjność meczu: 5/10
Piłkarz meczu: Michał Żyro

Kibice powoli wracają na stadiony w PKO Ekstraklasie. W 35. kolejce na trybunach zasiadło nieco ponad 32 tys. widzów, co jest całkiem niezłym rezultatem. Na pewno najlepszym po przerwie spowodowanej przez pandemię koronawirusa. Fani dostali zielone światło od 19 czerwca. Do tej pory odbyło się pięć serii spotkań z kibicami na trybunach. No właśnie, gdzie po powrocie ligi przyszło najwięcej kibiców? Pamiętajcie, że kluczowa jest tutaj pojemność danego obiektu oraz ilość meczów rozegranych u siebie. Ponadto nie wszystkie kluby organizują imprezy masowe.Gdzie przychodzi najwięcej kibiców? SPRAWDŹ! -->

Frekwencja w Ekstraklasie po pandemii: gdzie przychodzi najw...

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Szymon Grabowski: Miejsce Lechii jest w ekstraklasie, Arki również

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gol24.pl Gol 24