Lech Poznań: Robert Gumny zagrał po raz ostatni przy Bułgarskiej?

Dawid DobraszZaktualizowano 
Genoa, Roma, a może jeszcze jakiś inny włoski klub będzie chętny na usługi Roberta Gumnego?
Genoa, Roma, a może jeszcze jakiś inny włoski klub będzie chętny na usługi Roberta Gumnego? Grzegorz Dembiński
Robert Gumny zagrał w piątek przy Bułgarskiej w przegranym starciu ze Śląskiem Wrocław i wiele wskazuje na to, że mógł to być jego ostatni występ na Stadionie Miejskim w Poznaniu. Kolejorz następne spotkanie domowe zagra 1 września przeciwko Cracovii, czyli w momencie, kiedy okna transferowe w najlepszych ligach świata będą już zamknięte.

Saga transferu Roberta Gumnego zaczyna przypominać telenowelę z wieloma zwrotami akcji. Przecież od półtora roku wychowanek Kolejorza miał reprezentować barwy Borussii Mönchengladbach, ale z powodu znalezienia przez Niemców drobnych nieprawidłowości w kolanie prawego obrońcy, do transferu ostatecznie nie doszło. Był to cios dla piłkarza, bo zawodnik jedną nogą był już w Borussii. Robert jednak się podniósł i znowu zaczął grać jak czołowy obrońca w lidze. Nic więc dziwnego, że kwestia transferu obrońcy wróciła błyskawicznie.

Czytaj też: Lech Poznań. Wołodymyr Kostewycz: Straciliśmy takie bramki, które nie wpadają w każdym meczu

Jeszcze pod koniec ubiegłego sezonu, kiedy wszyscy wiedzieli o odpaleniu przez Lecha 10 piłkarzy, większość kibiców i ekspertów do tej liczby dopisywała jeszcze jedno nazwisko. Gumny miał wyjechać z Poznania bardzo szybko, a występ na młodzieżowym Euro miał tylko podbić zainteresowanie klubów z czołowych lig świata. Ale niestety znowu nie wszystko poszło po myśli utalentowanego obrońcy. We Włoszech zagrał tylko w fatalnym meczu przeciwko Hiszpanii (0:5) i to na pewno nie pomogło w kwestii transferu. Oczywiście kluby obserwujące piłkarza nie koncentrują się na jednym meczu, ale poprzedni sezon w wykonaniu Lecha był jednym z najgorszych w XXI wieku. Gumny co prawda wyrastał ponad tę przeciętność, ale czy wyrastał na tyle, by zainteresowane kluby zapłaciły za 21-letniego obrońcę rekordową kwotę opiewającą na około 6 milionów euro?

Cytując klasyka "pomówmy o faktach". Robert zagrał dla Lecha w czterech meczach nowego sezonu. Sam zawodnik po meczu z Wisłą Płock (4:0) przyznał, że jest gotowy "spróbować coś mocniejszego". Sporo mówiło się o przenosinach Polaka do Anglii jednak już wiemy, że na pewno nie wydarzy się w tym roku. W Premier League okienko transferowe zamknęło się 8 sierpnia i temat przenosin Polaka do Southampton na pewno już nie wypali. Za to Roberta u siebie widziałby inny klub z Wysp Brytyjskich, czyli szkocki Celtic. Nie jest to jednak klub z czołowej europejskiej ligi, ale mógłby skusić Gumnego grą w Lidze Mistrzów, a dodatkowo Szkoci są w stanie spełnić oczekiwania finansowe piłkarza oraz Lecha Poznań.

Czytaj też: Lech Poznań. Dariusz Żuraw: Bramki straciliśmy w dziecinny sposób

Najwięcej mówi się w kontekście Roberta o kierunku włoskim, jednak wydaje się, że kluby dalej czekają na rozwój sytuacji. Dla klubów z dołu tabeli Serie A wydatek rzędu 6-7 milionów euro (tyle oczekuje Lech za piłkarza) to nie są frytki. Przecież Kownacki, czyli zawodnik formacji ataku i strzelający bramki, odchodził do Sampdorii za niecałe 3,5 miliona euro i był to już spory wydatek dla drużyny z Genui.

Jeśli chodzi o spekulacje, to sporo pisało się o transferze Roberta do innej drużyny z tego portowego miasta. Były klub Krzysztofa Piątka ma spory problem z obsadą prawej obrony w nowym sezonie (w poprzednim sezonie na prawym wahadle grał Pedro Pereira, który odszedł do Bristol City). Wątpliwe jednak, by drużyna z dołu tabeli włoskiej Serie A była w stanie wyłożyć za Polaka ponad 6 milionów euro. Chociaż transfer Arkadiusza Recy zeszłego lata do Atalanty Bergamo z Wisły Płock za 4 miliony pokazuje, że wszystko jest możliwe.

Na drugim biegunie jest AS Roma, którą bez problemu byłoby stać na transfer Polaka. Klub ze stolicy Włoch wypożyczył przed kilkoma dniami Ricka Karsdorpa do Feyernordu i na pozycji prawej obrony został tylko kapitan Giallorossich Alessandro Florenzi, który często jest przesuwany wyżej. Otwiera to ewentualną furtkę dla Roberta, jednak włoska prasa sugeruje, że szkoleniowiec Romy Paulo Fonseca celuje w większe nazwisko (chodzi o Davide Zappacostę z Chelsea).

Piłkarzowi i reprezentującym go agentom czas ucieka. Kierunek włoski jest mocno grany, ponieważ na Półwyspie Apenińskim okienko transferowe zamyka się 23 sierpnia, a sezon ligowy Serie A zaczyna się tuż po jego zamknięciu. Dodatkowo kadry zespołów zaczynają przybierać finalne kształty i im później Polak dołączy do nowej drużyny, tym trudniej będzie mu wywalczyć miejsce w podstawowym składzie.

Zatem jest duża szansa, że Robert w piątek zagrał przy Bułgarskiej swoje ostatnie spotkanie, a ewentualny transfer może być dopięty lada dzień. Powstaje tylko pytanie, czy Lech Poznań będzie w stanie ściągnąć tak szybko zmiennika "1 do 1" na pozycję poznaniaka? Warto przypomnieć, że wspomniana sprawa przejścia Roberta do Borussii Mönchengladbach działa się w ostatni dzień zimowego okienka transferowego. Czy tym razem będzie podobnie?

Zobacz również:

Lech Poznań: Kibice na meczu Kolejorza ze Śląskiem Wrocław. ...

Lech Poznań: Oprawa, doping kibiców i race na meczu Kolejorz...

Trwa głosowanie...

Czy Robert Gumny zostanie w Lechu Poznań na rundę jesienną?

Głos Wielkopolski

Interesujesz się sportem? Tu znajdziesz najciekawsze, najnowsze, najważniejsze informacje:
Interesujesz się sportem? Tu znajdziesz najciekawsze, najnowsze, najważniejsze informacje

Sprawdź też:

polecane: FLESZ: Nowe zasady spadków i awansów w ekstraklasie i 1.lidze

Wideo

Materiał oryginalny: Lech Poznań: Robert Gumny zagrał po raz ostatni przy Bułgarskiej? - Głos Wielkopolski

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Niech już odejdzie, bo widać, że myślami jest gdzie indziej!

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3