Legia Warszawa - Pogoń Szczecin. W świąteczną sobotę stawką jest mistrzostwo

Jakub Lisowski
Jakub Lisowski
w październiku 2020 Pogoń zremisowała bezbramkowo z Legią na Twardowskiego. Sebastian Wołosz
W sobotę hit świątecznej kolejki, a nawet wiosny w PKO Ekstraklasie. Legia Warszawa podejmie o godz. 17.30 Pogoń Szczecin. Kto wygra, przybliży się do mistrzostwa Polski.

Legia ma po 22 kolejkach siedem punktów przewagi nad Portowcami, więc jest w uprzywilejowanej pozycji. Fachowcy nie mają wątpliwości, że jeśli też wygra w sobotę - zostanie mistrzem. Pogoń odwrotnie - MUSI wygrać w stolicy, by wciąż liczyć się w walce o złoto. Co prawda zmniejszy straty do 4 oczek, ale to legioniści wydają się mieć trudniejszy terminarz w końcówce sezonu, a wygrana w prestiżowym spotkaniu mogłaby rozpędzić Portowców. Pachnie remisem? Owszem, ale bardziej będzie on urządzał Legię. Jeszcze raz trzeba podkreślić - to Pogoń musi zaatakować i wygrać.

ZOBACZ TEŻ:

- Ten mecz może zadecydować o tym, czy będziemy w stanie dalej walczyć o tytuł. Będziemy się starali wygrać. Jeśli tak się stanie, to przed nami nadal daleka droga. Fajnie byłoby, gdyby wyścig o mistrzostwo jeszcze trwał - mówi Kosta Runjaic, trener Pogoni. - Każda drużyna grając z Legią musi grać na najwyższym poziomie. Legia zdobywa tytuły, walczy zawsze o mistrzostwo i ma bardzo dobrych piłkarzy. Potrzebna jest świadomość, że tylko i wyłącznie zaangażowaniem całej drużyny można zadać Legii ból i z nią zwyciężyć. W meczach z takimi drużynami potrzeba też boiskowego szczęścia.

Pogoń do Warszawy pojechała bez Rafała Kurzawy (uraz mięśniowy) i Huberta Matyni. Za to z kadrowiczami - Sebastianem Kowalczykiem, Kacprem Kozłowskim i Luką Zahoviciem. Wyjściowy skład jest tajemnicą, ale pewnie będzie w nim Michał Kucharczyk. Z Legią zdobył wszystko, co było do zdobycia, a teraz jest w Pogoni i ostatnio zdobywał zwycięskie bramki.

ZOBACZ TEŻ:

- Jeżeli ktoś go obserwuje, to widzi, że ma absolutną pewność siebie i jakość w wykończeniu akcji z różnych pozycji. Zawsze biega intensywnie. Umie w odpowiednim momencie wykonać ważny sprint. Na sobotę nie potrzeba mu dodatkowej motywacji - uważa Runjaic.

Atuty Legii Pogoń dobrze zna i będzie taktycznie dobrze przygotowana. Defensywa głównie będzie musiała uważać na rosłego napastnika Tomasa Pekharta.

- Żyje z dobrych dośrodkowań, a Wszołek i Mladenović potrafią obsłużyć go dobrymi podaniami. Luquinhas i Kapustka są w formie, są ruchliwi. Potrafią utrzymać się przy piłce. Jeśli uda nam się sprawić, że Pekhart nie strzeli gola, to będziemy o jeden krok do przodu w tym meczu - dodaje Runjaic.

Bądź na bieżąco i obserwuj:

Wideo

Materiał oryginalny: Legia Warszawa - Pogoń Szczecin. W świąteczną sobotę stawką jest mistrzostwo - Głos Szczeciński

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie