reklama

Lotto Ekstraklasa. Górnik Zabrze zapewnił sobie utrzymanie. Miedź Legnica ma problem!

JCZ, Piotr JanasZaktualizowano 
Miedź Legnica - Górnik Zabrze 0:1
Miedź Legnica - Górnik Zabrze 0:1 Piotr Krzyżanowski
Lotto Ekstraklasa. Górnik Zabrze zapewnił sobie utrzymanie na kolejny sezon. W Legnicy postawił stempel, wygrywając z Miedzią Legnica 1:0. Bramkę po przerwie zdobył obrońca Paweł Bochniewicz. Beniaminek spadł na czternaste miejsce. Nie ma żadnej przewagi punktowej nad strefą spadkowej, w której znalazła się Wisła Płock.

Miedź Legnica - Górnik Zabrze 0:1

Trener Miedzi Dominik Nowak tym razem postawił na wariant z klasyczną czwórką obrońców. Na lewej stronie oglądaliśmy reprezentanta Estonii Artura Pikka, na prawej Pawła Zielińskiego, a parę stoperów stworzyli Bożo Musa i Kornel Osyra. Za dobywanie bramek odpowiadać miał tercet Joan Roman, Juan Camara i Petteri Forsell.

W składzie gości z Zabrza niespodzianek nie było. Szkoleniowiec Górnika Marcin Brosz wystawił najlepszy możliwy skład, z Igorem Angulo, Raulem Jimenezem i Szymonem Żurowskim na czele.

To właśnie młodzieżowy reprezentant Polski w pierwszych 45 min był najaktywniejszy na boisku. Górnik do przerwy oddał aż 9 strzałów, z czego zdecydowaną większość wykonał właśnie Żurkowski. Problemem była jednak precyzja, bo tylko raz uderzył w światło bramki.

Po nie obfitującej w sytuacje podbramkowe pierwszej połowie obaj trenerzy nie wprowadzali wielu zmian taktycznych. Po zmianie stron oglądaliśmy te same jedenastki, ale nieco więcej z gry miała Miedź. Pojedyncze zrywy Romana, Camary i strzały z rzutów wolnych Forsella na niewiele się jednak zdały.

Górnik także miał swoje okazje, ale skuteczną akcję goście przeprowadzili dopiero w 71 min. Wówczas po dośrodkowaniu Sekilicia w polu karnym Miedzi Paweł Bochniewicz zachował się jak rasowy napastnik, wykorzystał fatalny błąd Henrika Ojamy i umieścił piłkę w siatce.

Miedź próbowała się odgryzać i doprowadzić do wyrównania, ale nie miała pomysłu na sforsowanie szczelnej defensywy zabrzan. To Górnik mógł i powinien podwyższyć prowadzenie, ale w 84 min Raul Jimenez zmarnował nie 100, ale 200 proc. sytuację. Hiszpan przyjął sobie piłkę na 3 metrze przed bramką Sosłana Dżanajewa, zwodem na zamach położył Rosjanina na murawie, ale potem trafił we wstającego bramkarza "Miedzianki".

W końcówce nerwy puściły kapitanowi Miedzi Kornelowi Osyrze, który uderzył łokciem w twarz nieprzepisowo trzymającego go Jimeneza. Sędzia Paweł Raczkowski pokazał Osyrze czerwoną kartkę, ale po konsultacji z wozem VAR wręczył także drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną Hiszpanowi.

Miedź w doliczonym czasie gry za wszelką cenę chciała doprowadzić do wyrównania (w 95 min w poprzeczkę trafił Roman), na placu gry pojawił się nawet 38-letni Łukasz Garguła, ale ostatecznie to Górnik zainkasował komplet punktów i zapewnił sobie utrzymanie. Miedź z kolei wylądowała tuż nad kreską i ma tyle samo punktów (37 pkt), co otwierająca strefę spadkową Wisła Płock.

We wtorek legniczanie podejmą w derbach przyjaźni Śląsk Wrocław, a w ostatniej, 37. kolejce, zmierzą się z Wisłą w Krakowie.

Piłkarz meczu: Martin Chudy
Atrakcyjność meczu: 6/10

EKSTRAKLASA w GOL24

Więcej o EKSTRAKLASIE - newsy, wyniki, terminarz, tabela, strzelcy

Domy gwiazd piłki nożnej. Jak mieszkają Ronaldo, Messi i Lewandowski?

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3