Liga niemiecka. Bayern wygrał w Dortmundzie, ale Borussii należał się karny. Niesmak po meczu na szczycie

Jacek Czaplewski
Jacek Czaplewski
Bayern wygrał, ale Borussii należał się rzut karny!
Bayern wygrał, ale Borussii należał się rzut karny! AFP/East News
Liga niemiecka. Hit ponownie dla Bayernu Monachium. W meczu na szczycie zespół Hansiego Flicka pokonał Borussię Dortmund 1:0 (1:0). Zadecydował gol Joshuy Kimmicha i brak rzutu karnego po zagraniu ręką Jerome'a Boatenga. 80 minut zaliczył Łukasz Piszczek, a w pełnym wymiarze wystąpił Robert Lewandowski, który obił tylko słupek.

Borussia Dortmund - Bayern Monachium 0:1
Czy losy tytułu właśnie zostały przesądzone? Na sześć kolejek przed końcem sezonu przewaga Bayernu urosła aż do siedmiu punktów. Za monachijczykami przemawia też bilans bezpośrednich spotkań, bo w listopadzie na Allianz Arena padł wynik 4:0.

To nie był mecz Roberta Lewandowskiego, ani Erlinga Brauta Haalanda. Polak był dobrze pilnowany, Norwegowi zabrakło odrobinę szczęścia. Po jego najlepszym uderzeniu piłka zmieniła tor lotu, trafiając po drodze w rękę leżącego Jerome'a Boatenga. VAR jej nie wychwycił, sędzia nakazał wznowić grę od rzutu rożnego. - Ewidentny karny - pisze bramkarz Unionu, Rafał Gikiewicz.

Mecz toczył się w szybkim tempie. Boateng już w pierwszej akcji uratował Bayern wybiciem piłki z linii bramkowej. Tak samo zachował się później Łukasz Piszczek, asekurując swojego bramkarza.

Bayern objął prowadzenie tuż przed przerwą. W 42 minucie skutecznym lobem popisał się Joshua Kimmich:

W drugiej połowie na wysokości zadania stanął Manuel Neuer. Kapitan Bayernu wybronił wszystkie groźne strzały - zwłaszcza te autorstwa Mahmouda Dahouda. 34-latek już po raz dwunasty w lidze zachował czyste konto.

Zwycięstwo dla Bayernu mógł przypieczętować Lewandowski. W 84 minucie po jego uderzeniu lewą nogą futbolówka odbiła się jednak od słupka i wróciła do gry.

W doliczonym czasie gry Lewandowski starał się wywalczyć karnego, jednak sędzia nie dopatrzył się przewinienia ze strony Manuela Akanjiego. To dopiero szósty występ Polaka w Bundeslidze bez strzelonego gola - pierwszy od lutego i spotkania z RB Lipsk.

LIGA NIEMIECKA w GOL24

od 7 lat
Wideo

Hokejowe Fudeko GAS Gdańsk chce się rozwijać

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gol24.pl Gol 24