GKS Bełchatów pewnie wygrał z Flotą. Brunatni blisko awansu

Bartosz Czekała
GKS Bełchatów wygrał z Flotą
GKS Bełchatów wygrał z Flotą Wojciech Czekała
GKS Bełchatów pokonał przed własną publicznością Flotę Świnoujście 3:0. Dwie bramki dla Brunatnych zdobył Bartłomiej Bartosiak, trzecią dołożył Łukasz Wroński. Bełchatowianie mają cztery punkty przewagi nad Arką Gdynia i sześć na Dolcanem, który swój mecz rozpocznie o 17.

Jeszcze przed meczem pewne było to, że gospodarzy interesować będzie tylko zwycięstwo, a Flotę choćby jedno "oczko". W walce o utrzymanie każdy punkt jest na wagę złota.

Początek spotkania był bardzo chaotyczny. Flota cofnęła się na swoją połowę, a GKS starał się przedostać pod bramkę Darko Brljaka poprzez atak pozycyjny. Pierwsza tak naprawdę grożna sytuacja zakończyła się golem. Chociaż to co się zdarzyło ciężko nazwać sytuacją, a raczej prezentem od golkipera Floty, który nie po raz pierwszy pokazał, że gra nogami nie jest jego atutem. Brljak zagrał po ziemi pod nogi Bartłomieja Bartosiaka, a ten w sytuacji sam na sam pewnie wykorzystał upominek bramkarza. Trzy minuty później Brunatni znokautowali Wyspiarzy. Mateusz Mak wbiegł na prawe skrzydło, dośrodkował do Bartosiaka, który pokonał Brljaka. W 39. minucie na strzał zdecydował się Bartosz Śpiączka, ale uderzył fatalnie. Do końca pierwszej połowy już nic ciekawego się nie wydarzyło.

W drugiej połowie świnoujścianie zaczęli grać odważniej, ale mimo wszystko sytuacji brakowało. W 54. minucie mogło być już po meczu. Kamil Poźniak świetnie przyjął piłkę na 11 metrze, ale uderzył minimalnie obok słupka. Trzeba także przyznać, że mecz stał na niskim poziomie. Sytuacji było jak na lekarstwo, dużo było za to gry w środku pola. Flota w tym meczu nie miała czym postraszyć GKS-u. Wyspiarze nie stworzyli praktycznie ani jednej sytuacji, po której Arkadiusz Malarz faktycznie musiałby się natrudzić. W 92. minucie padła trzecia i ostatnia bramka w meczu. Wzorową kontrę Brunatnych strzałem po rykoszecie na gola zamienił Łukasz Wroński.

GKS Bełchatów jest już jedną nogą w Ekstraklasie, a Flota do końca rozgrywek musi drżeć o utrzymanie.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie