reklama

Jarosław Niezgoda współliderem klasyfikacji strzelców. "Nie obrażam się za rolę rezerwowego"

Agencja TVN/ x-newsZaktualizowano 

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
Gol strzelony Arce Gdynia (1:0) sprawił, że napastnik Legii Warszawa Jarosław Niezgoda ma w tym sezonie już osiem trafień. Tym samym dogonił przewodzących klasyfikacji strzelców Christiana Gytkjaera oraz Jesusa Imaza. W przeciwieństwie do tych bardziej doświadczonych rywali, w swoim zespole pełni rolę rezerwowego. - Wolę rolę pierwszego napastnika i grać od pierwszej minuty. To jest wiadome. Taka jest jednak moja rola i czasem tak bywa. Na pewno nie obrażę się. Jestem zawodnikiem potrafiący odmienić losy w meczach, w których potrzebujemy jednego trafienia lub dwóch - mówił 24-latek po niedzielnym meczu.

W niedzielę (03.11) Legia Warszawa wygrała na wyjeździe z Arką Gdynia 1:0. Jedyną bramkę w meczu zdobył Jarosław Niezgoda. Napastnik ma już na koncie 8 goli, tyle samo co przewodzący klasyfikacji strzelców Jesus Imaz oraz Christian Gytkjaer. Zawodnicy kolejno Jagiellonii Białystok oraz Lecha Poznań spędzają jednak na boisku znacznie więcej czasu niż 24-letni Polak.

W meczu 14. kolejki rozegrywek ekstraklasy Niezgoda ponownie zasiadł na ławce rezerwowych. Od początku zagrali Jose Kante oraz Paweł Wszołek. 24-latek po godzinie gry zastąpił drugiego z nich i bezpośrednio zadecydował o końcowym wyniku. - Wolę rolę pierwszego napastnika i grać od pierwszej minuty. To jest wiadome. Taka jest jednak moja rola i czasem tak bywa. Na pewno nie obrażę się. Jestem zawodnikiem potrafiący odmienić losy w meczach, w których potrzebujemy jednego trafienia lub dwóch - napastnik odniósł się do boiskowych wydarzeń po zakończeniu spotkania.

Spotkania, które było dla Wojskowych czwartym wygranym z rzędu i choć na jeden dzień pozwoliło uplasować się na pierwszym miejscu w tabeli. Dotychczasowy lider, Wisła Płock, swój mecz rozegra dopiero w poniedziałek. - Potrzebowaliśmy tej dłuższej serii zwycięstw. Jesteśmy zespołem, który powinien wygrywać regularnie. Od czterech meczów tak to wygląda i trzeba to kontynuować - podsumował napastnik.

- Głównie graliśmy skrzydłami i próbowaliśmy wrzutek, byłem w polu karnym, ale praktycznie nie mogliśmy nic zrobić. Moja gra to wejście na prostopadłą piłkę i wtedy robię to, co potrafię najlepiej. Myślałem o strzale w długi róg, ale tak coś przyszło mi do głowy, żeby podciąć piłkę nad bramkarzem - stwierdził piłkarz Legii.

Materiał oryginalny: Jarosław Niezgoda współliderem klasyfikacji strzelców. "Nie obrażam się za rolę rezerwowego" - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3