Jarosław Pacholarz (trener Stali Kraśnik): Mecze z...

Jarosław Pacholarz (trener Stali Kraśnik): Mecze z silniejszymi przeciwnikami wywołały w nas dodatkowe pokłady energii

Marcin Puka

Kurier Lubelski

Aktualizacja:

Kurier Lubelski

Jarosław Pacholarz (trener Stali Kraśnik): Mecze z silniejszymi przeciwnikami wywołały w nas dodatkowe pokłady energii
- Często mówi się, że beniaminek ma łatwiej po awansie. Ciężko to ocenić. Przeskok pomiędzy czwartą, a trzecią ligą jest spory - twierdzi Jarosław Pacholarz, trener piłkarzy nożnych Stali Kraśnik.
Jarosław Pacholarz (trener Stali Kraśnik): Mecze z silniejszymi przeciwnikami wywołały w nas dodatkowe pokłady energii
Rundę jesienną w roli beniaminka zakończyliście na siódmym miejscu. Jednak kilka razy byliście blisko podium tabeli, więc pewnie pozostaje mały niedosyt?
Celem jest przede wszystkim utrzymanie. Realnie oceniając drużynę, założyłem sobie miejsce w pierwszej ósemce. Po rundzie jesiennej uważam, że mogliśmy być wyżej, ale kilka meczów nie wyszło tak jakbyśmy tego chcieli. Jednak generalnie trzeba być zadowolonym z miejsca, które finalnie zajęliśmy.

Osiągaliście niezłe rezultaty z czołowymi ekipami ligi. Co było powodem, że lepiej punktowaliście z teoretycznie silniejszymi rywalami?
Uważam, że mecze z teoretycznie silniejszymi przeciwnikami wywołały w nas dodatkowe pokłady energii. Przyjeżdżały do nas uznane marki i każdy chciał się pokazać z jak najlepszej strony. Spotkania były otwarte i można było pokazać umiejętności czysto piłkarskie. Poza tym widać było, że boisko w Kraśniku nam służy. Większość meczów u siebie zagraliśmy na bardzo wysokim poziomie.

Na wyjazdach zdobyliście dziesięć punktów, a u siebie piętnaście. Czy mogło być lepiej, jeśli chodzi o postawę na obcych stadionach?
Widać było, że większość drużyn w trzeciej lidze ma problemy z wygrywaniem na wyjeździe. Na pewno pierwsze mecze w gościach mogły wyglądać lepiej. Uważam, że ta drużyna dojrzewała mentalnie do zwycięstw na boiskach przeciwników w trakcie trwania ligi. Udało się tak nastawić drużynę, że ta od zwycięstwa nad KSZO Ostrowiec Świętokrzyski (11. kolejka, Stal zwyciężyła 2:0 - red) przegrała tylko raz na boisku rywala. To jest na duży plus w tej rundzie, bo wydawało się po kilku pierwszych meczach, że ciężko będzie o punkty w gościach.

Fakt, że jesteście nowicjuszem i w trzeciej lidze występowaliście na fali euforii po awansie, sprawił, że było wam łatwiej?
Często mówi się, że beniaminek ma łatwiej po awansie. Ciężko to ocenić. Przeskok pomiędzy czwartą, a trzecią ligą jest spory. Wolę nasz dobry wynik oceniać przez pryzmat pracy jaką wykonaliśmy i zawodników jakimi dysponujemy. Dla wielu z nich trzecia liga to nie jest nowość, występowali w niej może już jakiś czas temu, ale jednak. U nich ta euforia już nie jest taka duża, jak u tych, którzy dopiero tego zasmakowali.

Co było waszą siłą w pierwszej rundzie rozgrywek?
Trudno wskazać jednoznacznie. Poza kwestiami sportowymi należy zaznaczyć to, że sporo zawodników jest wychowankami klubu a ci, którzy doszli do nas latem bardzo dobrze wkomponowali się do drużyny. Nie jest to łatwe i z pewnością duży wpływ na to miała dobra atmosfera w szatni.

Kogo wyróżniłbyś w prowadzonym przez siebie zespole?
Jest spora grupa piłkarzy ,którą można by było wyróżnić. W każdej formacji mieliśmy swoich liderów i zawodników, decydujących o obliczu drużyny. Jeśli miałbym wyróżnić jedna osobę to byłby to na pewno Rafał Król (pomocnik jesienią zdobył dziesięć goli, jest wicekrólem strzelców i najlepszym snajperem swojej drużyny - red).

Jak wygląda sprawa ewentualnych wzmocnień? Potrzeba świeżej krwi, czy raczej niekoniecznie, bo chyba pomału trzeba myśleć o kolejnych rozgrywkach, a wiadomo, że drugi sezon jest dla beniaminka trudniejszy? Czy ktoś odejdzie z zespołu?
Wzmocnienia to jest coś, czego ta drużyna bardzo potrzebuje. Nasza kadra była bardzo wąska i często było to powodem do dużych zmartwień w trakcie trwania rundy. Życzyłbym sobie, żeby podnieść rywalizację na niektórych pozycjach, ponieważ tej ewidentnie brakowało. Ponadto kilku naszych zawodników może odejść, także te zmiany w okresie przygotowawczym mogą być spore.

O co Stal powalczy w rewanżach, tym bardziej, że nie będziecie już zagadką dla przeciwników i o punkty może być trudniej?

Kolejna runda na pewno będzie inna. Przeciwnicy nas poznali, ale my także już więcej o nich wiemy. Wyciągniemy na pewno wnioski z jesieni i kilka błędów postaramy się uniknąć. Runda wiosenna zweryfikuje nasze plany, ale jesteśmy dobrej myśli. Będziemy patrzeć w górę tabeli i walczyć w każdym meczu o zwycięstwo.

Jesteś zaskoczony, że w liga w trwającej kampanii jest wyrównana i trwa walka zacięta walka o promocję do wyższej klasy rozgrywkowej i o utrzymanie?
Szczerze mówiąc nie dziwi mnie to ani trochę. Nie tylko górna część stawki, ale cała liga jest bardzo wyrównana. Jest wiele zaskakujących wyników, co świadczy o tym, że nikt nie jest skazany na porażkę.

Która z ekip będzie cieszyła się z awansu, a kogo spotka smutny los, czyli degradacja?
Myślę, że ligę może wygrać Stal Rzeszów, chociaż życzyłbym tego Wiśle Puławy lub Motorowi Lublin. Hutnik Kraków jest mistrzem jesieni, ale uważam, że nie awansuje w tym sezonie. Jeżeli chodzi o degradację to trzy ekipy tracą już spory dystans do reszty stawki. Są to Soła Oświęcim, Spartakus Daleszyce i niestety Podlasie Biała Podlaska. Czarni Połaniec też będą mieli ciężko.


----------------------------------------
UDANA RUNDA BENIAMINKA
Stal w 17 spotkaniach wywalczyła 25 punktów, na co złożyło się siedem zwycięstw, cztery remisy i sześć porażek. Ekipa z Kraśnika do prowadzącego Hutnika Kraków traci dziesięć oczek. Rafał Król, pomocnik Stali, wraz z dwoma innymi piłkarzami jest wiceliderem klasyfikacji strzelców (zdobył dziesięć bramek).

Stal pierwszy trening w nowym roku zaplanowany ma na 7 stycznia. Niebiesko-żółci będą sparować kolejno z: Motorem Lublin (16 stycznia), Górnikiem Łęczna (23 stycznia), Stalą Stalowa Wola (26 stycznia), Pogonią Staszów (2 lutego), Alitem Ożarów (9 lutego), Czarnymi Połaniec (16 lutego), Kryształem Werbkowice (20 lutego), Orlętami Radzyń Podlaski (23 lutego) i Wisłą Sandomierz (2 marca).

Komentarze

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Wyniki

Herb godpodarza Herb gościa
Brak danych
Więcej