Lech Poznań - Zagłębie Lubin 2:1 (2:0) Ishak nie będzie królem strzelców. Bramki zdobywali obrońcy

Maciej Lehmann
Maciej Lehmann

Wideo

Udostępnij:
Mikaelowi Ishakowi nie udało się zdobyć korona króla strzelców, ale Lech Poznań wygrał ostatni mecz sezonu, powiekszając serię zwycięstw do sześciu. Bramki dla Kolejorza zdobyli obrońcy Tomasz Kędziora oraz Alan Czerwiński. To były ich pierwsze gole w tym sezonie.

Ivi Lopez z Rakowa Częstochowa wysoko podniósł poprzeczkę Mikaelowi Ishakowi, bo już po 12 minutach w meczu z Lechią Gdańsk miał już 20 goli w sezonie. Mikael Ishak, by wyprzedzić Hiszpana, musiał wiec ustrzelić przeciwko Miedziowym hat - tricka. Szwed bardzo się starał, miał kilka sytuacji, ale bez zakończył bez gola.

Do bramki trafiali zamiast niego obrońcy.

W 10 min. znakomicie dośrodkował z rzutu wolnego Nika Kwekweskiri. Piłka trafiła wprost na głowę Alana Czerwińskiego, który zgrał do Tomasza Kędziory, a ten z linii bramkowej wpakował piłkę do bramki Zagłębia.

Na 2:0 podwyższył w 38 minucie Alan Czerwiński. Mikael Ishak zagrał w pole karne do Daniego Ramireza, ten ograł obrońcę i bramkarza, dograł do byłego piłkarza Zagłębia Czerwińskiego, a ten pokonał z kolei byłego bramkarza Lecha Jasmina Buricia.
Wynik ustalił z rzutu karnego w 64 minucie Kacper Chodyna, który swoją karierę też zaczynał w Kolejorzu. Pewnie wykorzystał rzut karny, po faulu Satki na Doleżalu.

A potem mieliśmy pożegnania. Z zespołem Lecha żegnali się bramkarz van der Hart oraz Kuba Kamiński, dla których koledzy stworzyli szpaler.

Pedro Tiba nie miał takiej okazji. Portugalczyka, który prawdopodobnie przejdzie do Legii Warszawa, trener Maciej Skorża nawet nie powołał do kadry meczowej.

Kiedy Szymon Marciniak zagwizdał ostatni raz w tym sezonie, rozpoczęła się wielka feta.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Materiał oryginalny: Lech Poznań - Zagłębie Lubin 2:1 (2:0) Ishak nie będzie królem strzelców. Bramki zdobywali obrońcy - Głos Wielkopolski

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Gol 24
Dodaj ogłoszenie