Kto czyta, nie błądzi na boisku

Tomasz Bilewicz
Piłkarze Ekstraklasy najczęściej sięgają po biografie sportowców
Piłkarze Ekstraklasy najczęściej sięgają po biografie sportowców T.Bilewicz
Chociaż mogłoby się wydawać, że prawie cały ich czas pochłaniają treningi, mecze, transmisje telewizyjne z innych spotkań, wszelkie mentalne i fizyczne przygotowania to okazuje się, że niektórzy piłkarze T-Mobile Ekstraklasy bez problemu potrafią znaleźć chwilę na czytanie. Co czytają? Nie, nie tylko Facebooka.

Większość piłkarzy nie „rzuca się” na wielkie rozprawy filozoficzne. Ale na dobrą sprawę mało kto podejmuje się takich intelektualnych wyzwań. Zawodnicy z Ekstraklasy zwykle sięgają po książki bardziej rozrywkowe. Swego czasu na profilu facebookowym o swoim zainteresowaniu skandynawską trylogią Stiega Larssona „Millenium” dał znać Kuba Rzeźniczak z Legii Warszawa. Obrońca stołecznej drużyny z powodu kontuzji odpoczywa obecnie od gry i na czytanie książek ma na pewno więcej czasu. Podobnie jak jego kolega z Legii Kuba Kosecki, „Rzeźnik” zainteresował się także biografią Zlatana Ibrahimovicia „Ja, Ibra”. Na „Kosie” wspomnienia, uczucia i filozofia życia byłego piłkarza Milanu wywarły wielkie wrażenie.

Rehabiltacja z książką do zdrowia. Co robią kontuzjowani Małkowski i Madera?

Sportowcy lubią „czytać”… sportowców, więc najczęściej sięgają właśnie po biografie. Sporo emocji wzbudziła książka o życiu Andrzeja Iwana „Spalony”. Czytał ją m.in. Wojciech Grzyb. Były piłkarz Ruchu Chorzów, a obecnie trener Górnika Wesoła, był pod wrażeniem biografii Iwana. – Zrobiła na mnie ogromne wrażenie, przedstawiono w niej chyba wszystkie, nawet najbardziej drastyczne, szczegóły. Zwykle autobiografie są ugrzecznione, w pewien sposób „ocenzurowane”. Taka jest na przykład książka Ryana Giggsa, która, szczerze mówiąc, nie przypadła mi do gustu – powiedział Grzyb. Były piłkarz Ruchu przyznał również, że czytał biografię Stevena Gerrarda, Lance’a Armstronga, a w dalszej przeszłości także Toniego Schumachera.

Na biografie stawiają też Aleksandar Vuković, który niedawno zakończył piłkarską karierę oraz Andrzej Niedzielan, Piotr Stawarczyk i Łukasz Burliga z Ruchu Chorzów. „Vuko” przeczytał książki o życiu Xaviego Hernandeza i Jose Mourinho. Zainteresował się także „Spalonym” Iwana i biografią Kazimierza Deyny. Oprócz tego były piłkarz Legii gustuje w literaturze serbskiej czytając Momo Kapora i Emira Kusturicę. Z kolei trójka z Ruchu podobno zgodnie postawiła na biografię Iwana.

Wyszukany gust literacki ma były bramkarz Widzewa Łódź Michał Pytkowski, który najczęściej sięga po książki podróżnicze i kryminały czytając dzieła Camilli Lackberg, Gautama Malkaniego, Małgorzaty Rejmer oraz reportaże Jacka Hugo-Badera.

Niekiedy jednak piłkarze czytają także innym. Sebastian Steblecki wziął udział w akcji organizowanej w „Galerii Krakowskiej”, która miała zachęcić do sięgania po książki dzieci. Zawodnik Cracovii razem z jednym z hokeistów krakowskiego klubu czytał młodym ludziom bajki. Do akcji przyłączyli się także Rafał Boguski i Daniel Brud z Wisły Kraków.

Mówi się, że czytanie rozwija wyobraźnię. A ta przecież nierzadko przydatna jest na boisku. Kto wie, być może im więcej czytać będą nasi piłkarze, tym efektowniejsze spotkania w T-Mobile Ekstraklasie będziemy mogli oglądać.

Czytaj piłkarskie newsy w każdej chwili w aplikacji Ekstraklasa.net na iPhone'a lub Androida.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie