GKS Bełchatów odprawił Olimpię i wrócił na pozycję wicelidera (ZDJĘCIA)

Paweł Hochstim/Dziennik Łódzki
GKS Bełchatów - Olimpia Grudziądz 2:1 Dariusz Śmigielski/Polskapresse
Piłkarze GKS Bełchatów odnieśli cenne zwycięstwo w 22. kolejce I ligi. Bełchatowianie pokonali w niedzielę na swoim boisku Olimpię Grudziądz 2:1 i wrócili na pozycję wicelidera.

Zobacz więcej zdjęć na stronie Dziennika Łódzkiego!

W ostatnim tygodniu w GKS było bardzo nerwowo, bo drużyna zanotowała słabe otwarcie wiosny, a rywale do awansu - Górnik Łęczna i Arka Gdynia - seryjnie gromadziły punkty. W ten weekend było już jednak odwrotnie, bo bełchatowianie przystępując do spotkania z Olimpią Grudziądz wiedzieli już, że zarówno Arka, jak i Górnik tylko zremisowały na swoich boiskach z niżej notowanymi rywalami.

Podopieczni Kamila Kieresia rozpoczęli mecz od mocnego uderzenia, bo zepchnęli rywali do defensywy, próbując pokonać Bartosza Fabiniaka strzałami z dystansu. Swoich szans szukali Grzegorz Baran i Damian Szymański, ale piłka po ich uderzeniach przeleciała nad poprzeczką.

W 11. minucie drużyna z Grudziądza po raz pierwszy poważnie zagroziła bramce Arkadiusza Malarza. Były gracz ŁKS Dariusz Kłus świetnie podał do... byłego gracza Widzewa Macieja Kowalczyka, ale ten z woleja kopnął nad bramką. Co ciekawe, w zespole Olimpii zagrało aż sześciu byłych łodzian - Bartosz Fabiniak i Maciej Kowalczyk z Widzewa oraz Dariusz Kłus, Marcin Smoliński, Robert Szczot i Adam Cieśliński z ŁKS. A trzeba pamiętać, że z powodu nadmiaru żółtych kartek nie mógł wystąpić wychowanek ŁKS Michał Łabędzki.

Wyglądało na to, że bełchatowianie kontrolują mecz, a tymczasem w 24. minucie gola zdobyli rywale. Robert Pisarczuk dopadł do wybitej z pola karnego piłki i idealnym strzałem w długi róg umieścił ją w bramce Malarza. - To był strzał życia - komentował siedzący na trybunach pomocnik GKS Kamil Wacławczyk, który z powodu kontuzji nie mógł wystąpić przeciwko Olimpii. Wacławczyka w pierwszym składzie drużyny z Bełchatowa zastąpił Kamil Poźniak i, choć początek miał nerwowy, to jednak później spisywał się nieźle. Jeśli Wacławczyk będzie musiał dłużej pauzować, to Poźniak z pewnością jest w stanie godnie go zastąpić.

Zespół z Grudziądza doskonale zdawał sobie sprawę, że zwycięstwo w Bełchatowie może sprawić, że jeszcze włączy się do walki o awans. Ale z prowadzenia na stadionie przy ul. Sportowej Olimpia cieszyła się zaledwie dziesięć minut, bo Michał Mak idealnie dośrodkował na głowę Hristijana Kirovskiego, a Macedończyk dokładnym uderzeniem zdobył swojego pierwszego gola dla GKS.

Mecz z Olimpią pokazał, jak ważnymi dla bełchatowskiej drużyny piłkarzami są bracia Michał i Mateusz Makowie. Obaj piłkarze inicjowali większość akcji ofensywnych GKS, a ponadto, gdy brakuje Wacławczyka, w zespole nie ma oprócz nich nikogo, kto wygrywałby większość dryblingów. Zarówno Michał, jak i Mateusz mieli w tym meczu swoje szanse, ale ich nie wykorzystali. Aktywny był zwłaszcza Michał, który w końcówce uderzył w poprzeczkę. Do bramki Fabiniaka trafił za to w 66. minucie Adrian Basta, który wykorzystał koszmarny błąd Szczota i dokładne dośrodkowanie drugiego bocznego obrońcy, Alexisa Norambueny.

Olimpia w 85. minucie została szansę na remis i to tylko dlatego, że Malarz niepotrzebnie wyszedł z bramki. Piłkę przed bramką szczęśliwie zatrzymał Paweł Baranowski. Fatalnie za to w ataku spisali się Kirovski i Daniils Turkovs. Fabiniak obronił jednak uderzenie Macedończyka, a dobijający Łotysz nie trafił do pustej bramki.

Dziennik Łódzki

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3