Kolanem w nos. Obrońca ŁKS Łódź Maciej Dąbrowski sam sprawił sobie kontuzję

Jacek Czaplewski
Jacek Czaplewski
PKO Ekstraklasa. Ledwie 6 minut przeciw Arce Gdynia zagrał Maciej Dąbrowski. Stoper ŁKS Łódź opuścił boisko z rozwalonym nosem. Najciekawsze w tej historii jest jednak to, że winowajcą był sam poszkodowany!

A było tak: Na początku meczu Dąbrowski wygrał walkę o pozycję w polu karnym. Dośrodkowanej piłki jednak nie przejął. Uderzył się za to kolanem w twarz. Najbardziej ucierpiał jego nos, który mocno krwawił. Być może uległ nawet złamaniu, ale to wykażą ewentualne badania.

Dąbrowski nie był w stanie kontynuować gry. Za doświadczonego obrońcę wszedł Jan Sobociński, by utworzyć duet z Carlosem Morosem Gracią. Niestety dla beniaminka, w 57 minucie popełnił błąd przy bramce Marko Vejinovicia.

Maciej Dąbrowski
Maciej Dąbrowski Przemyslaw Swiderski
od 7 lat
Wideo

Hokejowe Fudeko GAS Gdańsk chce się rozwijać

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gol24.pl Gol 24