Lech Poznań i inne kluby w lidze angażują się w #EkstraPomoc dla Wojtka Onsorge - piłkarza zmagającego się z nieoperacyjnym guzem mózgu

RED
Z pomocą ruszyli już np. wychowankowie Lecha Poznań - Jan Bednarek (obecnie Southampton FC), Tomasz Kędziora (Dynamo Kijów), Tymoteusz Puchacz (Union Berlin), Mateusz Lis (Altay SK), Bartosz Bereszyński (Sampdoria Genua) przeznaczyli swoje koszulki na licytacje.
Z pomocą ruszyli już np. wychowankowie Lecha Poznań - Jan Bednarek (obecnie Southampton FC), Tomasz Kędziora (Dynamo Kijów), Tymoteusz Puchacz (Union Berlin), Mateusz Lis (Altay SK), Bartosz Bereszyński (Sampdoria Genua) przeznaczyli swoje koszulki na licytacje. Akademia Lecha Poznań
Udostępnij:
Po sukcesie ubiegłorocznej akcji, wraz z początkiem sezonu rozpoczęła się druga edycja projektu #EkstraPomoc. W jego ramach co miesiąc jeden z klubów, występujących w PKO Bank Polski Ekstraklasie wybiera cel charytatywny, który wspierają pozostałe zespoły. Kolejną odsłonę koordynuje Lech Poznań, który organizuje zbiórkę pieniędzy na leczenie i rehabilitację Wojciecha Onsorge, piłkarza drugoligowych rezerw Kolejorza. 27-latek usłyszał niedawno diagnozę - nieoperacyjny guz mózgu. Do akcji dołączyło też Zagłębie Lubin.

Wojciech Onsorge jeszcze w połowie kwietnia rozegrał mecz w drugim zespole Lecha. Przyszedł do klubu zimą i swoim doświadczeniem piłkarskim miał pomóc na boisku zdolnej młodzieży z klubowej akademii w wejściu do dorosłego futbolu. Niestety, życie okazało się brutalne - teraz sam potrzebuje pomocy, bo walczy z nowotworem złośliwym płata ciemieniowego. Ta informacja spadła na niego niedawno niczym grom z jasnego nieba. I rozpoczął się wyścig z czasem.

Czytaj też: Wojciech Onsorge, piłkarz rezerw Lecha Poznań walczy z nowotworem złośliwym płata ciemieniowego. Wspieramy akcję. Pomóżmy!

Wojtek miał uraz, z którym zmagał się w końcówce sezonu. Sam nie wiedział, że to będzie początek wielkiego dramatu. - Lekkie ledwie zauważalne zdrętwienie dwóch palców ręki zakończyło moje dotychczasowe życie. Niedowład rozpoczął się po pobraniu krwi, które nieszczęśliwie spowodowało ogromny krwiak na lewym przedramieniu. Powiązałem ze sobą te dwie rzeczy. Jednak krwiak zaczął schodzić, a niedowład postępował. Miesiąc później po wizycie w szpitalu trzymałem już w rękach wynik rezonansu magnetycznego głowy. W moim mózgu była zmiana - trzycentymetrowy guz! Lekarze nie potrafili ocenić tego, jaka jest charakterystyka zmiany. Straciłem kolejne trzy miesiące na to, żeby przeprowadzić kolejne badania. Wstępna diagnoza brzmiała: proces demielinizacyjny lub stwardnienie rozsiane! Prawda była o wiele gorsza, czyli nieoperacyjny guz mózgu - opowiada swoją historię piłkarz.

Z tygodnia na tydzień było coraz mniej opcji podjęcia skutecznej terapii. Polscy lekarze sugerowali radioterapię, ponieważ według nich nie było możliwości usunięcia guza operacyjnie. Wojtek ma niedowład ręki (przedramię, nadgarstek, dłoń, palce), trochę słabszą nogę i lekko opadający kącik ust, więc zabieg wiąże się z ryzykiem uszkodzenia układu nerwowego. - Zacząłem traktować te mojej problemy jak kolejną kontuzję - przyznaje zawodnik, który jest gotowy na walkę o swoje zdrowie. Potrzeba na to jednak sporo pieniędzy. - Najlepszym dla mnie rozwiązaniem w pierwszej kolejności jest protonoterapia w Czechach, chemioterapia, a za jakiś czas immunoterapia w Stanach Zjednoczonych. Do tego dochodzi odpowiednia dieta, suplementy, rehabilitacja i tlenoterapia w komorze hiperbarycznej. Niestety możliwości leczenia są bardzo ograniczone, a koszty miesięczne bardzo duże - mówi Onsorge, który może jednak liczyć na solidarność środowiska piłkarskiego.

Z pomocą ruszyli już np. wychowankowie Lecha Poznań - Jan Bednarek (obecnie Southampton FC), Tomasz Kędziora (Dynamo Kijów), Tymoteusz Puchacz (Union Berlin), Mateusz Lis (Altay SK), Bartosz Bereszyński (Sampdoria Genua) przeznaczyli swoje koszulki na licytacje. - Jestem bardzo poruszony i wzruszony odzewem, jaki w ostatnich dniach pojawił się wokół mnie. Chciałbym wszystkim bardzo serdecznie podziękować za ogromne wsparcie, jakiego doświadczam na każdym kroku. Jednocześnie prosiłbym o wspomaganie, na ile to możliwe, mojej walki z chorobą - mówi Wojtek.

Zachęcamy do wpłat bezpośrednich (https://www.siepomaga.pl/wojciech) oraz do licytacji koszulek meczowych klubów (bit.ly/GramydlaWojtka), które ruszą już wkrótce. Cały dochód z tej odsłony akcji wspomoże leczenie i rehabilitację Wojciech Onsorge.

Lech Poznań mógł zamknąć mecz już w pierwszej połowie. Nie zrobił tego i po przerwie doprowadził do niepotrzebnej nerwówki. Zagłębie uwierzyło, że może odwrócić losy spotkania, ale ostatecznie Kolejorz się nie dał i zgarnął bardzo ważne trzy punkty, ale jest wiele aspektów, które mogą martwić po tym meczu Macieja Skorżę. Mowa o postawie zespołu po przerwie, formie po wejściu z ławki Pedro Tiby czy zachowania przy defensywnych stałych fragmentach gry. Jednak jest więcej pozytywów, bo mecz z Zagłębiem kończył rundę jesienną, w której Lech odniósł tylko jedną porażkę i z 38 punktami jest liderem tabeli PKO Ekstraklasy - ma o jeden więcej niż w całym poprzednim sezonie. Oceniliśmy piłkarzy Kolejorza za mecz z Zagłębiem Lubin. Skala ocen 1-10.Zobacz oceny piłkarzy Lecha Poznań za mecz z Zagłębiem Lubin --->

Lech Poznań tylko o jednego gola lepszy od Zagłębia Lubin (3...

Lech Poznań pokazał w Lubinie, dlaczego jest liderem półmetka i głównym faworytem do mistrzostwa Polski. Lecz nie był to perfekcyjny mecz ekipy Macieja Skorży. Cieszy wygrana z Zagłębiem, które obok Jagiellonii jest najbardziej niewygodnym rywalem dla Kolejorza. Martwi zachowanie obrony przy dwóch straconych golach. Na szczęście powodów do radości po niedzielnym spotkaniu jest znacznie więcej niż obaw, że Lech Poznań może w ostatnich dwóch kolejkach tego roku stracić pierwsze miejsce w tabeli.Nasze wnioski po meczu Zagłębie - Lech. Zobacz kolejne zdjęcie ---->Błysk Kamińskiego i Amarala. Oceniamy piłkarzy Lecha za mecz z ZagłębiemMaciej Skorża: W wielu aspektach drużyna mnie zaskoczyłaKlątwa przełamana, Zagłębie pokonane!Zobacz zdjęcia trybun z meczu Lecha Poznań z Zagłębiem Lubin --->"Wokół Bułgarskiej" po meczu Lecha z Zagłębiem. Klątwa przełamana!

Zagłębie Lubin - Lech Poznań 2:3. Lider pokazał swoją moc, a...

Lech Poznań w niedzielę w Lubinie zanotował bardzo dobry dzień - zarówno na boisku, jak i na trybunach. Na placu gry Kolejorz wygrał 3:2 z Zagłębiem, przełamując się po siedmiu spotkaniach bez wygranej z tym zespołem. Dodatkowo utrzymał pozycję lidera tabeli, ma 38 punktów na koncie (punkt więcej niż w całym poprzednim sezonie), a w zakończonej rundzie jesiennej poniósł tylko jedną porażkę - ostatni raz taka sytuacja miała miejsce w sezonie 2007/08 (Wisła Kraków).To jednak nie wszystko. W Lubinie piłkarzy Macieja Skorży wspierało ponad 3600 kibiców! To wyjazdowy rekord w tym sezonie PKO Ekstraklasy! Żadna inna ekipa nie przyjechała w takiej liczbie na stadion, gdzie ich drużyna grała jako zespół gości. Kibiców Kolejorza było więcej niż miejscowych! Nawet brakowało dla nich biletów i fani Lecha kupowali wejściówki na sektory Zagłębia Lubin, zlokalizowane przy sektorze gości.Błysk Kamińskiego i Amarala. Oceniamy piłkarzy Lecha za mecz z ZagłębiemMaciej Skorża: W wielu aspektach drużyna mnie zaskoczyłaKlątwa przełamana, Zagłębie pokonane!Zobacz zdjęcia trybun z meczu Lecha Poznań z Zagłębiem Lubin --->"Wokół Bułgarskiej" po meczu Lecha z Zagłębiem. Klątwa przełamana!

Lech Poznań w Lubinie podczas meczu z Zagłębiem pobił rekord...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mistrzostwa w Polsce zwiększą popularność strzelectwa i rugby

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gol 24
Dodaj ogłoszenie