Fortuna 1 Liga. Warta Poznań nie awansuje bezpośrednio? Gol w ostatniej minucie i Stal znów może uciec

DW
Warta musi wywalczyć awans do Ekstraklasy dopiero w barażach.
Warta musi wywalczyć awans do Ekstraklasy dopiero w barażach. Lucyna Nenow / Polska Press
Fortuna 1 Liga. Warta Poznań w niecałe 15 minut mogła osiągnąć swój cel na spotkanie z GKS-em Tychy. Gospodarze prowadzili już 2:0 po zaledwie kwadransie, więc wystarczyło tylko dopilnować trzech punktów. To nie nastąpiło, bo tyszanie w ostatnich 15 minutach meczu strzelili dwa gole, a w dodatku mieli rzut karny. Poznaniacy zremisowali więc 2:2 i jeśli Stal Mielec wykorzysta to potknięcie, ich sytuacja będzie wyjątkowo kiepska.

Żeby wywalczyć bezpośredni awans do Ekstraklasy, Warta Poznań potrzebowała wygrać wszystkie mecze do końca sezonu i liczyć na stratę punktów przez Stal Mielec. Nawet pierwszy krok nie został postawiony - poznaniacy zremisowali z GKS-em Tychy 2:2. Było to spotkanie pierwszego i ostatniego kwadransa. Na początku dwa gole strzelili gospodarze - do gości należało ostatnie 15 minut.

Pierwszy gol padł już w 6. minucie. Mocne i precyzyjne dośrodkowanie z rzutu rożnego Janickiego. Obecny w polu karnym Bartosz Kieliba wyskoczył najwyżej i strzałem głową dał swojej drużynie prowadzenie.

Po chwili było już 2:0! Obrońca GKS-u faulował w polu karnym rozpędzonego rywala. Do piłki ustawionej na 11. metrze podszedł Mateusz Kupczak. Pewne trafienie zawodnika Warty i podopieczni Piotra Tworka mieli duży komfort do niemal samego końca spotkanie.

Tyszanie odpowiedzieli jednak trafieniem w 75. minucie i ostatni kwadrans był nieco nerwowy. Jan Biegański zdecydował się na strzał z dystansu. Duża siła tego uderzenia, a jeszcze lepiej było z precyzją. Nie miał szans na interwencję Adrian Lis. Na sześć minut przed końcem spotkania Krzysztof Danielewicz zagrał ręką we własnym polu karnym. Była to już druga jedenastka w tym spotkaniu - tym razem dla drugiej strony. Była to doskonała szansa na wyrównanie, ale strzał Łukasza Grzeszczyka z rzutu karnego był za słaby i bez większych kłopotów obronił go bramkarz gospodarzy.

Adrian Lis mógł być bohaterem Warty, ale w 90. minucie defensywa poznaniaków zaspała i Łukasz Sołowiej tuż przed końcem spotkania zapewnił GKS-owi punkt. Ten gol sprawił, że awans poznańskiego zespołu oddala się. Bardzo dużo zależy od wyniku w meczu Stali Mielec.

Atrakcyjność meczu: 7/10
Piłkarz meczu: Mateusz Kupczak

FORTUNA 1 LIGA w GOL24

Więcej o 1. LIDZE - newsy, wyniki, terminarz, tabela, strzelcy

Kto może odejść z Ekstraklasy? Transferowe plotki i przeciek...

Głośne powroty piłkarzy do ekstraklasy.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3