Kazimierz Moskal po porażce z Lechem: Zabrakło nam jakości

R. Piotrowski
Trener Kazimierz Moskal drugiego meczu z Lechem w tym sezonie też nie zaliczy do udanych w wykonaniu ŁKS
ŁKS przegrywając 0:2 w Poznaniu z Lechem doznał już dwunastej porażki w tym sezonie i nadal zajmuje przedostatnie miejsce w ligowej tabeli. - Gratuluję Lechowi. Wygrał zasłużenie – podsumował sobotnie zawody trener beniaminka Kazimierz Moskal.

Ełkaesiacy rozgrywali w tym sezonie już słabsze w swoim wykonaniu spotkania, ale marna to pociecha dla ich kibiców, bo kolejna porażka sprawiła, że topnieją szanse drużyny na utrzymanie w ekstraklasie. W sobotę Lech pokonał ŁKS 2:0 i w zgodnej opinii szkoleniowców obu zespołów gospodarze na trzy punkty zasłużyli.

- Lech był zespołem lepszym zarówno indywidualnie i jako drużyna. Poznaniacy lepiej od nas operowali piłką i stwarzali groźniejsze sytuacje podbramkowe. Próbowaliśmy poradzić sobie z Lechem agresywną grą, ale zabrakło nam jakości, którą miał właśnie rywal – stwierdził po spotkaniu trener ŁKS. - Wielokrotnie brakowało nam zamknięcia akcji, a w dodatku popełnialiśmy błędy w ich finalnych etapach. Druga bramka zakończyła emocje. Tak tracić bramek nie wypada – dodał Kazimierz Moskal komentując trafienie Kamila Jóźwiaka w doliczonym czasie gry.

Podobnie więc jak na początku sierpnia górą okazał się znów trener Dariusz Żuraw. Lech pokonując ŁKS odniósł trzecie z rzędu zwycięstwo w lidze i zbliżył się do ekstraklasowej czołówki.
- Spodziewałem się trudnego meczu, bo analizując ŁKS widać było, że ten zespół zaczyna grać coraz lepiej. Wiedziałem też, że ważna dzisiaj będzie cierpliwość i taka właśnie cierpliwa gra nam się opłaciła – stwierdził opiekun „Kolejorza” na pomeczowej konferencji prasowej.

Dlaczego Lech zgarnął komplet punktów? - Nie dopuszczaliśmy gości do groźniejszych sytuacji, a nam udało się w końcu trafić do bramki rywala. Drugi gol cieszy mnie szczególnie ze względu na udział dwóch naszych wychowanków. Cieszy także kolejny mecz bez starty gola, a i to, że z przodu stworzyliśmy wiele sytuacji, chociaż kilka razy zabrakło nam spokoju przy wykończeniu akcji – zauważył Dariusz Żuraw.

W następnej kolejce poznaniacy zmierzą się we Wrocławiu ze Śląskiem. ŁKS czeka wyjazdowe starcie z Piastem w Gliwicach.

Głośne powroty piłkarzy do ekstraklasy.

Wideo

Materiał oryginalny: Kazimierz Moskal po porażce z Lechem: Zabrakło nam jakości - Dziennik Łódzki

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Ł
Łks

Wiara w Moskala mnie przeraża ! Grabarz obudź no się !

K
Kibic

Frajerstwo 12 raz w ryj nawet w EX to sztuka

D
Dno

A Moskal to samo.Spadek na 100%

,,l,,
7 grudnia, 21:36, Gość:

Dwoch spadkowiczow juz znamy,Wisle i LKS,trzeci do kompletu ,bedzie ciezka walka(moze Rakow,w dodatku brak licencji?)...

,,l,,

,,l,,
7 grudnia, 22:12, B:

ŁKS, Korona albo Arka do spadku. Derby na sto procent.

,,l,,

B
B

ŁKS, Korona albo Arka do spadku. Derby na sto procent.

G
Gość

Dwoch spadkowiczow juz znamy,Wisle i LKS,trzeci do kompletu ,bedzie ciezka walka(moze Rakow,w dodatku brak licencji?)...

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3