Łukasz Budziłek chce grać w lidze. Ma szansę "wygryźć" Marko Maricia?

ŁŻ/Dziennik Bałtycki
Łukasz Budziłek
Łukasz Budziłek Wojciech Matusik/Polskapresse
Łukasz Budziłek po długim czasie mógł stanąć między słupkami w pierwszym zespole Lechii Gdańsk. Zagrał jednak nie w lidze, a w sparingu. Mimo to, zawodnik liczy na to, że trener Thomas von Heesen wkrótce się do niego przekona.

W starciu z mistrzem Litwy, Żalgirisem Wilno Łukasz Budziłek piłkę z siatki musiał wyciągać tylko raz. Pokazał się z dobrej strony i wysłał jasny sygnał w kierunku trenera Thomasa von Heesena, że nie zamierza pogodzić się z rolą zmiennika. Czy Marko Marić może zatem drżeć o swoją pozycję?

- Przeciwko Żalgirisowi grało mi się dobrze, nie było jakiegoś większego stresu czy dyskomfortu z powodu tego, że do tej pory nie wystąpiłem w Ekstraklasie.

Jak co dzień starałem się przekonać trenera do swoich umiejętności i pracowałem na to, aby postawił na mnie w naszym następnym meczu - mówi Łukasz Budziłek.

Najbliższy mecz Lechia rozegra na wyjeździe z Cracovią (poniedziałek, 23 listopada, godz. 18). Czy właśnie tego dnia niemiecki szkoleniowiec Lechii zdecyduje się na zmianę w bramce? Taki scenariusz wydaje się mało prawdopodobny, choć oczywiście nie niemożliwy.

W tym sezonie Budziłek zagrał tylko w jednym spotkaniu w barwach pierwszej drużyny Lechii - w Pucharze Polski z Puszczą Niepołomice. Wpuścił wtedy jedną bramkę, a jego drużyna rozbiła rywala 5:1. Ponadto, wystąpił też w dwóch meczach w rezerwach gdańskiego klubu w 3. lidze.

W środowej batalii z Żalgirisem na pewno zadania nie ułatwiała mu... linia defensywna Lechii, bo z reguły gdańszczanie występują w innym składzie w tym bloku.

- Zagraliśmy bez przebywającego na zgrupowaniu kadry Kuby Wawrzyniaka i kontuzjowanego Gersona, dlatego nasza linia obrony wyglądała tak, a nie inaczej. Ale nie był to dla nas problem. Na treningach ćwiczymy różne warianty, więc dobrze współpracuje mi się z każdym chłopakiem w defensywie - deklaruje Budziłek.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie