Lech Poznań: Dariusz Żuraw jak Nenad Bjelica. Kolejorz ostatni raz taką passę bez straconej bramki miał na początku 2017 roku!

Dawid Dobrasz
Dawid Dobrasz
Lech Poznań dzięki dobrej postawie w defensywie regularnie punktuje i przesuwa się w górę tabeli PKO Ekstraklasy.
Lech Poznań dzięki dobrej postawie w defensywie regularnie punktuje i przesuwa się w górę tabeli PKO Ekstraklasy. Łukasz Gdak
Lech Poznań oprócz cennej wygranej z ŁKS-em Łódź 2:0 śrubuje passę meczów bez straconego gola. Kolejorz licząc PKO Ekstraklasę i rozgrywki Totolotek Pucharu Polski, zachował czyste konto w pięciu spotkaniach z rzędu, a Mickey van der Hart jest niepokonany już przez 519 minut! Lech Poznań ostatni raz taką serię miał w sezonie 2016/17, kiedy u sterów Kolejorza był Nenad Bjelica.

Lech Poznań w swoich pięciu ostatnich spotkaniach nie stracił żadnej bramki. Podopiecznym Dariusza Żurawia pozwoliło to na przesunięcie się do górnej ósemki oraz awans do ćwierćfinału Totolotek Pucharu Polski. Jeśli dodamy do tego jeszcze dwa wcześniejsze mecze, czyli spotkanie z Pogonią Szczecin (1:1) i wyjazd do Rzeszowa na pucharowe starcie z Resovią (4:0), to daje to siedem spotkań, w których Kolejorz stracił tylko jedną bramkę. I to taką, przy której Mickey van der Hart nie miał dużych szans na obronę strzału.

Holenderski bramkarz także śrubuje świetną passę. Od powyższej bramki minęło już 519 minut, w których nie potrafili go pokonać zawodnicy rywali. Co ciekawe, największy ostrzał na bramkę van der Harta był w Boguchwale, gdzie 25-letni golkiper obronił aż dziewięć celnych strzałów! To o jeden więcej niż łącznie w trzech meczach Lecha w PKO Ekstraklasie z Koroną, Piastem i Wisłą Płock.

Czytaj też: Lech Poznań - ŁKS 2:0. Zwycięska seria Kolejorza trwa! Zobacz zdjęcia z meczu [RELACJA]

I to właśnie Holender zasługuje na szczególne wyróżnienie. Bramkarz spisuje się ostatnio dużo pewniej między słupkami i swoją dobrą postawą wpływa na defensywę Kolejorza. Dodatkowo linia obrony także prezentuje się bardzo dobrze i jej postawa miała spory wpływ na zbudowanie obecnej formy holenderskiego golkipera. Jedną z przyczyn obecnej solidności poznańskiej defensywy było zapewne posadzenie na ławce Djordje Crnomarkovicia, który w ostatnich pięciu spotkaniach (nie grał także w meczu z Pogonią) wyszedł tylko raz w meczu ze Stalą Stalowa Wola i to właśnie wtedy van der Hart miał najwięcej pracy.

Czytaj też: Lech Poznań powtórzył wynik sprzed roku i zajął trzecie miejsce w Enea Lech Cup 2019!

Ogólna statystyka 25-latka w bramce Kolejorza także wygląda bardzo przyzwoicie. W 21 meczach (18 w lidze i trzy w Totolotek Pucharze Polski) Mickey van der Hart zanotował aż 10 razy czyste konto, a w pozostałych spotkaniach wpuścił 18 goli.

Zobacz też: Lech Conference 2019: Filozofia szkolenia w Chelsea, pressing RB Lipsk i indywidualny rozwój zawodnika w Akademii Lecha Poznań

Żeby poszukać takiej passy u Lecha Poznań, należy cofnąć się do kadencji Nenada Bjelicy w sezonie 2016/2017. Kolejorz wtedy także zanotował cztery mecze bez straty gola i jedno w Pucharze Polski. Był to okres od 10 lutego do 10 marca 2017.

  • Lech Poznań 3-0 Bruk-Bet Termalica Nieciecza
    Dawid Kownacki 33 (k), Marcin Robak 89 (k), Darko Jevtić 90 (k)
  • Piast Gliwice 0-3 Lech Poznań
    Radosław Majewski 27, 35, Dawid Kownacki 62
  • Pogoń Szczecin 0-3 Lech Poznań
    Dawid Kownacki 3, 36, Marcin Robak 83
  • Lech Poznań 3-0 Pogoń Szczecin (1/2 Pucharu Polski)
    Szymon Pawłowski 32, Dawid Kownacki 53, Lasse Nielsen 66
  • Lech Poznań 1-0 Lechia Gdańsk
    Radosław Majewski 70

Dopiero w następnym meczu Lecha Poznań z Arką Gdynia (4:1) bramkę udało zdobyć się Rafałowi Siemaszce. Po tym spotkaniu Kolejorz zanotował kolejne trzy czyste konta z rzędu (dwa mecze po 0:0 z Górnikiem Łęczna i Wisłą Kraków oraz rewanż w Pucharze Polski z Pogonią Szczecin 1:0). Lech w tamtym sezonie doszedł do finału Pucharu Polski (przegrana z Arką 1:2), a na koniec rozgrywek zajął trzecie miejsce.

Zobacz też: Lech Poznań: Tomasz Cywka poszukuje chłopca, który okazał wsparcie dla niego oraz Roberta Gumnego

W następnej kolejce Kolejorz jedzie do Wrocławia na mecz ze Śląskiem, który w niedzielnym starciu z Legią Warszawa przegrał po raz pierwszy w tym sezonie przed własną publicznością i po raz pierwszy w obecnych rozgrywkach nie strzelił gola u siebie (Robert Pich nie wykorzystał rzutu karnego w pierwszej połowie). Czy zatem Lech Poznań przedłuży swoją dobrą passę w kolejnym meczu, a do tego dołoży komplet punktów zdobyty na Dolnym Śląsku?

Zobacz też:

Lech Poznań - ŁKS 2:0. Kibice i wielkie racowisko na Bułgars...

Lech Poznań - ŁKS 2:0. Kilku lechitów błysnęło. Tak oceniliś...

W takich luksusach Lewandowski i spółka przygotują się do Eu...

Interesujesz się sportem? Tu znajdziesz najciekawsze, najnowsze, najważniejsze informacje:
Interesujesz się sportem? Tu znajdziesz najciekawsze, najnowsze, najważniejsze informacje

Sprawdź też:

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Zarabiaj w Internecie!

Dzięki nam dowiesz sie jak w łatwy sposób zarobić pieniądze w internecie.

Wystarczy wejść tutaj: www.inwestcrypto.com.pl/

I zobaczyć jakie to proste!

E
Edi

Śląsk to trochę lepszą drużyną od LKS-u więc latwo nie będzie.

G
Gość

Wygrają jeszcze jeden mecz, i będziecie piać z zachwytu nad Żurawiem. Litości! Wygrywać z ekipami pokroju ŁKS w tej słabej lidze to powinien być obowiązek Lecha.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3