Legia Warszawa. Krzysztof Mączyński o Ricardo Sa Pinto: Przebieraniec z Portugalii. Jest zwykłym tchórzem, który gra twardego

JCZ
Krzysztof Mączyński
Krzysztof Mączyński Sylwia Dąbrowa
Legia Warszawa. Krzysztof Mączyński udzielił mocnego wywiadu "Przeglądu Sportowemu". Pomocnik Śląska Wrocław a wcześniej stołecznej drużyny podzielił się opinią na temat trenera Ricardo Sa Pinto, z którym nigdy nie było mu po drodze.

Legia Warszawa: Krzysztof Mączyński o Ricardo Sa Pinto

Przed spotkaniem z Lechem Poznań (0:2) Sa Pinto udzielił komentarza na temat Mączyńskiego, do którego teraz odniósł się sam zainteresowany. Trener powiedział wtedy, że były reprezentant Polski opuszczał się na treningach i właśnie z tego powodu został przesunięty do rezerw: - Pewne rzeczy wyczuwasz na odległość – podejście do zajęć, głupie uśmieszki, burknięcia pod nosem. W tym momencie uznałem, że nie potrzebuję takich toksycznych zachowań w zespole. Zatruwały innych - argumentował decyzję Sa Pinto.

Mączyński sprawę widzi zupełnie inaczej. Przywołuje ostatnią rozmowę z Sa Pinto przed zesłaniem do drugiej drużyny: - Ty pracujesz na 150 procent, jesteś profesjonalistą - cytuje Mączyński. - Natomiast twój profil zawodnika nie odpowiada mojej koncepcji. W tym momencie szykuję zawodników, których zamierzam sprowadzić do Legii (...) Do automatycznego przedłużenia kontraktu z Legią zostawało mi kilka meczów. Myślę, że trener dobrze o tym wiedział. Czy to przypadek, że transfery do klubu są pilotowane przez tego samego menedżera, który reprezentuje trenera? - pyta Mączyński.

W wywiadzie dla "Przeglądu Sportowego" Mączyński nazywa Sa Pinto przebierańcem i tchórzem. Uważa, że nie ma szacunku dla ważnych postaci klubu ani dla rodzin zawodników: - Po treningu bezczelnie rzucił swoje ubłocone buty magazynierowi, żeby mu je umył. Ludzie którzy oddają Legii serce, są tak traktowani przez tego pana z Portugalii. Kiedy jeden z piłkarzy to zobaczył, cisnął tymi butami pod jego drzwi i powiedział, że jeśli znowu coś takiego się zdarzy, inaczej zareagujemy jako drużyna.

Śląsk zagra z Legią 16 marca. Mączyński zapewnia, że nie poda ręki Sa Pinto.

EKSTRAKLASA w GOL24

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Kibic
Jaki klub taki trener
d
dede
Wręcz przeciwnie. Mają tam być jak najdłużej.
M
Marku
Panie Mioduski proszę dla dobra klubu pogonić z z Legii tego " Ssie Pento" razem z tym portugalskim szeptem !!!
L
L.W
to taki prezes jak z koziej d*** traba
R
Rafi
Pierwszy i ostatni sezon tego patologicznego i upośledzonego emocjonalnie "trenera" w Polsce. Mioduski chciał trenera z silną ręką, a sprowadził furiata z słabymi umiejętnościami trenerami. To nie Czerczesow, który miał silną rękę, ale poukładane w głowie i b. dobre wyszkolenie trenerskie. Na dodatek portugalec nasprowadzał portugalskie "gwiazdy", które już widać gołym okiem "asami" piłki nie są, usuwając przy tym ważnych polskich piłkarzy. Brawo Mioduski, pełny profesjonalizm.
Wróć na gol24.pl Gol 24
Dodaj ogłoszenie