Maciej Makuszewski przed meczem Lech Poznań - Jagiellonia: W plotkach o moim powrocie było ziarno prawdy

Jakub LaskowskiZaktualizowano 
Maciej Makuszewski mógł latem wrócić do Jagiellonii, ale ostatecznie został w Poznaniu Lukasz Gdak
Maciej Makuszewski mógł latem trafić do Jagiellonii, ale ostatecznie nie zdecydował się na powrót w rodzinne strony. W piątek jako piłkarz Lecha Poznań ponownie spotka się z dawnymi kolegami.

29-letni skrzydłowy poznańskiego zespołu w przeszłości z powodzeniem występował w Jadze, z której za milion euro został sprzedany do rosyjskiego Tereka Grozny. Kolejnymi klubami wychowanka Wissy Szuczyn były Lechia Gdańsk i Vitoria Setubal. Z Gdańska został przez Lecha najpierw wypożyczony, a w 2016 roku pozyskany definitywnie. Mimo upływu wielu lat, nigdy nie zapomniał o klubie, który pomógł mu postawić pierwsze kroki w seniorskiej piłce. Zawsze z sentymentem wraca do Białegostoku, gdzie kibice darzą go dużym szacunkiem i wielokrotnie namawiali do powrotu. Piłkarz podkreśla, że chętnie wróciłby na Podlasie, ale jeszcze nie teraz.

- Spotkania z Jagiellonią są szczególne i zawsze tak było. Wielokrotnie powtarzałem, że mam stąd praktycznie same dobre wspomnienia. Nie ukrywam, że kiedyś jeszcze chciałbym założyć koszulkę Jagi, lecz wciąż mam coś do zaoferowania i udowodnienia w obecnej drużynie - zaznacza Makuszewski.

Wielu przewidywało, że popularny „Maki” będzie w grupie zawodników, która latem odejdzie z Kolejorza. Niedawny reprezentant Polski nie zdecydował się na taki krok, chociaż niektóre źródła mówiły o zainteresowaniu nim Pogoni Szczecin i właśnie Jagiellonii.

- Rzeczywiście, w tych plotkach było ziarno prawdy. Rozmawialiśmy, ale nie pojawiły się żadne konkrety. Żeby do czegoś mogło dojść, muszą chcieć tego wszystkie strony, a tak nie było. Postanowiłem, że spróbuję odbudować swoją pozycję w Lechu - tłumaczy piłkarz.

CZYTAJ TEŻ: Jesus Imaz doceniony przez kapitanów drużyn ekstraklasy

Przedsezonowe sparingi pokazały, że trener Lecha Dariusz Żuraw zaufał Makuszewskiemu. Skrzydłowy rozpoczął sezon w wyjściowym składzie, ale po kilku występach stracił to miejsce. Zbiegło się to z gorszymi występami całego zespołu, który dwa ostatnie mecze przegrał 1:2 z Lechią i Cracovią. Efekt? Lech, który po trzech kolejkach był liderem, wylądował w środku tabeli, mając niesprzyjający terminarz.

- Myślę, że w tych meczach popełniliśmy mnóstwo błędów, które nie przytrafiały się nam na początku tego sezonu. Chcemy wrócić do gry z pierwszych kolejek. Spotkanie z Jagiellonią jest bardzo ważne, dlatego nie możemy pozwolić sobie na stratę punktów - twierdzi Makuszewski.

ZOBACZ: Bilans transferowy Jagiellonii Białystok. Najdroższy nie znaczy najlepszy

Na razie jednak zawodnik urodzony w Grajewie nie ma miłych wspomnień ze starć z białostocką jedenastkę. Makuszewski będąc graczem Lecha na boisku ani razu nie pokonał zespołu z Podlasia. Bilans tych starć to sześć meczów, cztery zwycięstwa Jagi i dwa remisy.

Wideo

Materiał oryginalny: Maciej Makuszewski przed meczem Lech Poznań - Jagiellonia: W plotkach o moim powrocie było ziarno prawdy - Kurier Poranny

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 5

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

B
Bks

Za rok wraca do Jagi Grosik i Maku z quintana?watpie chyba ze przyjda w wolnym transferze ,bo na pilakarzy 30 raczej nie ma sensu stawiać jak jest wielu mlodszych w szkolce jagi ktorzy moga sie wypromowac.A przeciez C.K dobrze wie ze trzeba kreowac i zarabiac.

P
Piotr

Fajny skromny gosc z niego,, odszedl z klasa a nie bredzil jak novikowaczjus analfabeta

G
Gość

ta jasne czekamy na emeryta, nie chcial przyjsc to spadowka, przeciez to nie Franek ktory mogl grac i grac, nikt cie ie tu nie chce gdy bedziesz mial 30 lat

(J)

@Abc / Nie wierzę, że Kulesza ma taką zasadę. Myślę, że piszesz bzdury. Mogę ewentualnie uwierzyć, że nie mają powrotu piłkarze, którzy choćby raz odrzucili propozycję Jagi dotyczącą powrotu. Myślę, że Makuszewski zrobił duży błąd rezygnując z otrzymanej propozycji, bo klub raczej nie będzie się napraszał... zwłaszcza do zawodnika zbliżającego się do wieku przedemerytalnego.

A
Abc

Nie wiem jak było z tymi negocjacjami ale Kulesza ma jedną zasadę. Do jagii sie nie wraca i tego się trzyma. Wyjątek to sandomierski ale to bramkarz i wychowanek i próba ściągnięcia w ubiegłym sezonie quintany. Ale ten robił różnicę w całej lidze. Jezeli juz komuś zalezomalo to najbardziej żonie mamy bo ona jest kibicem jagii i to nawet wtedy kiedy maku gral w Lechu czy lechii......

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3