Lotto Ekstraklasa. Szalony mecz w Gdyni na zakończenie roku i aż sześć goli. Podział punktów w spotkaniu Arki Gdynia z Wisłą Płock

red, Łukasz ŻaguńZaktualizowano 
Remis w Gdyni w ostatniej kolejce Ekstraklasy w 2018 roku Przemyslaw Swiderski
Lotto Ekstraklasa. To niewiarygodne, co wydarzyło się w Gdyni na zakończenie piłkarskiego roku 2018. Na przerwę goście z Płocka schodzili z dwubramkową przewagą, jednak to, co pokazała Arka w drugich 45. minutach wprawiło w zdumienie nawet jej kibiców. Z 2:0 dla Wisły, zrobiło się 3:2 dla gdynian. W samej końcówce o podziale punktów zadecydował Alan Uryga, zdobywając bramkę na 3:3, a spotkanie Arki z Wisłą zakończyło się podziałem punktów.

- Nie radzę grać w bukmacherkę w naszej ekstraklasie - przestrzegał przed piątkową batalią, do której gdynianie przystępowali w roli faworyta, Zbigniew Smółka, szkoleniowiec Arki.

I te słowa znalazły swoje potwierdzenie na boisku. Co prawda w pierwszych dwudziestu minutach gospodarze totalnie zdominowali rywala i zepchnęli go do głębokiej defensywy, ale nie potrafili udokumentować przewagi golem.

Po raz pierwszy w tym meczu Wisła do głosu doszła po niespełna dwóch kwadransach. I od razu okazję na bramkę zamienił Dominik Furman, który idealnie przymierzył z rzutu wolnego po faulu Michała Nalepy. Goście poszli za ciosem i sześć minut później prowadzili już 2:0. Tym razem Furman asystował z rzutu wolnego, idealnie dośrodkowując piłkę na głowę Oskara Zawady.

- Mieliśmy dobry początek, ale nie wykorzystaliśmy szans. To się zemściło. Ten wynik da się jednak „dźwignąć” - zapowiadał w przerwie meczu przed kamerami Canal+ Sport Michał Janota, pomocnik Arki.

Słowa 28-latka okazały się prorocze. Tuż po przerwie kompletnie niepilnowany w polu karnym Wisły znalazł się Adam Danch, który chwilę wcześniej pojawił się na murawie. Pomocnik nie miał problemów z umieszczeniem futbolówki w bramce. A w 62. minucie było już 2:2, bo pewnie rzut karny wykorzystał Janota.

Emocje sięgnęły jednak zenitu dopiero w ostatnich dziesięciu minutach. Najpierw miejscowych kibiców w szał radości wprowadził ponownie Janota, ale tuż przed doliczonym czasem gry nastroje stonował nieco Alan Uryga.

Teraz już żółto-niebiescy udają się na przerwę świąteczno-noworoczną. Na urlopach przebywać będą do 8 stycznia. Na ten dzień trener Zbigniew Smółka przewidział pierwszy trening.

- 9 stycznia mamy natomiast cały dzień badań. Zorganizowaliśmy już też sparingpartnerów, mamy dopięty obóz. Ja w Polsce nie chcę nic grać, dlatego, że granie na sztucznym boisku czy mrozie nic nie daje. Polecimy zatem do Turcji, gdzie czekają nas nawet dwa spotkania dziennie - wyjaśnia opiekun piłkarzy z Gdyni.

Szczegóły dotyczące obozu w Turcji nie są jeszcze znane. Wiadomo natomiast, że będzie to jedyny wyjazd drużyny w tym okresie przygotowawczym. Tym razem Arka nie wybiera się do Gniewina, gdzie często stacjonowała.

- Nie ma potrzeby wyjazdu do Gniewina, mamy tutaj wszystko na miejscu - sztuczną murawę, siłownię i halę lekkoatletyczną - tłumaczy Smółka.

Atrakcyjność meczu: 8/10
Piłkarz meczu: Michał Janota

Wideo

Materiał oryginalny: Lotto Ekstraklasa. Szalony mecz w Gdyni na zakończenie roku i aż sześć goli. Podział punktów w spotkaniu Arki Gdynia z Wisłą Płock - Gol24

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
S
Selekcjoner 69

Kolejne dobre spotkanie Arki która zasłużyła na zwycięstwo i gdyby sędzia im w tym nie przeszkadzał to spokojnie mogli to wygrać. To co wyprawiają nasi sędziowie jest karygodne i powinno być zgłoszone do FIFA bo widać że PZPN już sobie z tym nie radzi. Z decyzji arbitra wynika że dostał karnet na paliwo na Orlenie bo wszystkie sporne sytuacje gwizdał na korzyść Wisły.

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3