reklama

Ligue1. Stępiński w poniedziałek, ale droższy, Grosicki poza kadrą, Matuidi blokuje Krychowiaka

Remigiusz Półtorak
Remigiusz Półtorak
Zaktualizowano 
Mariusz Stępiński czeka we Francji już od tygodnia na podpisanie kontraktu z Nantes
Mariusz Stępiński czeka we Francji już od tygodnia na podpisanie kontraktu z Nantes Bartek Syta / Polska Press
Kończy się przydługawy serial z podpisywaniem kontraktu z Nantes przez Mariusza Stępińskiego. 21-letni reprezentant Polski podpisze czteroletnią umowę w poniedziałek.

Stępiński jest w Bretanii od ubiegłego czwartku, od tego tygodnia trenuje z drużyną polskiego prezesa Waldemara Kity, ale negocjacje się przedłużały, bo Ruch (a konkretnie jeden z działaczy, którego nazwisko pozostaje na razie anonimowe) podbijał stawkę. Ostatecznie, wstępne porozumienie wskazuje, że kwota transferu będzie wyższa niż 2 mln euro, które wcześniej podawaliśmy, wyniesie ok. 2,8 mln euro, ale w tym są wliczone już bonusy.

Dla Nantes sprawa jest pilna, bo zespół bardzo potrzebuje napastnika, który mógłby wreszcie zacząć zdobywać gole. Co ciekawe, również w poniedziałek zostanie zaprezentowany 20-letni Gabriel Boschilia, wypożyczony z Monaco na rok. Ofensywny pomocnik, były młodzieżowy reprezentant Brazylii, w ostatniej kolejce strzelił piękną bramkę z wolnego właśnie drużynie Nantes.

W meczu w Montpellier w trzeciej kolejce na pewno nie wystąpi Kamil Grosicki (Rennes). Polski skrzydłowy ma problemy z przywodzicielem i nie znalazł się w kadrze meczowej, ale przede wszystkim czeka na porozumienie w sprawie transferu do Sevilli. Jak mówi, wszyscy pracują nad tym, aby ten transfer się udał. Na stole leży propozycja opiewająca na 7 mln euro.

Ciągle pod znakiem zapytania jest niedzielny debiut Grzegorza Krychowiaka w „polskim” meczu w Monaco. Podczas gdy w maleńkim księstwie Kamil Glik ma pewne miejsce na środku obrony, pomocnik PSG cały czas czeka na swoją szansę. I na pewno nie jest na jego korzyść informacja o tym, że Blaise Matuidi, bezpośredni rywal do miejsca w składzie, przedłuży kontrakt w Paryżu. Rozmowy Paris Saint-Germain z Juventusem już wydawały się na ukończeniu, tymczasem prezes Nasser al-Khelaifi mówi teraz zdecydowanie, że Matuidi zostaje. Ważna w całej sprawie miała być rozmowa, którą z piłkarzem przeprowadzili w środę trener Unai Emery i dyrektor ds. futbolu Patrick Kluivert, zapewniając, że jest potrzebny zespołowi, a decydująca – propozycja szefa klubu.

Wszystko wskazuje na to, że efektem – oprócz rocznego przedłużenia umowy, do 2019 roku – będzie również podniesienie pensji.
To zaś oznacza, że Krychowiak będzie miał ogromną konkurencję. Ale trenerowi Enery’emu właśnie o to chodzi. W piątek przed meczem z Monaco w niezwykle sugestywny i obrazowy sposób (za pomocą dwóch przesuwanych po stole butelek wody…) tłumaczył na konferencji prasowej, jak sobie wyobraża walkę o miejsce w drużynie. Przyznając jednocześnie, że ten, kto nie gra powinien być „wkurzony”. I walczyć o swoje!

Grzegorz Krychowiak z pewnością oglądał konferencję, chociaż na razie zamiast na boisku widać go przede wszystkim w mediach społecznościowych w towarzystwie narzeczonej Celii Jaunat.

Sportowy24.pl w Małopolsce

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Materiał oryginalny: Ligue1. Stępiński w poniedziałek, ale droższy, Grosicki poza kadrą, Matuidi blokuje Krychowiaka - Dziennik Polski

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

P
Peter

Jak oszustwa to polacy w pierwszym szeregu, dlatego sa nielubiani w EU.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3