Kafarski: Myślimy tak jak kibice, chcemy wygrać mecz

Paweł Stankiewicz
- Chcemy podtrzymać serię zwycięstw i dać radość kibicom, którzy mam nadzieję licznie stawią się w poniedziałek na PGE Arenie - mówi Tomasz Kafarski, trener Lechii Gdańsk, przed meczem z Górnikiem Zabrze.

Od ostatniego meczu upłynęło 1,5 tygodnia. Co robiliście przez ten czas?
Przez pierwszy tydzień pracowaliśmy z podziałem na grupy. Staraliśmy się uzupełnić to, czego brakowało nam w poprzednich spotkaniach przed przerwą dla reprezentacji. W tym tygodniu pracujemy już według mikrocyklu, jak przed każdym kolejnym meczem ligowym. Przykładamy dużą uwagę do tego, jak zagrać przeciwko Górnikowi, żeby wygrać.

Miałeś też okazję obejrzeć z trybun mecz Polska - Niemcy. Jakie wrażenia?
Wrażenia niecodzienne. Zazwyczaj takie mecze oglądam z innej pozycji. Szkoda straconej szansy, bo zwycięstwo było bardzo blisko.

Macie za sobą wygrane spotkanie z Wisłą w Krakowie. Dobrze czy źle, że przerwa w ekstraklasie nastąpiła w takim momencie?
Czas pokaże. Ta przerwa była zaplanowana wcześniej, wypadła właśnie teraz, a my nie mieliśmy na to wpływu. Patrząc pod kątem urazów, to dobrze, bo mogliśmy podleczyć naszych piłkarzy. Mam nadzieję, że właściwie spożytkowaliśmy ten czas.

Było też trochę spokoju wokół Ciebie i drużyny.
I dlatego się bardzo przyjemnie pracowało i życzyłbym sobie, aby tak było dalej.

Niejako w opcji "last minute" dołączył do Was Josip Tadić. On ma strzelać gole dla Lechii?
On ma na pewno zwiększyć rywalizację w linii ataku. Cieszę się, że do nas dotarł. To z pewnością typ zawodnika, który będzie pasował do naszej koncepcji.

Przed sezonem graliście sparing z Omonią Nikozja. Wtedy zwróciłeś na niego uwagę?
Nie. Chcieliśmy go ściągnąć, jeszcze zanim Josip podpisał kontrakt z Omonią. Negocjacje były już bardzo zaawansowane, ale dosłownie w ostatniej chwili Omonia przebiła naszą ofertę w sposób znaczny i wówczas Tadić wybrał grę na Cyprze.

Co możesz powiedzieć o tym piłkarzu i jaką rolę przewidujesz dla niego na boisku?
Z pewnością najlepiej czuje się na środku ataku. Jeśli podejmę decyzję, że zagra, to będę chciał ustawić go na boisku tak, aby czuł się jak najlepiej. Wiele po nim oczekuję. W swoim czasie był okrzyknięty dużym talentem chorwackiej piłki nożnej. Grał w młodzieżowej reprezentacji Chorwacji, choć był trzy lata młodszy, a to wyczyn, jeśli weźmiemy pod uwagę potencjał zawodników w tym kraju. Brakuje mu na pewno systematyki. Wierzę, że przez regularną grę wróci na właściwe tory i będzie ważną postacią w zespole Lechii.

Przed Wami mecz z Górnikiem Zabrze. Kibice liczą, że pójdziecie za ciosem, a po drugie czekają na pierwsze zwycięstwo na PGE Arenie?
My mamy te same odczucia jak nasi fani. Chcemy podtrzymać serię zwycięstw i dać radość kibicom, którzy mam nadzieję licznie stawią się w poniedziałek na PGE Arenie.

Rozmawiał Paweł Stankiewicz / Dziennik Bałtycki

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na gol24.pl Gol 24
Dodaj ogłoszenie