Lech Poznań ma w kim wybierać. Kto w sobotę stanie w bramce?

Krzysztof Lekowski/Głos Wielkopolski
W sobotę z Jagiellonią w bramce Lecha pewnie wystąpi Maciej Gostomski
W sobotę z Jagiellonią w bramce Lecha pewnie wystąpi Maciej Gostomski Roger Gorączniak / Ekstraklasa.net
Jasmin Burić po ponadpółrocznej przerwie spowodowanej groźną kontuzją biodra powrócił do treningów z drużyną. Bośniak we wtorek ćwiczył pod okiem trenera bramkarzy Dominika Kubiaka i nie prezentował się wcale gorzej od swoich kolegów po fachu.

– Bardzo się cieszę, że mogę już normalnie trenować. Tęskniłem za piłką i nie mogłem się doczekać powrotu na boisko – mówił we wtorek po zajęciach Jasmin Burić.

– Pod względem fizycznym Jasmin nie odbiega od swoich kolegów. Brakuje mu jedynie ogrania. Kilkumiesięczna przerwa zrobiła swoje. Zanim będzie do naszej dyspozycji musi rozegrać kilka spotkań w drużynie rezerw – tłumaczy Jerzy Cyrak, drugi trener Lecha.

Doskonale zdaje sobie sprawę z tego również sam zainteresowany. Burić wie, że każdy, nawet najmniejszy uraz może spowodować nawrót kontuzji i ponowną wielotygodniową rehabilitację.

– Taki już mam charakter, że od razu chciałbym grać. Jednak muszę trzymać swoje emocje na wodzy, żeby nie złapać kolejnej kontuzji. Na wszystko przyjdzie jeszcze czas – uważa 27-letni bramkarz.

Do pełni sił wraca natomiast Maciej Gostomski, któremu podczas meczu z Legią Warszawa przytrafił się uraz kolana. Na szczęście okazało się, że to tylko stłuczenie i jest szansa, że bramkarski wychowanek Cartusii Kartuzy wystąpi w najbliższym meczu Lecha. Na razie jednak Gostomski trenuje indywidualnie, według zaleceń fizjoterapeutów.

Wznowienie zajęć przez Buricia oznacza większą konkurencję w walce o wyjściowy skład. Teraz o miano bycia tym pierwszym rywalizuje aż czterech bramkarzy. Takiego komfortu sztab szkoleniowy Lecha nie miał już od bardzo dawna.

– Trener ma teraz duży orzech do zgryzienia. Ma z kogo wybierać. Ale to dobrze, bo wtedy każdy z nas bardziej się stara. Rywalizacja jest potrzebna – uważa Krzysztof Kotorowski, najbardziej doświadczony w bramkarskim gronie Kolejorza.

Na wtorkowym treningu nie było Mariusza Rumaka, który poleciał do Szwajcarii na kolejne zajęcia w ramach szkoły trenerów UEFA Pro, powrót zaplanowany jest na piątek.

– Mogę zapewnić, że przygotowania idą zgodnie z planem. Przed wyjazdem trenera Rumaka wspólnie ustaliliśmy plan zajęć na ten tydzień i wszystko przebiega bez najmniejszego problemu – mówi Jerzy Cyrak.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie