Lotto Ekstraklasa. Legia po raz trzeci lepsza od Lecha! Wojskowi nowym liderem

Maciej Brzeziński
Legia pokonała Lecha 2:0
Legia pokonała Lecha 2:0 Szymon Starnawski
Udostępnij:
Lotto Ekstraklasa. W szlagierowym spotkaniu 34. kolejki Legia Warszawa pewnie pokonała poznańskiego Lecha 2:0 (1:0). Najpierw do bramki Kolejorza trafił Vadis Odjidja-Ofoe, a wynik meczu ustalił rezerwowy Michał Kucharczyk. Stołeczny zespół objął prowadzenie w tabeli.

Lech pojechał do Warszawy odegrać się za dwie dosyć pechowe porażki z Legią w tym sezonie. Poznaniacy dwukrotnie przegrali z rywalem ze stolicy 1:2 tracąc gole w doliczonym czasie gry. Katem Kolejorza był wtedy Kasper Hamalainen. - Remis i porażka mnie nie interesują. Chcemy wygrać i po to tam jedziemy. W dotychczasowych meczach z Legią mieliśmy swoje szanse, ale oba spotkania przegraliśmy. Być może teraz szczęście do nas wróci. Będziemy ciężko pracowali po zwycięstwo. Jedziemy wygrać - podkreślał Nenad Bjelica przed wyjazdem do stolicy.

Remis nie satysfakcjonował również gospodarzy, którzy dzięki zwycięstwu mogliby wyprzedzić rywali w tabeli i przybliżyć się do obrony tytułu mistrzowskiego. - Liczą się trzy punkty i wygrana. Wiem, że każdy z piłkarzy zrobi wszystko, aby tak się stało. Naszą rolą jest być skoncentrowanym od pierwszej do ostatniej minucie. Celem jest wygrana i wyprzedzenie naszego najbliższego rywala w tabeli. - mówił przed spotkaniem trener Legii, Jacek Magiera.

Obie ekipy wyszły na murawę stadionu przy ulicy Łazienkowskiej znając wynik spotkania w Gdańsku. Tam Lechia pewnie pokonała Jagiellonie Białystok 4:0 i ciągle pozostaje w grze o tytuł mistrza Polski. Ten wynik sprawił, że zwycięzca meczu pomiędzy Legią, a Lechem mógł wskoczyć na trzy kolejki przed zakończeniem sezonu na fotel lidera Lotto Ekstraklasy i będzie miał wszystko w swoich rękach oraz nogach.

Pierwsze minuty były bardzo obiecujące. Bardziej kreatywni byli legioniści, którzy wykazywali się dużą aktywnością w grze ofensywnej. W 7. minucie błysnął Maciej Dąbrowski, który kilkudziesięciometrowym podaniem obsłużył Vadisa Odjidja-Ofoe. Belg uciekł obrońcom Kolejorza i pokonał bezradnego Matusa Putnockiego. W dalszej fazie gospodarze atakowali, a goście liczyli na kontrataki i szybkość Macieja Makuszewskiego. Skrzydłowy Lecha od samego początku wykazywał się ogromną chęcią do gry. W 20. minucie za faul na nim żółtą kartkę dostał Guilherme.

Z każdą minutą pierwszej połowy tempo nieco siadało. Lechici próbowali konstruować sytuacje na połowie gospodarzy, ale nie potrafili oddać strzału w światło bramki bronionej przez Arkadiusza Malarza. Jeszcze przed końcem pierwszej części Legia miała szansę, aby podwyższyć prowadzenie, ale w trudnej sytuacji Tomasz Jodłowiec minimalnie chybił.

Na drugą połowę zawodnicy z Poznania wyszli bardzo podrażnieni. Osiągnęli wysokie posiadanie piłki, ale nie potrafili ciągle znaleźć drogi do siatki. Trener Bjelica nie miał na co czekać i po piętnastu minutach wprowadził na plac gry Marcina Robaka, który zastąpił Radosława Majewskiego. Pomocnik Lecha nie zaliczy meczu przy Łazienkowskiej do najlepszych. Chwilę później na pierwszą zmianę zdecydował się Jacek Magiera. Szkoleniowiec stołecznego zespołu wprowadził swojego dżokera - Kaspera Hamalainena. Kiedy tylko Fin pojawił się na boisku to gospodarze przejęli inicjatywę i zaczęło się kotłować pod bramką Kolejorza.

Czas dla piłkarzy z Poznania uciekał bardzo szybko. Lechici nie mając nic do stracenia wyszli bardzo wysoko, co skrzętnie wykorzystali legioniści, a mianowicie Tomasz Jodłowiec i Michał Kucharczyk. Ten pierwszy zagrał piłkę za linię obrony, a napastnik Legii musiał dokończyć dzieła. Przelobował Putnockiego, a następnie głową skierował piłkę do siatki i ustalił wynik spotkania.

Legia dzięki zwycięstwu awansowała na fotel lidera Lotto Ekstraklasy. Warszawianie mają dwa punkty przewagi nad Jagiellonią, Lechem i Legią.

Atrakcyjność meczu: 6/10
Piłkarz meczu: Vadis Odjidja-Ofoe

EKSTRAKLASA w GOL24

Więcej o EKSTRAKLASIE - newsy, wyniki, terminarz, tabela, strzelcy

Pod Ostrzałem GOL24

WIĘCEJ odcinków Pod Ostrzałem GOL24

12 typów piłkarzy, których wszyscy nie lubimy

Najlepsze piłkarskie newsy - polub nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie