Marcin Dorna pełniącym obowiązki dyrektora sportowego PZPN. Z federacji odszedł Janusz Basałaj

Jacek Czaplewski
Jacek Czaplewski
Marcin Dorna pełniącym obowiązki dyrektora sportowego PZPN
Marcin Dorna pełniącym obowiązki dyrektora sportowego PZPN Anna Kaczmarz / Dziennik Polski / Polska Press
Ciąg dalszy zmian w PZPN. Dziś pełniącym obowiązki dyrektora sportowego został Marcin Dorna. Były trener reprezentacji młodzieżowych zastąpił na stanowisku Stefana Majewskiego, który odszedł z federacji, rozwiązując umowę za porozumieniem stron.

Dorna w połowie września skończył 42 lata. W PZPN pracuje od 2008 roku. Prowadził kilka roczników: od U-15 po U-21. W 2017 roku z kadrą do lat 21 wziął udział w Euro, ale nie wyszedł z grupy.

Ostatnio Dorna pracował jako zastępca dyrektora PZPN ds. szkolenia, a także w reprezentacji do lat 16. To absolwent Szkoły Trenerów PZPN. Posiada licencję UEFA Pro.

Z PZPN odszedł natomiast Janusz Basałaj. To były już dyrektor Departamentu Komunikacji i Mediów oraz Przewodniczący Komisji ds. Mediów i Marketingu PZPN. Umowę rozwiązał za porozumieniem stron.

W sobotę obradujący zarząd powołał również nowych dyrektorów poszczególnych departamentów. Za Rozgrywki Krajowe odpowiadać będzie Konrad Kowalski. Janusza Basałaja w Departamencie Komunikacji i Mediów zastąpiła Aleksandra Rosiak. Piłką Amatorską ma zarządzać Przemysław Prętkiewicz, a nowym Departamentem Piłkarstwa Kobiecego Grzegorz Stefanowicz.

Zmiany na stanowiskach w PZPN:

  • sekretarz generalny - Łukasz Wachowski za Macieja Sawickiego
  • przewodniczący Kolegium Sędziów - Tomasz Mikulski za Zbigniewa Przesmyckiego
  • dyrektor szkoły trenerów - Paweł Grycmann za Dariusza Pasiekę
  • dyrektor Departamentu Komunikacji i Mediów - Aleksandra Rosiak za Janusza Basałaja
  • nowy dyrektor marketingu i sponsoringu - Grzegorz Stańczuk

REPREZENTACJA w GOL24

Czy jest ktoś w stanie przebić transfer Messiego do PSG? Albo setki milionów wydawane przez Manchester City? Odpowiedź brzmi: zdecydowanie tak. To Newcastle United - nowa siła Premier League, budowana po części na potrzeby ocieplenia wizerunku Arabii Saudyjskiej. Wczoraj w posiadanie Newcastle wszedł bowiem saudyjski fundusz inwestycyjny, powiązany z księciem Mohammedem bin Salmanem. Spekuluje się, że za transakcję zapłacono nawet 300 mln funtów. Co to oznacza w praktyce? Bez wątpienia budowę giganta na wzór katarskiego PSG czy City opłacanego przez szejków z Abu Zabi. Saudyjczycy wpompują gigantyczne kwoty, żeby doszlusować do czołówki. Niewykluczone, że sezon ze "Srokami" dokończy nie trener Steve Bruce, lecz Antonio Conte, mistrz Włoch z Interem Mediolan.Na razie Newcastle musi... bronić się przed spadkiem. Po siedmiu kolejkach zajmuje przedostatnie miejsce z dorobkiem trzech punktów. To czterokrotny mistrz Anglii. Ostatni raz po tytuł udało się jednak sięgnąć w 1927 roku. Zobaczcie, jak przejęcie Newcastle przez Saudyjczyków komentują internauci.

Newcastle może wszystko! Jak będzie wyglądać skład? MEMY po ...

Rozmowa z Mariuszem Rumakiem po meczu Polska - Ukraina 2:2 U19

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie