1/15

Przeglądaj również za pomocą strzałek na klawiaturze [1/15] Następne

Cieszyliśmy się, że Ekstraklasa ruszyła z dużym impetem. Podobało nam się, gdy padały wysokie wyniki, a zawodnicy chcieli zaprezentować nam swoje umiejętności. W miniony weekend zawodników dopadł chyba lekki paraliż. Może powodem tego jest angielski tydzień, który nas czeka. Trzy mecze w ciągu tygodnia to dość spore obciążenie, a dni wolnych jest jak na lekarstwo (Michał Kucharczyk nie lubi tego). Początek tego maratonu przebiegł więc dość sennie. Oto najsłabsi zawodnicy w 24. serii gier Ekstraklasy.

Polecamy