Lotto Ekstraklasa. Furman "sprezentował" Legii gola na 3:2....

Lotto Ekstraklasa. Furman "sprezentował" Legii gola na 3:2. Dwa kroki do mistrzostwa

Jacek Czaplewski

Gol24

Aktualizacja:

Gol24

Legia Warszawa - Wisła Płock 3:2
1/40
przejdź do galerii

Legia Warszawa - Wisła Płock 3:2 ©Bartek Syta

Lotto Ekstraklasa. Spore emocje towarzyszyły meczowi w stolicy. Legia Warszawa, chociaż prowadziła z Wisłą Płock już 2:0, pozwoliła rywalowi doprowadzić do wyrównania. W końcówce po błędzie Dominika Furmana punkty zapewnił jednak Cafu. Upragniony tytuł jest już naprawdę blisko. Na Łazienkowskiej zasiadło 20 541 widzów.
Zobacz galerię

Dla Legii mecz okazał się bardzo niewdzięczny. Przed przerwą poza czytelnymi uderzeniami Eduardo i Sebastiana Szymańskiego nic więcej nie wskórała z gry. Bramka i tak jednak padła. Po rzucie rożnym prezent wręczył bowiem bramkarz Wisły, Thomas Daehne. Niemiec odbił piłkę w taki sposób, że użytek zrobił z niej Cafu. Dla Portugalczyka to debiutanckie trafienie w Ekstraklasie, ale drugie dla Legii – w finale Pucharu Polski znalazł bowiem sposób na Arkę Gdynia.




Daehne się dzisiaj nie popisał, ale Arkadiusz Malarz już tak. Po raz enty w tym sezonie utrzymał Legię w grze. Podczas drugiej połowy w znakomity sposób poradził sobie ze strzałem Jakuba Łukowskiego, a potem też Nico Vareli czy Jose Kante. Pierwsza interwencja okazała się nie tylko skuteczna, ale również widowiskowa – doświadczony bramkarz przeniósł futbolówkę jedną ręką nad poprzeczką.

Ale to nie Malarz został bohaterem meczu. Legia mając Wisłę na patelni, bo w 71 minucie na 2:0 trafił wprowadzony Michał Kucharczyk, skomplikowała sobie sytuację. Wisła najpierw po rzucie rożnym złapała kontakt, dzięki trafieniu Alana Urygi, a potem po fantastycznym woleju Kamila Bilińskiego wyrównała na 2:2. Pomógł w tym również słabo spisujący się Mauricio (zastąpił nieobecnego Michała Pazdana), którego sędzia wyrzucił z murawy. Pewnie światło na występ tego stopera rzuca fakt, że po zejściu od razu pojechał na badania do szpitala (podejrzenie wstrząśnienia mózgu).

Dopiero "zabawa" Dominika Furmana uspokoiła stadion i zapewniła Legii zwycięstwo. Były pomocnik tego zespołu stracił piłkę pod własną bramkę i choć próba Szymańskiego obiła słupek, to dobitka Cafu okazała się skuteczna.




Piłkarz meczu: Cafu
Atrakcyjność meczu: 7/10



EKSTRAKLASA w GOL24


Więcej o EKSTRAKLASIE - newsy, wyniki, terminarz, tabela, strzelcy

Rozpoznasz kibicowską przyśpiewkę? [QUIZ]



eSkadra na Mundial - CIEKAWOSTKI O BIAŁO-CZERWONYCH

W związku z ciszą wyborczą komentarze zostały wyłączone, zapraszamy z powrotem w niedzielę wieczorem.

Wyniki

Herb godpodarza Herb gościa
Brak danych
Więcej

Polub nas na Fejsie!