Liga Europy. Piast Gliwice już za burtą! W rewanżu przegrał z Riga FC. Z pucharów mistrza Polski wyrzucił... Kamil Biliński

Tomek Kuczyński
Tomek Kuczyński
Jacek Czaplewski
Jacek Czaplewski
Kamil Biliński
Kamil Biliński Riga FC
Udostępnij:
Liga Europy. Piasta Gliwice nie ma już w europejskich pucharach. Mistrza Polski z II rundy wyrzucił zespół Riga FC (2:3, 2:1), który w nagrodę zagra w dwumeczu z fińskim HJK Helsinki. O awansie Łotyszy zadecydował gol... Polaka, Kamila Bilińskiego po asyście dobrze znanego nam Denissa Rakelsa.

Mecz Riga FC - Piast Gliwice 2:1

Po tym jak Joel Valencia został sprzedany do angielskiego Brentford FC, mistrz Polski musiał sobie radzić już bez swej gwiazdy. Miejsce Ekwadorczyka za plecami Piotra Parzyszka zajął Jorge Felix. Na skrzydłach zagrali Gerard Badia i Martin Konczkowski. Szansę debiutu w europejskich pucharach dostał Bartosz Rymaniak.

W 6. minucie było gorąco pod bramką gospodarzy. Felix wykorzystał sprytne podanie Badii i zatrudnił Robertsa Ozolsa, który z trudem obronił jego strzał. W 17. minucie Felix strzelał z pola karnego, ale tym razem Ozols nie miał problemów ze złapaniem piłki.

Jak to mówią: do trzech razy sztuka. Piłka wybita przez Frantiska Placha trafiła do Felixa, który bez przyjęcia posłał loba nad wysuniętym bramkarzem gospodarzy. Hiszpan w ten sposób zdobył swoją trzecią bramkę w dwumeczu z Rygą. Duża grupa kibiców Piasta, która od początku głośno dopingowała, miała powody do radości.

Gliwiczanie sprawiali wrażenie, że kontrolują wydarzenia na boisku, jednak łotewski zespół szybko doprowadził do wyrównania. W 26. minucie Armands Petersons huknął z daleka i piłka trafiła w „okienko” bramki Piasta.

Po straconym golu mistrz Polski dał się zepchnąć do obrony, na szczęście nie dopuszczał do groźnych sytuacji. Gospodarze grali bardzo ostro i już do przerwy zobaczyli trzy żółte kartki.

Na początku drugiej połowy Piast miał okazję na ponowne objęcie prowadzenia. Tym razem Felix przegrał pojedynek z Ozolsem (51. minuta).

Ponieważ mecz nie porywał, dlatego kibice gości około 70. minuty postanowili uatrakcyjnić widowisko poprzez oprawę. Race wyglądały efektownie, ale pewnie nie obędzie się bez kary dla klubu z Gliwic.

W 74. minucie w zamieszaniu na polu karnym gości zimną krew zachował Jakub Czerwiński, wybijając głową piłkę zmierzającą do siatki. Ryga atakowała nadal. W 78. minucie groźnie tuż nad poprzeczką strzelił Olegs Laizans. Gliwiczanie nie potrafili wymienić kilku celnych podań.

W 81. minucie piłkarze z Gliwic wreszcie przeprowadzili kontrę. Gdyby nie interwencja obrońcy piłka po strzale Patryka Dziczka wpadłaby do bramki.

Piłka wpadła jednak do bramki po drugiej stronie. Po serii błędów gości Deniss Rakels wyłożył futbolówkę wprowadzonemu chwilę wcześniej Kamilowi Bilińskiemu, który niepilnowany skierował ją z pola bramkowego do siatki.

Piast rzucił się do rozpaczliwych ataków, ale nie umiał już zmienić losów rywalizacji. Trener Waldemar Fornalik, który 10. raz prowadził zespół w europejskich pucharach, zobaczył żółtą kartkę. Mistrz Polski zmarnował wielką szansę na awans.

Piłkarz meczu: Kamil Biliński
Atrakcyjność meczu: 5/10

Liga Europy. Legia Warszawa prześlizgnęła się do III rundy. Zrobiła to jednak w tak okropnym stylu, że krytyka jej gry jest całkowicie uzasadniona. Zobaczcie, jak internauci skomentowali rewanż z fińskim KuPS Kuopio (0:0).

Parodia piłki nożnej! Memy o meczu KuPS Kuopio - Legia Warsz...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polska zorganizuje mistrzostwa na najwyższym poziomie

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

4domy3ulicePiastaGliwice
Gowniany klub, zenua 20 polskiej pilki, Fornalik sie nadaje na smar do rakiet
G
Gość
Totalna amatorka działaczy Piasta! Valencia sprzedany między meczami... Tak to nigdy nic nie zbudujemy!
K
Kibic RP
Piłkarze do trenera:

-- oj, oj trenerze - Łotysze nas biją!!!

Dobrze, że jeszcze nie mieli swego kadrowicza... Tarasovsa.
G
Gość
Polska piłka klubowa praktycznie nie istnieje na poziomie europejskim. Klubowa piłka jest w głębokim kryzysie w jakim nigdy nie była!!! Kamieni kupa !!! Istnieje tylko teoretycznie.....Liga jest na tragicznym poziomie.
G
Gość
Gratulacje dla ŁOTYSZY>>>>>>>>>
Przejdź na stronę główną Gol 24
Dodaj ogłoszenie