LOTTO Ekstraklasa. Słoniki nie dały szans Cracovii! Dublet Misaka

Marcin Chycki
Bruk-Bet Termalica zwyciężył w Krakowie 3:1
Bruk-Bet Termalica zwyciężył w Krakowie 3:1 Ryszard Kotowski
Udostępnij:
LOTTO Ekstraklasa. Bruk-Bet Termalica wraca z Krakowa z kompletem punktów. Na stadionie przy Kałuży zespół z Niecieczy strzelił Cracovii trzy gole, tracąc tylko jednego. Pierwszoplanową rolę w drużynie gości odegrał Patrik Misak, który zanotował dwa trafienia. To już piąty mecz Pasów bez zwycięstwa.

Cracovia od pierwszych minut zamknęła przyjezdnych na swojej połowie, stwarzała sytuacje bramkowe, ale piłka nie chciała trafić do siatki. W drużynie Jacka Zielińskiego widać było pełną mobilizację po niezbyt udanym wyjeździe do Gliwic w zeszłym tygodniu i wypuszczonych w ostatnich minutach trzech punktach. Jak to w tym sezonie bywa „Pasy” atakowały, ale to Termalica przeprowadziła składną akcję, otwierając wynik. Goście przetrzymali napór na swoją bramkę i poszli z kontratakiem, którego kulejąca obrona „Pasów” nie zdążyła powstrzymać. Strzelcem bramki po podaniu Jovanovicia był Patrik Misak, który zostawił w tyle spóźnionego Jaroszyńskiego pewnie pokonując bramkarza gospodarzy.

Cracovia podobnie jak podczas większości spotkań w obecnym sezonie miała problemy ze skutecznością. Zespół z Niecieczy natomiast odwrotnie. Po niespełna pół godzinie gry było już 0:2. Piłkę w siatce po dośrodkowaniu Guilherme umieścił Kornel Osyra. Podopiecznym Jacka Zielińskiego brakowało absolutnie wszystkiego, a przede wszystkim dobrego zgrania i kontroli piłki. Proste błędy w obronie, kilka niepotrzebnych strat tylko potwierdzały fatalną dyspozycję gospodarzy. Piłkarze Cracovii schodzili do szatni przy gwizdach i - delikatnie mówiąc - nieprzychylnych komentarzach swoich kibiców. W przerwie trener Zieliński zmienił najgorzej dysponowanych zawodników czyli Diego, który popełniał dużo błędów i Brzyskiego, który zdecydowanie nie radził sobie w linii pomocy.

W drugiej połowie gra gospodarzy uległa poprawie, ale bramkę kontaktową kibice „Pasów” zobaczyli dopiero po niespełna 30 minutach drugiej części gry. Cetnarski świetnie podał do Stebleckiego, ten uderzył w stronę Pilarza, ale strzelcem gola był Mateusz Szczepaniak, który dobił odbitą piłkę przez bramkarza Termaliki.

Długo kibice na stadionie przy Kałuży jednak się nie cieszyli. Po bezsensownej stracie Damiana Dąbrowskiego w środku pola bezlitosną kontrę przeprowadzili goście podwyższając swoją przewagę. Misak po raz drugi umieścił piłkę w siatce strzałem z ostrego kąta tuż przy słupku, po tym jak otrzymał dokładne podanie na wolne pole na wysokości 11 metra.

Cracovia nagminnie traciła piłki w środku pola i gdyby Termalica była jeszcze bardziej skuteczna to na tablicy wyników mógłby być dużo wyższy wynik.

EKSTRAKLASA w GOL24

Więcej o EKSTRAKLASIE - newsy, wyniki, terminarz, tabela, strzelcy

Najwyższe frekwencje w Ekstraklasie w tym sezonie [TOP 10]

Najlepsze piłkarskie newsy - polub nas!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Gol 24
Dodaj ogłoszenie