Ireneusz Mamrot przed meczem Wisła Płock - Jagiellonia Białystok: Środek tabeli mnie nie zadowoli

Jacek Czaplewski
Jacek Czaplewski
JagaTV
PKO Ekstraklasa. Po serii niepowodzeń Jagiellonia Białystok wybiera się do Płocka. W sobotnim meczu z Wisłą spróbuje przerwać passę czterech meczów bez wygranej. - Nie ma co za dużo gadać, trzeba zrobić swoje na boisku - mówi trener Ireneusz Mamrot. Z powodu kontuzji zabraknie Daniego Quintany i Bartłomieja Wdowika. Wystąpić może za to Michał Pazdan.

W poniedziałek Wisła roztrwoniła dwubramkową przewagę. W Łęcznej pozwoliła na przełamanie Górnika (2:3). Decydującą bramkę straciła w doliczonym czasie- Czasami zdarza się, że mecz wymknie się spod kontroli - przekonuje Mamrot. - Wisła to drużyna, która dużo gra wysokim pressingiem; tak strzeliła choćby gola z Radomiakiem. W Płocku nigdy nam się łatwo nie grało, ale interesują nas trzy punkty. Remis nie poprawi za bardzo naszej pozycji.

Z powodu ostatnich wyników Jagiellonia spadła na ósme miejsce. - Obojętnie na którym miejscu skończysz ligę, nie możesz grać tak jak my w pierwszej połowie ze Stalą Mielec. Cechy wolicjonalne muszą być na wyższym poziomie. Mamy o nie do siebie pretensje. Mental to sprawa kluczowa. Nasza liga jest bowiem taka, że trzy-cztery drużyny posiadają lepsze kadry, a reszta stawki jest bardzo wyrównana. Jeżeli nie będziemy zdyscyplinowani taktycznie, nie zostawimy na boisku zdrowia, to będziemy tracić punkty. Ja się na to nie zgodzę. Mnie środek tabeli nie zadowoli - potwierdza trener Jagiellonii. Według Mamrota Jagiellonia potrzebuje w zimie jednego, dwóch transferów na poziomie Israela Puerto czy Michała Pazdana.

W przedmeczowej konferencji udział wziął również Karol Struski. Po powrocie z wypożyczenia młodzieżowiec regularnie pojawia się w jedenastce. - Jeszcze nie pokazałem wszystkiego, co potrafię. Mam sporo zastrzeżeń do swojej gry. Powinieniem podejmować lepsze decyzje. Na razie nie mam też liczb w postaci bramek czy goli, a gram na takiej pozycji, że te liczby powinny być.

- Ze Stalą straciliśmy dwa punkty, a nie zyskaliśmy jeden - przekonuje Struski. - Każdy z nas ma ambicje, by walczyć o czołowe miejsca, a nie stać się przeciętniakiem ligi. Szkoda, że nie wykorzystujemy swojej przewagi. W sześciu z siedmiu spotkań stworzyliśmy więcej okazji niż rywale.

EKSTRAKLASA w GOL24

Więcej o EKSTRAKLASIE - newsy, wyniki, terminarz, tabela, strzelcy

Wczoraj siatkarze, dzisiaj piłkarze - trwa dobra passa polskich drużyn przeciw Rosjanom! Legia Warszawa dość niespodziewanie wygrała ze Spartakiem w Moskwie po golu Lirima Kastratiego w doliczonym czasie. Zobaczcie, jak widowisko skomentowali internauci - oto przegląd najlepszych memów.

Kastrati jak Bale. MEMY o meczu Spartak Moskwa - Legia Warsz...

Rozmowa z Mariuszem Rumakiem po meczu Polska - Ukraina 2:2 U19

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie