Lisy na murawie stadionu Gwardii w Koszalinie. Dzieci boją się grać, rodzice młodych piłkarzy są oburzeni

Krzysztof Marczyk
Krzysztof Marczyk
Problem, w imieniu rodziców młodych piłkarzy Gwardii, zgłosił nam ojciec jednego z chłopaków. Ale oburzeni są prawdopodobnie wszyscy, których dzieci trenują na obiektach Zarządu Obiektów Sportowych w Koszalinie.
Problem, w imieniu rodziców młodych piłkarzy Gwardii, zgłosił nam ojciec jednego z chłopaków. Ale oburzeni są prawdopodobnie wszyscy, których dzieci trenują na obiektach Zarządu Obiektów Sportowych w Koszalinie. archiwum/FB Gwardia Koszalin
- Wszechobecne lisy, niektóre z objawami wścieklizny, zagrażają naszym dzieciom - alarmują rodzice młodych piłkarzy, trenujących na obiektach koszalińskiej Gwardii. - Kto w końcu zadba, aby ich trening był bezpieczny? - pytają.

Problem, w imieniu rodziców młodych piłkarzy Gwardii, zgłosił nam ojciec jednego z chłopaków. Ale oburzeni są prawdopodobnie wszyscy, których dzieci trenują na obiektach Zarządu Obiektów Sportowych w Koszalinie. Oddajmy im głos.

- W trakcie zajęć grup młodzieżowych można było zobaczyć lisy, niektóre ewidentnie z objawami wścieklizny, poruszające się zarówno po obiekcie, przy bramkach, na trybunach i płycie boiska. Cud, że nie nikogo nie pokąsały - denerwują się nasi rozmówcy.

- Kto w końcu zadba o to, by piłkarze wszystkich grup Gwardii Koszalin grali i trenowali w godziwych i bezpiecznych dla zdrowia warunkach? - pytają.

A jest to pytanie zarówno od rodziców jak i przedstawicieli klubu. Wszyscy pokazują nam dokumentację zdjęciową, a także materiały wideo, jako dowód, że obecność lisów na stadionie, w trakcie treningu piłkarskiego, to fakt.

- O problemie dowiedziałam się od państwa, do nas nie dotarła żadna skarga w tej sprawie - zapewnia Monika Tkaczyk, prezes Zarządu Obiektów Sportowych.

Również Robert Grabowski, rzecznik prezydenta Koszalina, powiedział nam, że do Wydziału Środowiska przy ratuszu nikt się nie zgłaszał. Rodzice mówią, że wysłali do prezydenta petycję.

- Od razu jednak zaczęliśmy działać - mówi dalej pani prezes.

- Choć przyznać muszę, że jeszcze nigdy czegoś takiego nie było. Dziki potrafiły przyjść na stadion, ale lisy... Rozmawiałam już z przedstawicielami Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami. Uzgodniliśmy, że lisy będą odłowione. Ma się tym zająć firma z doświadczeniem - JKD Transbus Jarosław Kułaga - usłyszeliśmy.

Kiedy to nastąpi?

- Ustawianie klatek zaplanowano na początek przyszłego tygodnia. Sprawa jest jednak delikatna. Na stadion Gwardii zagląda bowiem matka z młodymi liskami. I jest bardzo nerwowa, co naturalne, bo pilnuje swego potomstwa. Przyzwyczaiła się jednak do tego, że ma tu łatwy dostęp do pożywienia. I coraz częściej zapuszcza się głębiej w miasto. Te lisy nie są jednak groźne, nie atakują ludzi. Tym niemniej tereny zabudowane to nie jest ich miejsce, zajmiemy się sprawą - zapowiedziała prezes ZOS.

Sędziowie już w zeszłym sezonie ostrzegali, że zabronią rozgrywać tu mecze. Sportowcy alarmują, że na takiej murawie nie da się już grać.

Kartoflisko na stadionie Gwardii w Koszalinie. Trenerzy mart...

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Dziennik Zachodni / Reportaż Śląski Związek Rolników Strajk

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gol24.pl Gol 24