reklama

Kapustka: Leicester? Tak, ale są jeszcze inne oferty

Piotr PietrasZaktualizowano 
Bartosz Kapustka (w środku) w Niecieczy mógł zagrać ostatni mecz w barwach Cracovii
Bartosz Kapustka (w środku) w Niecieczy mógł zagrać ostatni mecz w barwach Cracovii fot. Michał Gąciarz
Rozmowa z Bartoszem Kapustką, piłkarzem Cracovii, który czeka na rozwój wydarzeń wokół swojego transferu.

Coraz głośniej słychać o Pana transferze do ligi angielskiej. Mocno zainteresowany Pana pozyskaniem jest Leicester City. Czy zatem mecz w Niecieczy, blisko miejsca z którego Pan pochodzi, był Pana ostatnim w tym sezonie w Polsce?
Do mojego transferu podchodzę bardzo spokojnie. Mam nadzieję, że wszystko rozstrzygnie się w najbliższych dniach, dlatego na razie nie mogę powiedzieć czy był to mój ostatni mecz w Polsce. Media piszą o moim przejściu do Leicester, ale ja nie zamykam się na oferty innych klubów. We wszystkich rozmowach bierze udział mój agent oraz ja osobiście. Niebawem wszystko powinno się wyjaśnić.

Czy jest Pan zadowolony, że może trafić do ekipy Leicesteru City?
Bardzo się cieszę, że tak poważny klub jest zainteresowany moją osobą. Nie wszystko zależy tu jednak ode mnie. Rozmowy prowadzone są również z klubem i jeżeli wszystko potoczy się po mojej myśli, to będę z tego faktu bardzo zadowolony.

W zespole Leicesteru City gra także Polak Marcin Wasilewski. Czy fakt ten może mieć jakikolwiek wpływ na Pana decyzję odnośnie ewentualnego przejścia do tej drużyny?
Szczerze mówiąc nie wiem jak wygląda to wszystko od środka. Gdy zapadną już jakieś konkretne decyzje w sprawie mojego transferu i gdybym miał trafić do tego samego klubu, w którym występuje Marcin Wasilewski, to na pewno bardzo ważną dla mnie będzie rozmowa z tym zawodnikiem.

Czy w tej chwili Pana przejście do klubu grającego w lidze angielskiej jest czymś bardzo ważnym? Czy nie ma dla Pana znaczenia w jakiej lidze zachodniej Pan zagra?
W tej chwili za wcześnie jest by o tym mówić. To dopiero okaże się gdy posmakuję gry w innej lidze. Osobiście jestem przygotowany na ten krok i nie obawiam się tego. Powinienem sobie bez problemu poradzić w każdej lidze, do jakiej bym trafił. Najważniejsze jest dla mnie by dużo grać, gdyż tylko w ten sposób można rozwijać się sportowo.

Czy rozmawiał Pan już w sprawie swojego transferu zagranicznego z selekcjonerem reprezentacji Polski Adamem Nawałką?
Szczerze mówiąc nie rozmawiałem jeszcze o tym z trenerem reprezentacji, ale gdy tylko transfer będzie bliski finalizacji na pewno skonsultuje swój wybór z trenerem Adamem Nawałką, gdyż wśród zawodników grających w reprezentacji jest taki zwyczaj i nie wyłamię się z niego.

Nie jest Pan rozczarowany porażką Cracovii w Niecieczy? Chyba nie tak wyobrażaliście sobie końcowy wynik?
Porażka z zespołem Bruk-Betu Termaliki to dla nas bardzo niemiła niespodzianka. Bardzo źle zagraliśmy w pierwszej połowie i to właśnie nasza postawa w tej części gry sprawiła, że wracamy do Krakowa bez punktów. W defensywie zagraliśmy wtedy bardzo słabo. Takiej drużynie jak Cracovia nie przystoi, by popełniała takie błędy i traciła takie bramki, jak pierwsza i druga.

W tym sezonie rozpoczyna Pan mecze z ławki rezerwowych. Czy gdy zagra Pan jeszcze w Lotto Ekstraklasie to może się to zmienić?
Chciałbym grać w każdym meczu od początku, ale zdawałem sobie sprawę, że po powrocie z Euro 2016 nie będę grał w podstawowym składzie. Na razie więc dostaję swoje szanse w drugiej połowie. W Niecieczy zagrałem już całą drugą połowę. Nie jestem jeszcze w tak wysokiej formie, w jakiej byłem podczas mistrzostw Europy. Przerwa była krótka, a czasu na regenerację niewiele. Z każdym tygodniem czuję się jednak coraz lepiej i powoli wracam do wysokiej formy.

Sportowy24.pl w Małopolsce

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Materiał oryginalny: Kapustka: Leicester? Tak, ale są jeszcze inne oferty - Gazeta Krakowska

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3