Gonçalo Feio odmienił Motor. Rafał Król bohaterem. Efektowny triumf w Krakowie

Kamil Wojdat
Kamil Wojdat
fot. Wojciech Szubartowski
Piłkarze Motoru Lublin pokonali na wyjeździe Hutnika Kraków 3:1. Dla żółto-biało-niebieskich była to druga wygrana w sezonie, a pierwsza w roli gości.

Na pierwszy mecz pod okiem nowego trenera, Portugalczyka Gonçalo Feio, Motor personalnie wyszedł mocno zmieniony.

To, że w bramce zagra nowy nabytek, Łukasz Budziłek, było bardzo prawdopodobne. Zestawienie drużyny w dalszych formacjach tak oczywiste już jednak nie było.

Do linii obrony powrócił sprowadzony przed sezonem Przemysław Szarek, który przez cały wrzesień w zespole nie grał

Po raz pierwszy w wyjściowej jedenastce wybiegł zakontraktowany na początku miesiąca doświadczony pomocnik, Wojciech Reiman.

Największe zaskoczenie to linia ataku, gdzie zabrakło zarówno Ezany Kahsaya i Michała Żebrakowskiego. Rozpoczął Damian Szuta. Ofensywne poczynania miał wspomagać strzelec dwóch goli w spotkaniu derbowym z Wisłą Puławy, 18-letni Mikołaj Kosior.

Młody zawodnik Motoru szybko udowodnił, że stawianie na niego się opłaca. To on w 14. minucie otworzył wynik pojedynku z Hutnikiem (0:1). Z lewej strony piłkę dochodzącą w kierunku bramki rywali posłał kapitan, Rafał Król, a głową mocno uderzył ją Kosior, dając swojej drużynie prowadzenie.

W 26. minucie żółto-biało-niebiescy trafili po raz kolejny, choć tym razem nie obyło się bez kontrowersji. Z dystansu zaskoczył Kacpra Szewczyka postanowił Król. Po drodze piłka trafiła w rękę Kamila Głogowskiego. Obrońca gospodarzy odwracał się jakby chciał zrobić unik, ale to się nie udało. Co gorsze dla Hutnika arbiter nie tylko odgwizdał przewinienie, ale wskazał też na jedenasty metr boiska, co było dosyć kontrowersyjną decyzją, bo sytuacja działa się na granicy pola karnego, a właściwie tuż przed nim. Jak pokazały telewizyjne powtórki, arbitrzy popełnili błąd. W eWinner 2. Lidze systemu VAR jednak nie ma. Karnego pewnie na gola zamienił Król (0:2).

Tuż przed przerwą straty miejscowych mógł zmniejszyć Krzysztof Świątek, ale przestrzelił. W lepszych humorach do szatni udali się zatem lublinianie. Hutnik natomiast zszedł bez choćby jednego celnego strzału w światło bramki Motoru.

Ten przyszedł po dziesięciu minutach drugiej odsłony, a chwilę później zdarzył się kolejny. To drugie uderzenie, z wolnego, było naprawdę efektowne. Z okolic narożnika pola karnego piłkę w kierunku bramki Budziłka posłał Świątek, ale jeszcze efektowniejszą paradą popisał się golkiper Motoru.

W 66. minucie goście mogli zamknąć spotkanie, ale w sytuacji sam na sam lepszy od Kosiora okazał się Szewczyk.

Co się odwlecze, to nie uciecze. W 80. minucie trzeciego gola zdobył Leszek Jagodziński, a kapitalną asystą popisał się najlepszy tego dnia na boisku, Rafał Król (0:3).

Bramkę honorową w 91. minucie spotkania zdobył Krzysztof Świątek. Faulował Filip Wójcik (1:3). Wynik nie uległ już zmianie, ale kolejną paradą zdążył jeszcze zaimponować Łukasz Budziłek, który obok Rafała Króla był drugim bohaterem niedzielnego starcia. W Krakowie. wygrała drużyna lepsza.

Hutnik Kraków – Motor Lublin 1:3 (0:2)

Bramki: Świątek 90 (k) – Kosior 14, R. Król 27 (k), Jagodziński 80

Hutnik: Szewczyk – Zięba (86 Drąg), Głogowski, Jurkowski, Urban, Marcinkowski, Świątek, Kieliś, Iwanicki, Serafin (76 Jacak), Assinor (46 Lelek). Trener: Andrzej Paszkiewicz

Motor: Budziłek – Wójcik, Szarek, Najemski, Rudol, Kosior (79 Lis), Reiman (66 Kusiński), Rybicki (79 Wyjadłowski), R. Król, Ceglarz (58 Kashy), Szuta (58 Jagodziński). Trener:

Żółte kartki: Głogowski – Kusiński, Ceglarz

Sędziował: Kornel Paszkiewicz (Wrocław)

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mundial w Katarze. Polscy kibice przed meczem z Argentyną

Materiał oryginalny: Gonçalo Feio odmienił Motor. Rafał Król bohaterem. Efektowny triumf w Krakowie - Kurier Lubelski

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Z
Zbyszko
Dzisiaj było widać .........światełko w bardzo długim , długim tunelu ! Czas aby zawodnicy przez najbliższe pół tygodnia trenowali piłkarskie abc czyli przyjęcie każdej piłki ! Olbrzymi problem z tym mają
Wróć na gol24.pl Gol 24
Dodaj ogłoszenie