Legia Warszawa. Aleksandar Vuković zabrał głos w sprawie Artura Boruca: Zawsze jest mile widziany w Legii

Piotr Szymański
Piotr Szymański
Aleksandar Vuković przed meczem Lech - Legia
Aleksandar Vuković przed meczem Lech - Legia Adam Jankowski
Już w sobotę Legia Warszawa może zdobyć mistrzowski tytuł. Co więcej, na stadionie Lecha Poznań. Do szczęścia potrzbny jest Wojskowym tylko jeden punkt. - Nie szukamy planu minimum. Chcemy zrealizować plan maksimum. Trzeba powalczyć o dwanaście punktów, zaczynając już w Poznaniu - mówi trener Aleksandar Vuković.

Legia i Lech nie tak dawno temu, bo 30 maja, spotkały się w pierwszym meczu po powrocie Ekstraklasy. Przy Bułgarskiej zwyciężyli piłkarze ze stolicy, a jedyną bramkę zdobył Tomas Pekhart.

- Ostatni mecz z Lechem był tak niedawno, że nie można mówić o diametralnych zmianach. Zauważyłem, że nasze zwycięstwo z Lechem było bardzo istotne. Gdyby było odwrotnie, Lech mocno by nas dziś naciskał za naszymi plecami. W przyszłym sezonie tak dalej funkcjonujący Lech będzie bardzo groźnym rywalem. W tym sezonie jest jeszcze dwanaście punktów do zdobycia i my też mamy tego świadomość. Na tym się skupiamy, aby z tych dwunastu punktów zdobyć jak najwięcej. Tak chcieliśmy robić na początku sezonu i tak będziemy robić - mówi trener Legii, Aleksandar Vuković.

Od 1 lipca zawodnikiem AS Monaco jest Radosław Majecki, a francuski klub nie zgodził się, by bramkarz dokończył sezon w Legii. Wobec tego z Lechem między słupkami stanie Radosław Cierzniak lub Wojciech Muzyk. A czy realny jest powrót 40-letniego Artura Boruca?

- Boruc zawsze jest mile widziany w tym klubie. To postać bardzo ważna dla historii Legii. Jego sytuacja w tym momencie i fakt, że szukamy bramkarza nie jest też do końca ze sobą połączona. Artur cały czas jest w klubie Premier League i nie wiem czy realne jest sprowadzenie zawodnika z Premier League do Ekstraklasy. Jeśli byłaby możliwość, aby mieć takiego zawodnika w drużynie, to byłaby to wartość dodana. W momencie, gdy jest to mało realne, nie ma powodu, by o tym rozmawiać - dodaje Vuković.

W środę Legia zakontraktowała Filipa Mladenovicia, który trafił do drużyny na zasadzie wolnego transferu z Lechii Gdańsk. Czy to oznacza, że wkrótce zostanie sprzedany Michał Karbownik?

- Bardzo bym chciał, żeby Karbownik dalej był naszym zawodnikiem. Po cichu na to liczę, zdając sobie sprawę, że jest to zawodnik, którego transfer jest bardzo często omawiany. Liczę, że dla dobra drużyny, klubu w nadchodzących bitwach Michał będzie z nami. Jest zawodnikiem, którego można użyć na kilku pozycjach. Michał pokazał, że jest gotowy dać drużynie bardzo dużo na lewej obronie,prawej obronie i nie tylko. To duża przewaga. Transfer Mladenovicia nic nie zmienia. Michał może być częściej wykorzystywany na innej pozycji - komentuje Vuković.

- Zobaczymy przed samym meczem. Bierzemy pod uwagę wariant z Michałem na prawej i na lewej obronie. Będziemy też korzystać z Luisa Rochy i Pawła Stolarskiego. Przed nami trzy mecze w krótkim czasie. W sobotę i we wtorek ważne mecze i będzie to determinowało obsadzenie naszych boków obrony - kończy szkoleniowiec lidera PKO Ekstraklasy.

źródło: Legia Warszawa

Cała Europa chce oglądać Ekstraklasę? Zobacz, gdzie za grani...

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3