Kontuzja... Smudy

/Sports.pl
Selekcjoner reprezentacji Polski na sobotnim treningu kadry w Campoamor pojawił się z opatrunkiem na prawej łydce. - W Austrii poślizgnąłem się na mokrym schodku, stąd ten plaster na nodze - tłumaczył Franz

W sobotę przed południem lekko kontuzjowany Smuda dał swoim zawodnikom prawdziwy wycisk. W blisko 30-stopniowym upale biało-czerwoni wylewali z siebie siódme poty, często wysłuchując kąśliwych uwag ze strony szkoleniowca. – „Mierzej”, bardziej zdecydowanie! Jak się tak będziesz wahał, to Villa ogra cię w sekundę i nawet nie powąchasz piłki – instruował Adriana Mierzejewskiego (24 l.) Smuda.

Humor selekcjonerowi poprawił Michał Żewłakow (34 l.), który wyleczył uraz i jutro przeciwko Hiszpanom zagra od pierwszej minuty. Większych szans na występ w spotkaniu z mistrzami Europy nie ma za to kontuzjowany Łukasz Piszczek (25 l.), który w Campoamor początkowo trenował tylko indywidualnie, pod okiem fizjoterapeuty. Lekkiego urazu w niedzielę nabawił się również Dawid Nowak (26 l.), który po obiedzie pojechał na prześwietlenie nogi do szpitala w pobliskiej Murcji.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na gol24.pl Gol 24