Lechia - Polonia Warszawa LIVE! O drugie zwycięstwo z rzędu

Kamil Kusier, Paweł Stankiewicz
Który z zespołów podtrzyma zwycięską passę?
Który z zespołów podtrzyma zwycięską passę? Sylwester Wojtas (Ekstraklasa.net)
W piątek o godzinie 20:30 piłkarze Rafała Ulatowskiego zainaugurują w Gdańsku rundę wiosenną bieżącego sezonu. Na PGE Arena przyjedzie Polonia Warszawa, której właściciel Józef Wojciechowski od dłuższego czasu łączony jest z gdańskim klubem. Relacja NA ŻYWO w Ekstraklasa.net!

Lechia Gdańsk - Polonia Warszawa - relacja NA ŻYWO od 20.30 w Ekstraklasa.net!

Trenerzy i piłkarze Lechii w poniedziałek odetchnęli z ulgą. Gdańszczanie wygrali z Ruchem Chorzów 1:0 i może nie był to taki mecz, który sprawi, że piłkarze nagle uwierzą w swoje duże możliwości i zaczną grać jak z nut, ale zdobycie trzech punktów na pewno wpłynie pozytywnie na zawodników biało-zielonych. I nie ma tutaj znaczenia fakt, że mająca problemy ze skutecznością Lechia nie strzeliła gola Ruchowi, ale wygrała po trafieniu samobójczym Piotra Stawarczyka. Zdobycie tej bramki poprzedziła bowiem bardzo dobra akcja Abdou Razacka Traore. Nikogo chyba nie trzeba przekonywać, że Razack zdrowy i w formie to bardzo duży atut Lechii w grze ofensywnej.

Po awansie do ekstraklasy Lechia przegrała z Polonią tylko jeden raz, ale w meczach z Czarnymi Koszulami lepiej radziła sobie w stolicy niż w Gdańsku. Najbliższa kolejka ligowa rozpocznie już rundę rewanżową, a zatem oba zespoły rywalizowały w tym sezonie w Warszawie. Na inaugurację Polonia wygrała 1:0, a zwycięskiego gola strzelił Bruno. W poprzednich sezonach to jednak Lechia była lepsza, bowiem zwyciężyła 1:o i 2:1. Z kolei wszystkie trzy mecze na stadionie przy ul. Traugutta w Gdańsku zakończyły się wynikami remisowymi. Dwa razy było 0:0, a raz 1:1. Polonia zatem nie najlepiej czuje się w konfrontacjach z zespołem Lechii. Do tego problemem Czarnych Koszul są mecze wyjazdowe.

Podopieczni trenera Jacka Zielińskiego na boiskach rywali zdobyli zaledwie cztery punkty. Składa się na to jedno zwycięstwo, jeden remis i cztery porażki. Polonia w spotkaniach wyjazdowych zdobyła tylko trzy gole i straciła aż dziewięć. Te liczby są korzystniejsze dla Lechii, ale gdańszczanie muszą mieć się na baczności. Na pewno czeka ich w piątek trudne spotkanie, bo patrząc na cały dorobek w tym sezonie, to Polonia ma osiem punktów więcej niż biało-zieloni i zajmuje czwarte miejsce w tabeli ekstraklasy.

W kadrze stołecznej Polonii na mecz z lechistami nie zanosi się na żadną niespodziankę. Oprócz kontuzjowanego Grzegorza Bonina trener Jacek Zieliński ma do dyspozycji optymalną kadrę i wszystko wskazuje na to, że w drugi dzień grudnia młodego bramkarza Lechii - Wojciecha Pawłowskiego czekać będzie ciężkie zadanie.

- Po zwycięstwie nad Ruchem Chorzów czujemy się silniejsi oraz bardziej pewni tego na co nas na boisku stać. Mam nadzieję, że PGE Arena po raz kolejny okaże się nie do zdobycia dla rywali Lechii i tym razem w Gdańsku pozostaną trzy, a nie jak to ma być w zwyczaju jeden punkt. Czy jakoś szczególnie obawiam się piłkarzy Polonii? Do każdego meczu podchodzę tak samo i mam nadzieję, że i jutro uda mi się zachować czyste konto. Czas przełamać niechlubną nazwę remis areny. Czas, aby Lechia zaczęła zdobywać punkty – mówi dla Ekstraklasa.net Wojciech Pawłowski.

W kadrze Lechii Gdańsk również nie zapowiada się na większe zmiany. Oprócz kontuzjowanego Sebastiana Małkowskiego oraz powracających do zdrowia Mateusza Machaja i Aleksandra Sazankou trener Rafał Ulatowski będzie mógł skorzystać ze wszystkich obecnych piłkarzy. Czy w składzie na Polonię znajdą się jakieś zmiany w stosunku do meczu z Ruchem?

Prognozowane składy:

Lechia Gdańsk: Wojciech Pawłowski – Rafał Janicki, Sergejs Kożans, Luka Vućko, Vytautas Andriuskevicius – Deleu, Marcin Pietrowski, Łukasz Surma, Abdou Razack Traore, Lewon Hajrapetjan – Josip Tadić

Polonia Warszawa: Michał Gliwa – Jakub Tosik, Marcin Baszczyński, Maciej Sadlok, Dorde Cotra – Bruno, Łukasz Trałka, Tomasz Jodłowiec, Robert Jeż, Pavel Sultes – Edgar Cani

Warto zwrócić uwagę na:

Lechia Gdańsk: Abdou Razack Traore – ofensywnie grający pomocnik Lechii Gdańsk w końcu wraca do stylu gry, z jakiego kibice biało-zielonych zapamiętali go z zeszłego sezonu. Czy ta zmiana wpłynie korzystnie na grę piłkarzy Rafała Ulatowskiego? Przekonamy się już jutro.

Polonia Warszawa: Łukasz Trałka – były zawodnik Lechii Gdańsk z pewnością będzie chciał się przypomnieć kibicom. Czy i tym razem znany z „trałkowania” pomocnik Polonii Warszawa poprowadzi swój zespół do zwycięstwa?

Liczby spotkania:
0,4
– taki współczynnik strzelonej bramki na mecz posiadają zawodnicy Lechii Gdańsk (uwzględniając rozgrywki Pucharu Polski ten współczynnik wyniósłby – 0,38).

7 – od tylu spotkań zespół Lechii Gdańsk pozostaje niepokonany przed własną publicznością (dwa zwycięstwa i pięć remisów).

0 – tyle bramek padło w ostatnim meczu rozgrywanym w Gdańsku, kiedy to Lechia mierzyła się z drużyną Polonii Warszawa.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na gol24.pl Gol 24