Korona wygrała z Motorem Lublin 1:0. Trafił Wiktor Długosz z...

Korona wygrała z Motorem Lublin 1:0. Trafił Wiktor Długosz z rzutu karnego [ZDJĘCIA, WIDEO]

Sławomir Stachura

Echo Dnia Świętokrzyskie

Aktualizacja:

Echo Dnia Świętokrzyskie

Wiktor Długosz wypracował rzut karny dla Korony i sam go wykorzystał
1/22

Przejdź do
galerii zdjęć

©Sławomir Stachura

Drużyna Korony Kielce, grająca w Centralnej Lidze Juniorów do lat 18, odniosła kolejne zwycięstwo. Tym razem pokonała skromnie Motor Lublin 1:0 i wciąż z 11 punktami przewagi nad Śląskiem Wrocław prowadzi w tabeli.


Korona Kielce – Motor Lublin 1:0 (0:0)
Bramka:
Wiktor Długosz 57 z karnego
Korona: Dutka – Prętnik, Bartosiak, Bujak, D. Lisowski – Sewerzyński, P. Lisowski (66. Gawlik) – Długosz, Sowiński (53. Piróg), Szelągowski – Górski (53. Petrović).

Choć Żółto-Czerwoni grali z zespołem, który jest w strefie spadkowej, to musieli się dużo napracować, by wywalczyć w Kielcach trzy punkty. Motor grał bowiem odważnie, piłkarsko prezentował się dobrze i napsuł sporo krwi gospodarzom.

- Z Motorem zawsze grało nam się niezwykle trudno. Najważniejsze, że udało się ich pokonać. Cieszymy się z trzech punktów – podsumował Mateusz Bartosiak, kapitan Korony.

- To był dla nas trudny mecz, bo Motor jest bardzo dobrze zorganizowany w defensywie i było to dzisiaj widać. Trzeba jednak przyznać, że mieliśmy okazje. Sędzia też powinien przynajmniej raz pokazać czerwoną kartkę dla graczy Motoru, bo faulowani byli nasi zawodnicy, gdy wychodzili na czystą pozycję – mówił Marek Mierzwa, trener Korony.

W tym samym tonie wypowiadał się Oskar Sewerzyński, pomocnik Korony.
- Wiedzieliśmy, że do strzelenia bramki będzie to trudny mecz. W końcówce niepotrzebnie daliśmy sobie zabrać piłkę, mając ją często w polu karnym przeciwnika i robiło się wtedy niebezpiecznie. Ale wygraliśmy i to się liczy - mówił Oskar.

Korona miała w tym spotkaniu przewagę, ale Motor grał bardzo mądrze, czyhał na kontry i był dobrze zorganizowany w obronie. Ale kielczanie stwarzali okazje. W 18 minucie Wiktor Długosz ruszył skrzydłem, idealnie wyłożył piłkę Danielowi Szelągowskiemu, ale ten nie trafił w bramkę.

Potem dwukrotnie gracze Korony mieli szansę wyjścia sam na sam z bramkarzem Motoru po szybkich akcjach, byli jednak nieprzepisowo zatrzymywani, a sędzia nie wyciągnął czerwonej kartki.
Losy meczu rozstrzygnęły się po przerwie. W 57 minucie w polu karnym został podcięty Długosz, sędzia bez wahania wskazał na 11 metr i sam poszkodowany wymierzył sprawiedliwość.
Prowadzenie powinno uspokoić grę Korony, ale tak nie było i do końca musiała drżeć o wynik, gdyż Motor do końca walczył choćby o punkt. Kielczanie zdołali jednak uchronić się przed stratą gola i w ten sposób odnieśli 18. zwycięstwo w rozgrywkach.


POLECAMY RÓWNIEŻ:


Zgody i kosy kibiców świętokrzyskich klubów piłkarskich


Korona ma 45 lat. Tak awansowała do ekstraklasy



TOP 11 najlepszych napastników Korony w ekstraklasie! Król może być tylko jeden! Sprawdź - aktualizacja [GALERIA]



Korona Kielce, Wiosna 2019 - Piłkarze bez tajemnic, Kontrakty, wartość rynkowa






NAJWIĘCEJ INFORMACJI O ŚWIĘTOKRZYSKIM SPORCIE NA:


NAJWIĘCEJ INFORMACJI O KORONIE KIELCE NA:

Komentarze

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Wyniki

Herb godpodarza Herb gościa
Brak danych
Więcej

Polub nas na Fejsie!